19.07.2016/09:36

Projekt ustawy o wykorzystywaniu przewagi konkurencyjnej krytykowany przez PIH

Polska Izba Handlu jest zdania, że przygotowany przez Ministerstwo Rolnictwa i Rozwoju Wsi projekt ustawy o przeciwdziałaniu nieuczciwemu wykorzystaniu przewagi kontraktowej "realizuje tylko interes wąskiej grupy producentów rolnych". Organizacja zrzeszająca ponad 30 tys. niezależnych sklepów twierdzi, że projekt napisany został w sposób "niejednoznaczny i nieprecyzyjny" i jeśli wejdzie w życie jako ustawa w proponowanym kształcie, to większość producentów oraz dostawców produktów spożywczych na tym straci.

W poniedziałek 18 lipca PIH przedstawiła premier Beacie Szydło, ministrowi rolnictwa i rozwoju wsi Krzysztofowi Jurgielowi, ministrowi Henrykowi Kowalczykowi oraz prezesowi UOKiK Markowi Niechciałowi swoje uwagi dotyczące wspomnianego projektu. PIH podkreśla, że w swoich dotychczasowych działaniach niejednokrotnie wspierała rozwiązania regulujące relacje na linii producent–odbiorca i wielokrotnie postulowała o włączenie prezesa UOKiK w procesy regulujące te relacje. Organizację ucieszyło podjęcie w tym zakresie inicjatywy legislacyjnej. PIH z aprobatą potraktowała też propozycję równoważnego traktowania praktyk wykorzystujących przewagę kontraktową obydwu stron relacji nabywca – dostawca.

- Po przeanalizowaniu przygotowanego przez ministerstwo projektu, uważamy jednak, że realizuje on jedynie interes bardzo wąskiej grupy podmiotów (producentów), będących bezpośrednimi dostawcami produktów podstawowych do sieci handlowych. Następuje t  kosztem pozostałej części, a zarazem większości producentów i dostawców produktów spożywczych, dla których proponowany kształt ustawy będzie oznaczał paraliż prowadzonej przez nich działalności. Dla większości dostawców postanowienia precyzujące współpracę z odbiorcą są najsilniejszym gwarantem realizacji umowy zgodnie z intencją obu stron – komentuje Waldemar Nowakowski, prezes Polskiej Izby Handlu.

Zdaniem PIH, sformułowania użyte w projekcie są na tyle niejednoznaczne, że nie pozwalają na precyzyjne określenie, w którym momencie dochodzi do stosowania niedozwolonych działań. Organizacja twierdzi też, że sugerowane w uzasadnieniu projektu wykluczenie z umów postanowień umożliwiających producentowi na motywowanie odbiorcy do promowania produktów producenta, niesie za sobą szereg negatywnych konsekwencji:
- Brak postanowień o bonusach rozliczanych po zakończeniu wskazanego okresu i osiągnięciu określonego poziomu obrotu, nie będzie skłaniał odbiorcy do poszukiwania możliwości realizacji takiego obrotu na rzecz dostawcy.
- Zlikwidowanie upustów promocyjnych nie zmniejszy chęci dostawcy, by okresowo promować swoje produkty - zmieni się jedynie nazewnictwo.
- Pozbawienie odbiorców możliwości negocjowania kosztów utylizacji produktów zmniejszy natomiast ich chęć do wprowadzania nowych produktów do sklepów.
- Objęcie zakazem różnych form opłat uiszczanych przez producentów na rzecz odbiorców wykluczy stosowanie tego typu świadczeń w umowach, pomimo że mają one zarówno rzeczowy, jak i zwyczajowy związek z przedmiotem umowy.
- Zwyczajowo obok umowy sprzedaży strony mogą zastrzegać dodatkowe świadczenia pieniężne, które mają być spełniane, jeśli są one wynikiem wspólnych uzgodnień, a świadczenie pieniężne dostawcy jest ekwiwalentne świadczeniu niepieniężnemu odbiorcy. Przedstawiony projekt ustawy przeczy tej zasadzie.

Dodaj komentarz

0 komentarzy

Zostaw komentarz

Portal Wiadomoscihandlowe.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy. Wpisy niezwiązane z tematem, wulgarne, obraźliwe lub naruszające prawo będą usuwane. Zapraszamy zainteresowanych do merytorycznej dyskusji na powyższy temat.