07.04.2021/15:47

Wzrosła liczba niewypłacalności polskich firm. Najgorzej jest w transporcie, usługach i handlu

Niewypłacalności wzrosły aż o 122 proc. Dotyczy to wszystkich branż, ale najgorzej jest w transporcie, usługach i handlu. Najlepiej radzi sobie produkcja – wynika z najnowszego raportu Coface.

Po I kwartale 2021 analitycy Coface obserwują jeszcze dobitniej, że wzrost przypadków niewypłacalności stał się faktem, na co zdecydowany wpływ ma liczba nowych uproszczonych postępowań o zatwierdzenie układu wprowadzonych ustawą covidową z 19 czerwca (które pojawiły się w 2. półroczu 2020 r.).

Łączna liczba niewypłacalności polskich przedsiębiorstw w I kwartale 2021 r. wyniosła 515 przypadków i jest wyższa aż o 122 proc. w porównaniu z analogicznym okresem 2020 roku, kiedy nie funkcjonowały jeszcze uproszczone postępowania pozasądowe. Na tę liczbę złożyły się postępowania sądowe i obwieszczenia pozasądowe.

W ciągu 3 miesięcy 2021 r. sądy ogłosiły postanowienia o upadłości i restrukturyzacji 161 polskich firm, (wg danych na koniec marca 2021) czyli o 31 proc. mniej niż rok temu. Należy uwzględnić, że praca sądów w marcu była utrudniona (mniej prowadzonych spraw) ze względu na III falę pandemii i nieobecności pracowników, co skutkuje także trudnościami w pozyskaniu pełnych danych z sądów.

Dodatkowo w I kwartale br. w Monitorze Sądowym i Gospodarczym niewypłacalność w formie nowego uproszczonego postępowania o zatwierdzenie układu (bez rejestracji w sądzie) obwieściły 354 podmioty gospodarcze.

Biorąc pod uwagę wszystkie zawarte w raporcie formy potwierdzenia niewypłacalności podmiotów gospodarczych, na pierwszym miejscu (69 proc.) znalazły się nowe uproszczone postępowania o zatwierdzenie układu. W ciągu 3 pierwszych miesięcy roku z tej kryzysowej procedury pozasądowej skorzystały 354 przedsiębiorstwa, czyli prawie tyle ile w ciągu całego II półrocza 2020 roku (356 - od wprowadzenia ustawą covidową z 19.VI).

Wśród postępowań sądowych najwięcej ogłoszono upadłości likwidacyjnych – 93, ale liczba ta spadła r/r o jedną trzecią.

Nowa procedura spowodowała także spadek popularności pozostałych trybów sądowych tzn. przyspieszonych postępowań układowych i postępowań sanacyjnych, których liczba wyraźnie się zmniejszyła. Więcej niż rok temu ogłoszono jedynie postępowań o zatwierdzenie układu.

Kwartalne statystyki pokazują wzrost niewypłacalności we wszystkich branżach. Skala wzrostu odzwierciedla sytuację rynkową związaną z obostrzeniami i kolejnymi lockdown’ami, w różny sposób dotykającymi poszczególne sektory gospodarki. 

Najlepiej radzi sobie produkcja – wzrost tylko o 34 proc. Najwyższy wzrost przypadków niewypłacalności zanotował transport (o 236 proc.) oraz usługi (o 220 proc.), a następnie handel (o 135 proc.) i budownictwo (o 77 proc.). Nadal obserwujemy bardzo duży wzrost niewypłacalności w rolnictwie (o 150 proc.) powodowany coraz częstszym wykorzystywaniem tego postępowania do zakończenia działalności.

Jeśli chodzi o formy prawne, po raz pierwszy liczba niewypłacalności (268) przedsiębiorców (w tym rolników) przewyższyła liczbę niewypłacalnych spółek z o.o. (201). Wzrost zanotowały wszystkie formy prawne z wyjątkiem spółek akcyjnych. Należy także zwrócić uwagę, że 59 proc. (209 przypadków) wszystkich uproszczonych postępowań o zatwierdzenie układu, obwieszczanych w  Monitorach dotyczyło przedsiębiorców (osób fizycznych prowadzących działalność gospodarczą).

Dodaj komentarz

0 komentarzy

Zostaw komentarz

Portal Wiadomoscihandlowe.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy. Wpisy niezwiązane z tematem, wulgarne, obraźliwe lub naruszające prawo będą usuwane. Zapraszamy zainteresowanych do merytorycznej dyskusji na powyższy temat.
zobacz także