19.09.2016/16:14

Seniorzy zmieniają polski handel. Czeka nas rewolucja?

Sieci handlowe nie mają co liczyć na to, że będą rosnąć dzięki wzrastającej liczbie konsumentów. Przyczyna jest prosta – Polaków jest coraz mniej. Aby się rozwijać, operatorzy muszą zdobyć lojalność obecnych klientów. A ci są coraz starsi.

Polska jest najszybciej starzejącym się społeczeństwem w Europie. W 2015 roku, po raz pierwszy w historii, liczba Polaków w wieku 70+ była większa niż nastolatków. Nastolatków jest też o milion mniej niż osób w wieku 60‑69 lat. Wskaźniki demograficzne jednoznacznie potwierdzają, że nasze społeczeństwo bardzo szybko się starzeje. Ma na to wpływ kilka czynników, m.in. emigracja młodych i wydłużanie się życia. Tylko w latach 2009 ‑2015 liczba polskich dziewięćdziesięciolatków wzrosła o ponad 80 proc.! Jest ich już ponad 200 000 – mniej więcej tyle, ilu mieszkańców Dąbrowy Górniczej.

Co roku rzesze ludzi wchodzą w wiek emerytalny. Nie ma ich kto zastąpić, bo dwudziestolatków jest coraz mniej. Główny Urząd Statystyczny podaje, że tylko w latach 2009‑2015 liczba osób w wieku postprodukcyjnym wzrosła o 1,2 mln. A na emeryturę przechodzą właśnie osoby urodzone w latach pięćdziesiątych, w okresie potężnego wyżu demograficznego.

Zmierzch młodości
Cała Europa się starzeje, choć trudno w to uwierzyć, bo panuje kult młodości. Zdaniem ekspertów młodość będzie jednak musiała ustąpić starości, bo do głosu dojdzie tzw. silver generation, czyli konsumenci w wieku 60 lat i więcej. Staną się tak ważną gałęzią gospodarki, że ich potrzeb nie będzie można dłużej ignorować. Procesy demograficzne już dziś wpływają na wiele gałęzi gospodarki, także na FMCG. Mimo powszechnego w Polsce poglądu, że emeryci to najuboższa część społeczeństwa, usługi dla seniorów i u nas stają się intratnym biznesem. Przybywa domów opieki, także tych o podwyższonym standardzie. Rozwija się rynek produktów i usług – np. medycznych, turystycznych, finansowych – skierowanych do osób starszych. Powoli rośnie rynek produktów zaspokajających potrzeby tej grupy: kosmetyków, żywności funkcjonalnej, suplementów diety.

Starzenie się społeczeństwa to z jednej strony zagrożenia, takie jak przede wszystkim załamanie systemu emerytalnego i szereg problemów społecznych, ale z drugiej szanse. Istotne z punktu widzenia sieci handlowych jest to, że już dziś przybywa agencji pracy, które specjalizują się w ofertach dla osób po pięćdziesiątce. Siwowłosy sprzedawca za ladą to coraz powszechniejszy widok w sklepach wielkopowierzchniowych czy na stacjach benzynowych. Starsi mają dobrą opinię, uchodzą za pracowników sumiennych i identyfikujących się z miejscem pracy bardziej niż młodsi. Czy wraz z Ukraińcami uratują handel przed dramatycznym niedoborem kadr?

Dodaj komentarz

0 komentarzy

Zostaw komentarz

Portal Wiadomoscihandlowe.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy. Wpisy niezwiązane z tematem, wulgarne, obraźliwe lub naruszające prawo będą usuwane. Zapraszamy zainteresowanych do merytorycznej dyskusji na powyższy temat.