02.02.2021/21:53

Clovin rzuca wyzwanie koncernom. Polski producent chemii gospodarczej sprzedaje z sukcesem krajowe proszki do prania niemieckim klientom

Firma Clovin, polski producent chemii gospodarczej ulokował się już na kilkudziesięciu zagranicznych rynkach. Ekspansję umożliwiają mu silny dział R&D, wysokie miejsca w rankingach jakości i ekologiczne certyfikaty. Bez kompleksów walczy z dużymi koncernami o miejsce na półkach. A walczy o pozycje na rynku wartym w 2019 roku 1,17 mld euro.

Walka o europejskiego klienta zapowiada się ciekawie. W 2019 r wydał on na produkty chemii gospodarczej średnio 38,5 euro. Na skutek pandemii wydatki na ten cel prawdopodobnie spadną o 4,5 proc., natomiast do 2023 r. prognozowany jest wzrost tej kwoty do poziomu 39,3 EUR. Prognozy na lata 2021-2023 dla Europy i dla Polski według danych z raportu “Branża chemii gospodarczej w Polsce” przygotowanego przez PKO BP, wynika że konsumpcja powoli będzie wracać do dawnych poziomów, i nadejdzie też moment odbicia po pandemii (wzrost o 15 proc. rocznie).

Eksport w Clovin to już 35 proc. całej sprzedaży polskiej firmy. Głównym kierunkiem eksportowym dla rajowych producentów są kraje Unii Europejskiej. Największym odbiorcą od wielu lat są Niemcy, do których trafiło 24,8 proc. polskiego eksportu chemii gospodarczej. Eksport do krajów zachodnioeuropejskich w Clovin to ok 8 proc. całej sprzedaży i jest to dynamicznie rozwijany kierunek, głównie poprzez obecność produktów private label. Z kolei silna pozycja w krajach CEE i krajach wschodnich to głównie obecność poprzez marki Clovin dedykowane na te rynki i stanowi 25 proc. eksportu firmy. W Polsce produkty konsumenckie Clovin dostępne są na półkach w sieciach handlowych Auchan, Kaufland i Dino, które stawiają między innymi na marki własne. Firma rozwija też e-commerce - własny sklep  online notuje dynamiczne wzrosty w 2020 r. zwiększył swój obrót 2,5 razy w stosunku do ubiegłego roku.

- Nie tylko nie odczuliśmy spadków sprzedaży w 2020 roku ale osiągamy dwucyfrowe wzrosty sprzedaży r/r. W 2021 chcemy te wzrosty utrzymać i zwiększyć udziały zarówno w Polsce jak i w eksporcie. Pierwsze dwa miesiące nowego roku pokażą, jak szybko odmrożą się gospodarki na świecie i w ramach jakich regulacji prawnych przyjdzie nam funkcjonować. Będziemy przyglądać się zarówno zachodnim jak i wschodnim kierunkom. Rynki takie jak Rosja i Ukraina praktycznie nie wyhamowały za sprawę mniejszych obostrzeń, które tam wprowadzano - mówi Arkadiusz Żanowski, prezes firmy Clovin.

Producent nie jest wielkim koncernem, który musi produkować ujednolicony produkt na wszystkie rynki, co ułatwia odpowiadanie na trendy i lokalne preferencje. Każdy rynek ma swoją specyfikę i tak na przykład kapsułki, których udział w sprzedaży na polskim rynku to już kilkanaście procent - w Niemczech niezbyt się przyjęły. Za to nowością produktową, która jest odpowiedzią na aktualne rynkowe trendy są wszelkie produkty do dezynfekcji. Clovin wprowadził więc na półki produkty pod swoją marką takie jak Septon, Septisoap i Septosurf, które wpasowują się w zmiany w nawykach higienicznych konsumentów.

- Antybakteryjność będzie trendem który utrzyma się w 2021 i kolejnych latach. Oczekują tego konsumenci, a co za tym idzie i sieci handlowe. Spełnienie tych wymagań jest kosztochłonne, ale parametry takie jako wirusobójczość, przeciwdziałanie bakteriom czy grzybom stają się już ważnym wyróżnikiem komunikacji produktowej. Wymogi te mogą doprowadzić nas do kolejnych innowacji produktowych, ponieważ zgodnie z naszą wcześniejszą deklaracją do 2025 nie chcemy mieć w ofercie nieekologicznych produktów. Będziemy starali się pogodzić ten najnowszy, pandemiczny trend konsumencki z trendem eko - przewiduje Arkadiusz Żanowski.

Clovin zaczynał jako rodzinna firma i wyrósł z rynku profesjonalnego pralnictwa (B2B), co dało spółce solidne podstawy i know-how. Sprawdzone rozwiązania i technologie z segmentu B2B mógł przenieść na linie produkcyjne, z których w 2020 roku zejdzie prawie 30 mln sztuk różnych produktów konsumenckich. Segment konsumencki B2B wynosi ponad 90 proc. przychodów ze sprzedaży. Jakość produktów została potwierdzona w niezależnych testach UOKiK. W kategorii proszków produkty Clovinu uzyskały ocenę jakości równi z innymi proszkami koncernowymi. Z kolei tabletki do zmywarki otrzymały najwyższe noty w kategoriach skuteczność i relacja skuteczności do ceny.

- Patrząc przez pryzmat naszego doświadczenia z poprzednich inwestycji w spółki odnoszące sukcesy zagranicą widzimy w Clovin ogromny potencjał. Siłę tej spółki w starciu z koncernami stanowi szerokość asortymentu w połączeniu z dobrą relacją ceny do jakości. To spora zasługa rozbudowanych kompetencji R&D, które napędzają dalszy rozwój na rynku Polskim i eksportowym. Warto podkreślić, że sprzedaż marek Clovin nie jest wspierana milionowymi nakładami marketingowymi jak ma to miejsce w dużych koncernach. Dzięki temu nasze produkty są tańsze dla konsumenta i jednocześnie dają wysoką jakość - podsumowuje Agnieszka Pakulska, partner w funduszu MBO Avallon, który jest inwestorem producenta chemii gospodarczej.

Dodaj komentarz

0 komentarzy

Zostaw komentarz

Portal Wiadomoscihandlowe.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy. Wpisy niezwiązane z tematem, wulgarne, obraźliwe lub naruszające prawo będą usuwane. Zapraszamy zainteresowanych do merytorycznej dyskusji na powyższy temat.
zobacz także