05.01.2022/08:25

Sieć Dino otworzyła w 2021 roku 343 nowe sklepy. To prawie tyle, ile Biedronka, Lidl i Netto razem!

W Polsce jest już 1815 sklepów Dino. W ubiegłym roku sieć marketów, obecna głównie w zachodniej i środkowej części Polski, powiększyła się o 343 placówki. Oznacza to, że Grupa Dino wybudowała niemal tyle samo sklepów ile Biedronka, Lidl i Netto liczone razem.

Jeśli widzisz ten tekst, oznacza to, że wykorzystałeś limit 8 bezpłatnych artykułów w tym miesiącu lub próbujesz przeczytać artykuł premium, dostępny wyłącznie dla naszych Subskrybentów.
Wspieraj profesjonalne dziennikarstwo.
Wykup subskrypcję i uzyskaj nieograniczony dostęp do naszego portalu.

Kliknij i sprawdź wszystkie korzyści z prenumeraty WH Plus

W ramach subskrybcji otrzymasz:
  • Dostęp do ekskluzywnych treści publikowanych wyłącznie na naszym portalu
  • Dostęp do wszystkich bieżących artykułów - newsów, analiz, raportów, komentarzy, wywiadów
  • Dostęp do całego archiwum artykułów na portalu wiadomoscihandlowe.pl - ponad 50 tys. materiałów dziennikarskich
W ramach Prenumeraty WH Plus także:
  • 6 wydań magazynu Wiadomości Handlowe w wersji drukowanej i e-wydania
  • Raport:Lista 60 regionalnych i lokalnych spożywczych sieci handlowych – trendy, prognozy wyzwania dla małych sieci
  • Tygodniowy przegląd kluczowych informacji i analiz. W każdy piątek w twojej skrzynce e-mail.
  • Gwarantowane miejsce na webinarach organizowanych przez Wiadomości Handlowe
  • Rabat 30% na wybrane raporty WH MARKET
Dodaj komentarz

2 komentarze

  • Joker 05.01.2022

    Hmmmm będziesz się zastanawiał czy Stokrotka jest lepsza jakościowo a w tym czasie Dino będzie zarabiać miliony:) Nie porównujmy nawet Dino do Stokrotki. Dino to doskonały koncept biznesowy od ekspansji po ceny a Stokrotka to średniej wielkości sieć walcząca o to aby nie być niszową. Dino rozumie że musi mieć skalę i ją zwiększa niesamowicie.

  • Hmmm hm 05.01.2022

    Moim zdaniem Stokrotka ma też bardzo duży potencjał. Znacznie lepsza nazwa, znacznie lepiej wyglądające i charakterystyczne sklepy, znacznie też większe, z większym asortyementem - chociaż trzeba przyznać chyba trochę przyhamowali z rozwojem, z otwieraniem. Jakby się znowu rozpędzili to mogliby konkurować z dyskontową czołówką, lub być dla nich alternatywą dla tych którzy nie przepadają za dyskontami. Dino natomiast to jednak inna kategoria, jeszcze dużo muszą pracować nad swoim wizerunkiem, masowe otwieranie to nie wszystko

Zostaw komentarz

Portal Wiadomoscihandlowe.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy. Wpisy niezwiązane z tematem, wulgarne, obraźliwe lub naruszające prawo będą usuwane. Zapraszamy zainteresowanych do merytorycznej dyskusji na powyższy temat.
zobacz także