29.08.2018/16:37

Sieci handlowe nadal będą zatrudniać, ale nie chcą już podnosić wynagrodzeń

Ponad 45 proc. przedsiębiorstw zamierza w najbliższym czasie uruchomić rekrutacje pracowników. Jest to wynik 6,2 p.p. wyższy niż przed rokiem i jednocześnie najwyższe wskazanie w pięcioletniej historii Barometru Rynku Pracy. Ponad połowa odpowiedzi dotyczy zwiększenia poziomu zatrudnienia, a pozostałe utrzymania obecnego stanu, który będzie zmienny ze względu na rotację pracowniczą. Jedynie 5 proc. firm zapowiada zwolnienia. Największe plany rekrutacyjne wykazują sektor produkcyjny i handlowy, wśród których co drugi pracodawca zapowiada poszukiwanie nowych kadr. Firmy będą zabiegać głównie o pracowników niższego (55,6 proc.) i średniego szczebla (47,3 proc.), a 12,6 proc. pracodawców planuje rekrutować członków kadry zarządzającej.

W przypadku sektora handlowego w III kw. br. niemal 33 proc. firm planowało zwiększenie zatrudnienia, to dużo, ale jest to o ponad 3 p.p. mniej niż w I kw. 2018 r. Co ciekawe bardzo mocno wzrosła liczba firm handlowych, które planują zmniejszenie liczby pracowników, aż 8 proc. przedsiębiorców myśli o redukcjach. W poprzednim kwartale żadna z firm nie zadeklarowała takich działań. Według ekspertów przyczyn takiego stanu rzeczy może być kilka, po pierwsze zakaz handlu w niedziele, który zmusił firmy do przesunięć pracowników i dał możliwość ograniczenia kosztów pracy. Po drugie problemy mniejszych firm handlowych, które nie radzą sobie z konkurencją i presją płacową, przez co muszą ograniczać koszty i redukować zatrudnienie.

Według raportu Work Service 39,4 proc. przedsiębiorstw działających w handlu planuje utrzymanie liczby pracowników bez dodatkowej rekrutacji, a niemal 20 proc. chce utrzymać stanu zatrudnienia dzięki dodatkowej rekrutacji pracowników. Te liczby sygnalizują, że najwięksi operatorzy, którzy w ostatnim czasie byli w stanie podnieść płace skutecznie utrzymują i przejmują pracowników z mniejszych firm. Jednocześnie o pracownika handel musi konkurować z wieloma innymi branżami, np. usługami, produkcją, czy branżą finansową.

Firmy handlowe chcą rekrutować głównie pracowników średniego szczebla, tak deklaruje 72,4 proc. ankietowanych, niemal 53 proc. badanych firm poszukuje pracowników niższego szczebla. Kadrę zarządzającą chce zrekrutować 16,4 proc. przedsiębiorców działających w handlu.

Ciekawym wnioskiem z badania jest to, że w Polsce nie widać jeszcze wyraźnie obecnego w krajach wysokorozwiniętych trendu, jakim jest tzw. polaryzacja rynku pracy. To zjawisko charakteryzuje się zanikiem ofert pracy dla mało doświadczonych oraz średniej klasy specjalistów, które polegają na wykonywaniu rutynowych zadań i jednoczesnym wzrostem liczby ofert dla wysokiej klasy specjalistów z mało powtarzalnymi zadaniami. Specjalistów średniego szczebla planuje zatrudnić ponad 47 proc. firm w Polsce, a specjalistów niskiego szczebla – ponad 55 proc. Wśród nich część wakatów to miejsca pracy z rutynowymi zadaniami, które są najbardziej podatne na automatyzację – zauważa Julia Patorska, Lider Zespołu ds. analiz ekonomicznych Deloitte.

Dodaj komentarz

0 komentarzy

Zostaw komentarz

Portal Wiadomoscihandlowe.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy. Wpisy niezwiązane z tematem, wulgarne, obraźliwe lub naruszające prawo będą usuwane. Zapraszamy zainteresowanych do merytorycznej dyskusji na powyższy temat.