06.10.2017/08:06

Prokuratura chce dożywocia dla zabójcy Jarosława Rudnickiego

Prokuratura w Białymstoku chce dożywocia dla mężczyzny, który został oskarżony o zabójstwo Jarosława Rudnickiego, pioniera polskiego hurtu.

Jarosław Rudnicki zmarł w lutym 2017 roku na skutek brutalnego pobicia, do którego doszło w Dobrzyniewie Dużym. L. Z akt śledztwa wynika, że oskarżony najpierw uderzył otwartą dłonią ofiarę, a gdy mężczyzna upadł na asfalt, bił go pięściami w twarz i resztę ciała. 56-latek został na tyle dotkliwie skatowany, że zmarł po kilku dniach od przewiezienia do szpitala.

Jarosław Rudnicki zaczynał jako pionier hurtu w latach 90. ubiegłego wieku od stworzenia hurtowni spożywczej Stop w Białymstoku. Był twórcą sukcesu sieci hurtowni BOS, a po połączeniu z lubelską spółką Eldorado wszedł do zarządu nowego podmiotu, czyli Emperia Holding. Był także członkiem zarządu spółki Tradis (oraz dyrektorem ds. rozwoju rynku dystrybucji Tradis) i dyrektorem Makroregionu Północny Wschód Tradis.

Drugą pasją Jarosława Rudnickiego, po branży handlowej, był sport. Do grudnia 2013 r. był wiceprezesem, a także akcjonariuszem klubu piłkarskiego Jagiellonia Białystok.

Dodaj komentarz

0 komentarzy

Zostaw komentarz

Portal Wiadomoscihandlowe.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy. Wpisy niezwiązane z tematem, wulgarne, obraźliwe lub naruszające prawo będą usuwane. Zapraszamy zainteresowanych do merytorycznej dyskusji na powyższy temat.