26.09.2018/13:52

Prezes UOKiK: Ustawa o ochronie konkurencji i konsumentów wymaga zmiany

Chcemy bardziej chronić tzw. sygnalistów, a także dostosować przepisy ustawy do prawa unijnego i do obecnych realiów rynkowych. W części dotyczącej konsumentów chcielibyśmy zwiększyć ochronę seniorów – pracujemy nad rozwiązaniami porządkującymi sprzedaż poza lokalem przedsiębiorcy – mówi Marek Niechciał, prezes Urzędu Ochrony Konkurencji i Konsumentów.

Jak będą wyglądać planowane zmiany w ustawie antymonopolowej?

Ustawa o ochronie konkurencji i konsumentów wymaga zmiany i przygotowujemy propozycje nowych przepisów. Wynika to z kilku czynników – z jednej strony zmienia się unijne otoczenie prawne. W najbliższych miesiącach zostanie przyjęta unijna dyrektywa regulująca działalność urzędów antymonopolowych.

Z drugiej strony mamy krajowe doświadczenia stosowania obecnego prawa i wiemy, że ustawa wymaga poprawy. Musimy też sobie uświadomić, że w momencie pisania naszej ustawy, w pierwszej dekadzie XXI wieku, żyliśmy w zupełnie innym świecie. Teraz wkraczamy w epokę cyfrową, trzeba więc dostosować przepisy do współczesności.

Jeśli chodzi o jakieś szczegóły, to na pewno chcemy bardziej chronić tzw. sygnalistów, a także dostosować przepisy ustawy do prawa unijnego i do obecnych realiów rynkowych. W części dotyczącej konsumentów chcielibyśmy zwiększyć ochronę seniorów – pracujemy nad rozwiązaniami porządkującymi sprzedaż poza lokalem przedsiębiorcy. 

Wielu polskich przedsiębiorców skarży się na większych konkurentów i ich działania. Jeśli Biedronka z ponad 21 proc. udziału w rynku detalicznym i Eurocash z ponad 26 proc. udziałem w rynku hurtowym wywołują już w tej chwili potężne emocje, to co będzie gdy ich udziały wzrosną do 30 proc. To prowokuje kolejne pytanie może 40 proc. próg udziału w rynku, należy obniżyć do 30 lub 25 proc.?

Siła rywala zawsze budzi niepokój jego konkurenta, ale z samej siły jeszcze nic nie wynika. Do każdego przedsiębiorcy, do każdej sprawy podchodzimy indywidualnie. Staramy się przewidzieć rzeczywisty wpływ danej firmy na rynek i nie torpedujemy jej ekspansji „prewencyjnie”. Na razie nie przewiduję zmian w określaniu progów udziałów w rynkach.

Mówimy o Biedronce, ale ciekawym przykładem jest np. Orlen, który może się obawiać o decyzję UOKiK ws. przejęć np. sieci stacji paliw. Orlen ma obecnie 34 proc. rynku. To sporo?

Ani Orlen ani jakikolwiek inny duży operator nie ma powodu do obaw, jeśli nie nadużywa swojej silnej pozycji. Tempo konsolidacji zależy wyłącznie od samych przedsiębiorców, a jeśli rynek nie czuje takiej potrzeby, jeśli jest on na tyle duży, by pomieścić wielką liczbę rozdrobnionych graczy, niech tak będzie. Mówiliśmy wcześniej, że w branży piwnej fuzje były kiedyś na porządku dziennym, obecnie proces ten mocno wyhamował. Sektor spożywczy również nie należy do kilku dużych podmiotów, chociaż kilkanaście lat temu wszyscy widzieli przyszłość handlu tradycyjnego w czarnych barwach. Ponadto UOKiK przygląda się konsolidacji zawsze drobiazgowo wyznaczając rynek właściwy. Czasami na transakcję trzeba spoglądać z perspektywy rynku lojalnego, czasami jest to krajowy rynek. Dlatego zgodę na przejęcie mogłaby dostać nawet Biedronka czy Orlen, jeśli tylko koncentracja ich placówek byłaby odpowiednio niska na interesującym nas obszarze.

Dodaj komentarz

1 komentarz

  • ..I.. 26.09.2018

    przyjęcie zapisu o 40% udziałów w rynku tj. dla rynku który miał 50% udziału tzw. tradycji i to niezależnych mikro przedsiębiorców (podkreślam MIAŁ) to był skandal
    przez długie lata zafundowano rzeź tradycji i rzeź małych przedsiębiorstw, niezależnego handlu

    teraz grzebanie przy tych zapisach nie ma już żadnego sensu, bo będą chronić podmioty typu żabka a nie niezależny handel
    teraz to możemy sobie powspominać jaki to mieliśmy piękny rynek detaliczny unikatowy w skali Europy gdzie każdy nawet średniej wielkości producent miał dostęp do rynku zbytu do lokalnych hurtowni i lokalnych sklepów

    teraz to możecie się cmoknąć i patrzeć jak rynek detaliczny pochłania Grupa Schwartz, Eurocash z Lewiatanami JMD i Żabka z jednej strony i koncerny które tam dostarczają z drugiej no i może jeszcze jakieś ekonomiczne produkty marki własnej możemy dla nich usługowo robić

    Polska największa Qrwa Europy

Zostaw komentarz

Portal Wiadomoscihandlowe.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy. Wpisy niezwiązane z tematem, wulgarne, obraźliwe lub naruszające prawo będą usuwane. Zapraszamy zainteresowanych do merytorycznej dyskusji na powyższy temat.