15.11.2019/11:08

Christophe Rabatel, prezes Carrefour Polska: Największe polskie miasta są gotowe na sklepy Carrefour Bio

Sklepy Carrefour Bio mogłyby powstać przynajmniej w 10 największych polskich miastach - uważa Christophe Rabatel, prezes Carrefour Polska. Dopytywany przez wiadomoscihandlowe.pl nie zdradził jednak, jak wyglądają plany otwarć placówek w tym koncepcie na 2020 r.

- Jestem przekonany, że jest wiele miast w Polsce, które byłyby już dobrymi miejscami na otwarcie takiego sklepu. Pierwszy sklep otworzyliśmy w Warszawie, ze względów oczywistych, gdyż rynek tutaj jest najbardziej dojrzały. Jednak Kraków, Gdańsk, Wrocław czy Poznań to miasta, w których równie dobrze można by było otworzyć sklepy Carrefour Bio - tłumaczył Rabatel.

Jak dodał, Carrefour ma ambicje odnośnie rozwoju gamy produktów bio, jak również konceptu sklepu Carrefour Bio w Polsce. - Ale to nasi klienci zadecydują o tym, głosując nogami i portfelami. Powodzenie tego konceptu pozwoli odpowiedzieć, jak będą dalej wyglądały nasze plany - podkreślił Rabatel.

Koncept Carrefour Bio zadebiutował w Polsce w piątek 15 listopada, z rocznym opóźnieniem (po drodze premiera przekładana była kilka razy). O tym, co można znaleźć w sklepie, pisaliśmy w czwartkowym artykule. Zachęcamy także do zapoznania się z galerią zdjęć tej placówki.

Christophe Rabatel przyznaje, że debiut Carrefour Bio "przewidziany był o wiele wcześniej". - Mieliśmy nawet datę otwarcia przewidzianą na 21 marca, mieliśmy miejsce. Bardzo nam zależało, żeby ten sklep otworzyć. Niestety, nie udało się. W ostatnim momencie zostaliśmy zablokowani przez decyzje administracyjne, których nie udało się wszystkich uzyskać - mówił w czwartek Rabatel.

Dopytywany przez wiadomoscihandlowe.pl o to, jak pomysł na sklep Carrefour Bio ewoluował przez miniony rok, podkreślił, że w międzyczasie sieci udało się rozwinąć wszystkie gamy produktów bio obecne w supermarketach i hipermarketach. - Przez rok koncept trochę nam się doprecyzował i rozwinął. Spośród 2 tys. produktów znajdujących się na półkach hipermarketów i supermarketów zdołaliśmy jeszcze skuteczniej i precyzyjniej wybrać te produkty, które miały się znaleźć tutaj - oznajmił.

- Dzięki temu poślizgowi mamy znacznie więcej lokalnych produktów w naszym asortymencie - dodał. Jako przykład wskazał jajka bio i pieczarki bio, w sprawie których rozmowy z dostawcą prowadzone były od czerwca. Jak podkreślił prezes Carrefour Polska, przez miniony rok wyciągnięte zostały także wnioski z tego, jak wygląda sprzedaż produktów bio w większych sklepach sieci.

- Polski rynek "jest zapóźniony", jeśli chodzi o rozwój całego sektora bio żywności. Polak wydaje ok. 7 euro rocznie na produkty bio, podczas gdy Niemiec wydaje 100 euro, Francuz około 140 euro, a Duńczyk już 200 euro. Z drugiej strony, oznacza to duży potencjał w sektorze bio na polskim rynku. Oczywiście ten potencjał będzie możliwy do zrealizowania pod warunkiem, że uda nam się wyeliminować jeden z głównych hamulców dla rozwoju tego sektora w Polsce, czyli cenę produktów bio - tłumaczył Christophe Rabatel.

Dodaj komentarz

0 komentarzy

Zostaw komentarz

Portal Wiadomoscihandlowe.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy. Wpisy niezwiązane z tematem, wulgarne, obraźliwe lub naruszające prawo będą usuwane. Zapraszamy zainteresowanych do merytorycznej dyskusji na powyższy temat.