10.08.2017/11:52

Prace nad zakazem handlu w niedziele ruszą z kopyta tuż po wakacjach

Janusz Śniadek, były przewodniczący "Solidarności", a obecnie poseł Prawa i Sprawiedliwości obiecał związkowcom, że posłowie zajmą się sprawą zakazu handlu w niedziele tuż po wakacjach – dowiedział się portal money.pl. Śniadek ma wkrótce pokierować pracami stałej sejmowej podkomisji ds. rynku pracy.

Projekt ustawy od dłuższego czasu tkwi w sejmowej podkomisji. Jeszcze w czerwcu poseł PiS – a zarazem dawny szef NSZZ "Solidarność" – deklarował, że jeszcze przed sejmowymi wakacjami przeprowadzone zostanie posiedzenie podkomisji, a w jego trakcie dojdzie do omówienia propozycji poprawek. Jednak w związku z napiętą sytuacją wokół przeprowadzanej przez PiS reformy sądownictwa, mniej ważne tematy musiały zostać odłożone na przyszłość. Pod koniec lipca Janusz Śniadek przyznał na łamach „Rzeczpospolitej”, że plan zakładający wejście w życie przepisów od 1 stycznia 2018 r. "się skomplikował".

Jak jednak wynika z nieoficjalnych informacji portalu money.pl, poseł Śniadek zapewnił związkowców, że prace nabiorą tempa tuż po sejmowych wakacjach. Przyspieszenie ma być na tyle duże, by zakaz zaczął jednak obowiązywać od początku 2018 r.

Wprowadzenie zakazu handlu w niedziele, wbrew początkowym deklaracjom PiS, okazało się dla rządzących dużym wyzwaniem. Obywatelski projekt ustawy, zgłoszony przez NSZZ „Solidarność”, w pełni popiera Kościół katolicki. Ale konsumenci są w tej kwestii podzieleni mniej więcej po równo – połowa Polaków popiera pomysł, połowa jest mu przeciwna.

Eksperci ostrzegają przed zagrożeniami. Przykładowo, Andrzej Faliński, ekspert rynku handlowego i były dyrektor generalny Polskiej Organizacji Handlu i Dystrybucji, w rozmowie z eNewsroom przekonywał, że zakaz handlu w niedziele będzie dyskryminujący dla branży i powstrzyma proces generowania i napływania inwestycji. Wpłynie także na sytuację na rynku pracy i na konkurencję. – Restrykcyjne wchodzenie w rynki, od których tak wiele zależy, tak jak w sektorze handlu, nie jest pozytywnym zjawiskiem. Wewnętrzna cyrkulacja towarów jest nadal kluczowym procesem w naszej gospodarce. Jest to uderzenie w podstawowe zasoby, czas pracy oraz ekspozycję towaru na klienta, piekielnie konkurencyjnego rynku, który posiada wszystkie możliwe formaty handlowe, chce sprzedawać jak najczęściej oraz najwięcej, pracującego na bardzo niskich marżach – komentował Faliński.

Na początku lipca świat handlu w Polsce przemówił – zresztą nie pierwszy raz – wspólnym głosem. POHiD, Polska Izba Handlu, Forum Polskiego Handlu, Polska Rada Centrów Handlowych, a także Konfederacja Lewiatan i Krajowa Rada Gastronomii i Cateringu wypracowały nowe, wspólne stanowisko ws. handlu w niedziele. Organizacje zaproponowały "zagwarantowanie pracownikom handlu obligatoryjnych dwóch wolnych niedziel w miesiącu", poprzez nowelizację kodeksu pracy.

Dodaj komentarz

0 komentarzy

Zostaw komentarz

Portal Wiadomoscihandlowe.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy. Wpisy niezwiązane z tematem, wulgarne, obraźliwe lub naruszające prawo będą usuwane. Zapraszamy zainteresowanych do merytorycznej dyskusji na powyższy temat.