08.08.2018/14:52

Sieci handlowe nie płacą dostawcom na czas? UOKiK będzie interweniował

Pierwszy przypadek, z lipca 2017 r., dotyczył sieci handlowej, która miała pobierać opłaty za wprowadzenie towaru do sprzedaży. Z informacji UOKiK wynikało, że opłatę w wysokości 10-20 tys. zł płacić musieli tylko mniejsi dostawcy tej sieci. Po zbadaniu sprawy okazało się, że sieć zrezygnowała z tej praktyki z chwilą wejścia w życie ustawy o przewadze kontraktowej.

Kolejnych sześć przypadków, którymi zainteresował się UOKiK, dotyczyło cen masła. - Chodziło o to, że cena rosła i na szczeblu przetwórca-sieć oderwana była od ceny w sklepie - mówi Adamczewski. - Przeprowadziliśmy gigantyczne badanie, ale to się nie potwierdziło. Mieliśmy tylko jeden przypadek, w którym nastąpiło bardzo silne oderwanie cen - dodaje.

- Okazało się, że polski przetwórca nie jest słaby. W momencie, kiedy dowiadywał się, że cena masła w sklepie zaczęła rosnąć, to po dłuższych negocjacjach jego cena sprzedaży się zmieniała, a marża rozkładała się między producenta a sieć. To nie działo się od razu, rozmowy bywały już na granicy rozstań, ale koniec końców okazało się, że rynek działa i nie jest wypaczony - podkreśla Adamczewski.

Ostatnie, najnowsze postępowanie UOKiK z siecią handlową w roli głównej (które wciąż się toczy) dotyczy udostępnionego przez jedną z firm programu, który pozwala na zgłaszanie produktów kupcom. Producent może umieszczać swój produkt w programie, a po drugiej stronie kupiec decyduje, czy towar warty jest uwagi. - To innowacyjne rozwiązanie, bardzo fajne zresztą. Ale warto je zbadań, dlatego że w pewnym momencie dostaliśmy sygnał, że program, który początkowo był za darmo, teraz nie będzie już za darmo - opisuje Adamczewski.

Choć wydaje się, że w ostatnim czasie uwaga UOKiK związana z ustawą o przewadze kontraktowej skupia się bardziej na relacjach pomiędzy rolnikami a producentami żywności, a nie stosunkach między producentami a sieciami handlowymi, Piotr Adamczewski przestrzega sieci przed zbytnią pewnością siebie.

- Polska rolnictwem stoi, dlatego charakterystyka polskiej przewagi kontraktowej jest bliska rolnictwu i przetwórcom. Jednak wciąż naszym głównym celem jest pilnowanie, czy sklepy wielkopowierzchniowe nie wykorzystują przewagi kontraktowej. Każdy przypadek tego typu jest przez nas "ochuchany" z każdej strony - podkreśla szef bydgoskiej delegatury UOKiK.

Dodaj komentarz

4 komentarze

  • xxxxx 13.08.2018

    Wiadomo, że chodzi o Wisebase - "Ostatnie, najnowsze postępowanie UOKiK z siecią handlową w roli głównej (które wciąż się toczy) dotyczy udostępnionego przez jedną z firm programu, który pozwala na zgłaszanie produktów kupcom. Producent może umieszczać swój produkt w programie, a po drugiej stronie kupiec decyduje, czy towar warty jest uwagi."

  • sieci 09.08.2018

    eurocash i jego praktyki... to dopiero byłby temat

  • sydney 08.08.2018

    sieci...popatrzcie na praktyki Eurocashu wobec dostawców....

  • Wpisz swój nick 08.08.2018

    Nie wiem, jak Państwo, ale ja mam wrażenie, że w delegaturze UOKiK, w Bydgoszczu, za obecnie nam panującej dobrej zmiany, prawdziwy szeryf się nam objawił. Boże miej w opiece te wszystkie łełrokosze, oszął, teska i inne kauflandy, żeby ktoś temu szeryfowi nie doniósł, co naprawdę łoni robią z dostawcami.

Zostaw komentarz

Portal Wiadomoscihandlowe.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy. Wpisy niezwiązane z tematem, wulgarne, obraźliwe lub naruszające prawo będą usuwane. Zapraszamy zainteresowanych do merytorycznej dyskusji na powyższy temat.