23.04.2017/12:33

Sieci handlowe widzą poprawę sytuacji na rynku detalicznym

Według danych GUS ogólny klimat koniunktury w handlu detalicznym kształtuje się w kwietniu na poziomie plus 12,3 (plus 9,2 w marcu). Poprawę koniunktury sygnalizuje 19,4 proc. badanych przedsiębiorstw, pogorszenie – 7,2 proc. (przed miesiącem odpowiednio 17,4 proc. i 8,3 proc.). Pozostałe podmioty uznają, że ich sytuacja nie ulega zmianie.

Diagnozy sprzedaży są korzystne, lepsze niż w ostatnich dwóch miesiącach. Oceny sytuacji finansowej są nie- znacznie optymistyczne, po raz pierwszy od stycznia br. Odpowiednie prognozy w tym zakresie są korzystne, naj- lepsze od marca 2000 r. Stan zapasów towarów jest nadal uznawany za nadmierny. W związku z bardziej korzystnymi prognozami dotyczącymi sprzedaży, poziom zamówień towarów u dostawców może zostać zwiększony. Możliwy jest wzrost zatrudnienia, bardziej znaczący od zapowiadanego w marcu. Dyrektorzy firm przewidują wzrost cen.

W prezentowanych branżach handlowych wskaźniki koniunktury są zróżnicowane. Pozytywne oceny zgłaszane są przez przedstawicieli branż tekstylia, odzież, obuwie (plus 23,8 w kwietniu, plus 24,7 w marcu), pojazdy samo- chodowe (plus 16,0 w kwietniu, plus 11,5 miesiąc wcześniej) oraz żywność (plus 8,9 w kwietniu, plus 6,6 w marcu). Jedynie dyrektorzy firm z branży artykuły gospodarstwa domowego ogółem oceniają koniunkturę w niewielkim stopniu negatywnie, choć lepiej niż w marcu (minus 1,2 w kwietniu, minus 10,1 przed miesiącem).

Spośród badanych jednostek, w kwietniu br. 6,6 proc. podmiotów nie odczuwa żadnych barier w prowadzeniu bieżącej działalności (6,0 proc. przed rokiem). Wciąż największe trudności napotykane przez przedsiębiorców zgłaszających występowanie barier związane są z konkurencją na rynku (61,8 proc. w kwietniu br., 64,0 proc. w analogicznym miesiącu ub. r.) oraz kosztami zatrudnienia (53,4 proc. w kwietniu br., 53,6 proc. przed rokiem).

Od początku 2010 r. odnotowywany jest stopniowy wzrost utrudnień związanych z niejasnymi i niespójnymi przepisami prawnymi (37,4 proc. w kwietniu br.), natomiast od połowy 2013 r. – spadek odczuwania bariery związanej z niedostatecznym popytem (33,6 proc. w kwietniu br., 39,0 proc. w analogicznym miesiącu ub. r. – w ujęciu rocznym znaczenie tej bariery maleje w największym stopniu). Barierą, której uciążliwość najbardziej wzrosła w skali roku jest niedobór pracowników (z 10,0 proc. do 19,4 proc.).

Dodaj komentarz

0 komentarzy

Zostaw komentarz

Portal Wiadomoscihandlowe.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy. Wpisy niezwiązane z tematem, wulgarne, obraźliwe lub naruszające prawo będą usuwane. Zapraszamy zainteresowanych do merytorycznej dyskusji na powyższy temat.