13.09.2019/13:03

Producentom lodów udało się obronić ubiegłoroczny sukces sprzedażowy [ANALIZA]

Według danych agencji CMR od kwietnia do sierpnia br. wartość sprzedaży lodów w sklepach małoformatowych utrzymała się na prawie tym samym poziomie co rok wcześniej, jednak liczba sprzedanych opakowań była o 8 proc. niższa. Oznacza to, że za powtórzenie ubiegłorocznego sukcesu odpowiadają głównie lody premium w dużych opakowaniach.

Wstępne podsumowanie sprzedaży w kluczowych miesiącach sezonu lodowego (który potrwa przynajmniej do końca września – wszystko zależy od pogody) przygotowała dla portalu wiadomoscihandlowe.pl firma CMR specjalizująca się w analizach sprzedaży w placówkach małoformatowych o powierzchni do 300 mkw. Zdaniem jej ekspertów, choć w tym roku pogoda nie zawsze sprzyjała konsumpcji lodów (zwłaszcza w pierwszej połowie lipca), to wysokie temperatury utrzymujące się przez większość dni sprawiły, że wydatki na lody w sklepach małoformatowych były tylko nieznacznie niższe w porównaniu z ubiegłym rokiem, kiedy padły rekordy sprzedaży. – Łącznie w okresie od kwietnia do sierpnia 2019 roku wartość sprzedaży lodów w sklepach małoformatowych utrzymała się na prawie tym samym poziomie co przed rokiem, jednak liczba sprzedanych w tym czasie opakowań była o 8 proc. niższa, co oznacza, że powtórzenie ubiegłorocznego sukcesu sprzedażowego było możliwe głównie dzięki większej popularności droższych wariantów lodów, szczególnie familijnych – mówi Elżbieta Szarejko z CMR.

Sprzedaż uratowały marzec i czerwiec

W tym roku sezon nie wystartował tak nagle jak rok wcześniej, kiedy to z powodu wysokich temperatur sprzedaż lodów w pierwszym tygodniu kwietnia wzrosła aż o 300 proc. z porównaniu z kwietniem 2017 roku. Przypomnijmy, że ubiegłoroczny kwiecień był w Polsce najcieplejszy od 218 lat – słupki na termometrach aż przez 21 dni wskazywały przynajmniej 20 C. W 2019 roku bardziej udany pod względem pogody okazał się marzec, cieplejszy od poprzedniego, dzięki czemu wydatki na lody w sklepach małoformatowych były dwukrotnie wyższe niż w marcu 2018 roku. Jednak zarówno tegoroczny kwiecień, jak i maj w porównaniu z wyjątkowo ciepłym analogicznym okresem rok temu przyniosły spadki wartości sprzedaży odpowiednio o 24 proc. i 33 proc. – komentuje Elżbietka Szarejko.

Mniej udane maj i czerwiec udało się z nawiązką odrobić w rekordowo upalnym czerwcu, kiedy sprzedaż lodów impulsowych była o 53 proc. wyższa niż przed rokiem. Tyle że był to jedyny wyraźny pik. W pozostałych miesiącach kategoria notowała spadki.

Analizując sprzedaż lodów w szerszym okresie, od stycznia do lipca 2019 roku, wartość kategorii w sklepach małoformatowych wzrosła o 3,5 proc. w stosunku do analogicznego okresu rok wcześniej. Miało to miejsce mimo mniejszej sprzedaży o 5,7 proc. Wzrost wygenerowały zatem w głównej mierze podwyżki cen produktów.

Dodaj komentarz

0 komentarzy

Zostaw komentarz

Portal Wiadomoscihandlowe.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy. Wpisy niezwiązane z tematem, wulgarne, obraźliwe lub naruszające prawo będą usuwane. Zapraszamy zainteresowanych do merytorycznej dyskusji na powyższy temat.