28.06.2018/09:42

Rośnie sprzedaż piwa w Polsce

Piwo to największa spożywcza kategoria w segmencie FMCG. Roczna wartość sprzedaży piwa w Polsce to ponad 15,5 mld zł – wynika z badań przeprowadzonych przez firmę Nielsen.

– Piwo sprzedaje się najlepiej, gdy za oknem świeci słońce a temperatura jest wysoka. Dodatkowo, w sprzedaży zwykle pomaga duża impreza sportowa, nawet, jeśli nie odbywa się ona w Polsce – komentuje Adam Dużyński, client specialist w Nielsenie.

Jak podkreśla, w tym sezonie mamy do czynienia z połączeniem obu powyższych czynników – wiosna w naszym kraju jest wyjątkowa ciepła, a w Rosji rozpoczęły się Mistrzostwa Świata w piłce nożnej. Wszystko wskazuje na to, że ten sezon będzie dla kategorii piwa najlepszy od lat.

Kto na tym zyska najbardziej? Wielka Trójka browarów zagranicznych - Carlsberg Polska, Grupa Żywiec (Heineken), Kompania Piwowarska (Asahi). Trzech największych graczy na rynku utrzymuje stabilny udział wartościowy w rynku w wysokości niecałych 83%, z delikatną tendencją wzrostu udziałów. By cały czas utrzymywać się w czołówce, najwięksi zagraniczni producenci obserwują rynek i wprowadzają nowości, takie jak piwa typu ALE albo pszeniczne, oraz piwa bezalkoholowe – czyli segmenty, które rosną najszybciej. Rekompensuje to straty spowodowane kurczącymi się segmentami – mowa tutaj np. o mocnych lagerach.

Polskie browary regionalne

Rodzimi producenci regionalni zwiększyli swój udział w ciągu ostatnich trzech lat z 10,9 proc. do 12,1 proc. Ich wyniki są bardzo różne – jedni tracą udziały, inni zyskują. Z jednej strony piwa regionalne wpisują się w obserwowany od lat trend rosnącego zainteresowania produktami regionalnymi. Z drugiej strony, browary regionalne tracą tych konsumentów, którzy poszukują nowych doznań smakowych, i wybierają piwa rzemieślnicze.

Marki własne

Marki własne są najbardziej tracącą grupą wśród producentów piwa w Polsce. Nie pomógł tutaj fakt, że od jakiegoś czasu sieci handlowe starają się mitygować ich spadek poprzez wprowadzanie nowych rodzajów piw – takich jak pszeniczne czy smakowe do portfolio swoich produktów. Udział marek własnych w ciągu ostatnich dwóch lat spadł z 4,1 proc. do 3,4 proc., i nic nie wskazuje na to, że te spadki ulegną zahamowaniu, zwłaszcza w obliczu obowiązującego od niedawna zakazu handlu w niedziele, który przesunął część sprzedaży do małych, otwartych cały tydzień sklepów, a także do stacji benzynowych.

Inni producenci zagraniczni

Poza tak zwaną „wielką trójką” koncernów międzynarodowych, inni zagraniczni producenci mają relatywnie niewielki udział w polskim rynku piwa, osiągając 1,2 proc. udziału wartościowego w ciągu ostatnich 12 miesięcy, z tendencją spadkową. Polacy przekonali się, że zagraniczne marki nie oznaczają automatycznie lepszej jakości, a polskie marki (choć niekoniecznie produkowane przez polskich producentów) zapewniają ciągłe pojawianie się na rynku ciekawych nowości. Nie pomaga też fakt, że poza wielką trójką zagranicznych browarów, pozostali producenci rzadko mają swoje przedstawicielstwo w Polsce – najczęściej sprowadzaniem ich produktów zajmują się rodzimi dystrybutorzy, bądź też sieci handlowe, które kupują pojedyncze partie zagranicznych produktów w ramach tzw. akcji in-outowych.

Dodaj komentarz

0 komentarzy

Zostaw komentarz

Portal Wiadomoscihandlowe.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy. Wpisy niezwiązane z tematem, wulgarne, obraźliwe lub naruszające prawo będą usuwane. Zapraszamy zainteresowanych do merytorycznej dyskusji na powyższy temat.