03.03.2020/11:48

Problemy byłych ajentów i franczyzobiorców Żabki. Poznaliśmy treść interpelacji poselskich

Poseł Lewicy Razem Maciej Konieczny pod koniec lutego zgłosił interpelacje skierowane do ministra finansów i do ministra sprawiedliwości, w których pyta o losy byłych oraz obecnych franczyzobiorców i ajentów sieci Żabka. Treść tych interpelacji została już opublikowana na stronach sejmowych.

Konieczny w obu pismach wskazuje, że od kilku tygodni zgłaszają się do niego z prośbą o interwencję dawni i aktualni ajenci oraz franczyzobiorcy sieci. Podkreśla, że "skarżą się na naliczanie im ogromnego zadłużenia oraz na nieprawidłowości przy wyliczaniu uzyskanego przez nich dochodu".

Poseł poprosił ministra finansów o podliczenie, ile wynosi suma nieuregulowanych zobowiązań byłych ajentów i franczyzobiorców Żabki względem urzędu skarbowego, a także względem ZUS. Ponadto Konieczny chce się dowiedzieć, ile jest prowadzonych postępowań egzekucyjnych wobec byłych i obecnych ajentów Żabki. Domaga się także podliczenia, ile wniosków i skarg do Krajowej Administracji Skarbowej złożyli w latach 1998-2019 byli oraz obecni ajenci i franczyzobiorcy sieci Żabka.

W drugiej interpelacji, skierowanej do ministra sprawiedliwości, Maciej Konieczny poprosił o informację, ile toczy się obecnie postępowań sądowych, w których stronami są centrala Żabki (spółka Żabka Polska) i byli lub obecni ajenci lub franczyzobiorcy sieci. Poseł zapytał również, ilu ajentów Żabki zwróciło się do ministra sprawiedliwości ze skargą lub z wnioskiem o interwencję "w sprawie ewentualnych szkód poniesionych przez współpracę z siecią Żabka", w latach 1998-2019.

Odpowiedzi na interpelacje dotychczas nie wpłynęły.

Zobacz także:
Żabka chce rozmawiać z zadłużonymi franczyzobiorcami: Sąd to ostateczność!
Żabka podwyższa franczyzobiorcom przychód podstawowy do 16 tys. zł miesięcznie
Żabka rozpoczyna medialną kontrofensywę po publikacjach o problemach byłych ajentów
Ustawa regulująca franczyzę w handlu coraz bardziej prawdopodobna [TYLKO U NAS]

Dodaj komentarz

13 komentarzy

  • Adam Mon 09.03.2020

    Domagam sie kontroli inspekcji pracy ! 70% pracownikow pracuje na czarno lub ukrywane sa zarobki ! Precz z wyzyskiem .

  • Dark 07.03.2020

    Jeśli tak jest, jak piszą ajenci, to powinni z urzędu zakazać działalności tej sieci. Sieć ma gigantyczne wyniki, a ludzie nueszczęście.

  • Obywatel 07.03.2020

    (Fragment komentarza niezgodny z regulaminem forum) Posłuchajcie :)

  • Niewolnik 06.03.2020

    Żaba wybudowała nową centralę w Poznaniu na plecach ajentów .

  • Dar. 04.03.2020

    Same codzienne wpłaty utargu BRUTTO do banku śmierdzą, przecież ajent wpłaca cały utarg z podatkiem na konto do żaby, dzień w dzień. żabka nie zostawia na podatek ajentowi! Mamy sytuacje gdzie płaci się podwójnie podatek Vat, bo żabka go zabiera i ajent musi odprowadzić również do urzędu skarbowego! Wypłata z żabki niestety nie pokrywa tak dużych kosztów jakie ponosi się podczas prowadzenia sklepu.

  • Dar. 04.03.2020

    Popracujecie kilka lat w sklepie to zobaczycie jak jest kolorowo. Prowadzenie żabki to jeden wielki przekręt, będziecie żyć w iluzji, myśleć, że będzie lepiej. Nie będzie lepiej, przelewy od żaby będą za małe na pokrycie wszystkich opłat związanych z prowadzeniem sklepu, wypłaty i zus pracowników w tym za siebie oczywiście, księgowa, urząd skarbowy, rolki do kas, deratyzacje, produkty przeterminowane, środki czystości. Przekona się tylko ten kto wdepnął w ten pięknie wyglądający na spotach reklamowych "interes".

  • Ewela 04.03.2020

    Mam nadzieję, że całe to zamieszanie nie odbije się negatywnie na franczyzobiorcach Żabki, którzy rzetelnie i z powodzeniem prowadzą swoje sklepy. Rynek i bez tego jest szalenie trudny i trzeba wkładać bardzo dużo pracy w swój biznes. Myśle że dlatego też przedsiębiorcy decydują się na współprace z Żabką - dostają sprawdzony i rozpoznawalny koncept co zwiększa ich przewagę na rynku.

  • AdamP 04.03.2020

    A dlaczego Pan poseł nie zapytała, ilu franczyzobiorców i ajentów zarabia dzięki Żabce? Przecież z jakiegoś powodu przybywa sklepów Żabki - gdyby nie był to opłacalny dla obu stron biznes, trend pewnie byłby odwrotny.

  • Ryszard i Tomasz 04.03.2020

    5% marzy wystarcza na pokrycie kosztow plac pracownikow ! Ja sie pytam gdzie przeterminowania , kradzieze i kasa dla ajenta ? Jak tak jest madry zarzad Zaby niech sam pokaze ile mozna wyciagnac z tego sklepiku .Pani Ania i ekipa z tesco niech sama siedzi w pracy po 17h 7 dni w tygodniu Zywcem niewolnictwo XXI wieku .

  • Była Ajentka 04.03.2020

    Nie znam nikogo kto zakończył współpracę z żabą bez zobowiązań na wekslu ale znam osoby a raczej ich rodziny, którzy popełnili samobójstwo.... Czas najwyższy aby wymiar sprawiedliwości i wszystkie służby się zajęły tematem. Bo tu o ludzkie dramaty i życie chodzi.

  • Obywatel 04.03.2020

    W większości prowadzenie ajencji to niestety wielkie bagno, wyzysk przez olbrzymie korporacje. Na stanowiska pseudo kierownicze ludzie z łapanki młodzi,niedoswiadczeni a czym głupsi tym lepiej. Kadra menedżerska robi tylko tym ludziom wielką krzywdę, nie interesuje ich czy potrafią rekrutować i dobrać personel, czy potrafią prowadzić kontroling sklepu, ludzi swoich pracowników, dokumentacji a potem niestety ale ludzkie dramaty, rodzinne finansowe wystarczy porozmawiać z grupami inwentaryzacyjnych, które przyjeżdżają z rozdzielnika raz na pół lub rok aby policzyć dany sklep, piszemy o zabkach ale to dopiero początek a cerfur express a stację PALIW Orlenu kochani strzescie się Tych biznesów.

  • Xxxxx 03.03.2020

    Skoro było tak dobrze to trzeba było nadal prowadzić sklep

  • Czarownica 03.03.2020

    Byłam ajentem żabki od grudnia 2009 do stycznia 2015. Po zakończeniu współpracy nie został mi żaden wyimaginowany dług, wyszłam w rozliczeniu na zero, weksel został mi zwrócony. Nie rozumiem kręcenia afery z powodu życiowych nieudaczników. Ajentami czesto zostają ludzie którzy nie powinni w ogóle pracować w handlu. Liczą na szybki zysk bez wysiłku. Nie pilnują interesu, nie kontrolują pracowników, nie robią wystarczająco często inwentaryzacji wyrywkowych. Często sami siebie okradają, wynosząc towar w błędnym przekonaniu że należy do nich. Wiele czynników wpływa na zadłużenie byłych ajentow, jednak na pewno nie jest to wina firmy.

Zostaw komentarz

Portal Wiadomoscihandlowe.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy. Wpisy niezwiązane z tematem, wulgarne, obraźliwe lub naruszające prawo będą usuwane. Zapraszamy zainteresowanych do merytorycznej dyskusji na powyższy temat.