23.01.2021/11:51

Sieci handlowe angażują się w dystrybucję szczepionek przeciwko COVID-19. Ale nie w Polsce, bo nie mogą

Amerykanie mogą zaszczepić się przeciwko COVID-19 w... Walmarcie. Największa sieć handlowa na świecie zaangażowała się w proces szczepień i zadeklarowała wsparcie w tym zakresie dla administracji nowego prezydenta Joego Bidena.

W tym tygodniu Walmart rozpoczął szczepienia w niektórych swoich lokalizacjach w stanach Arkansas i Nowy Meksyk. Jak donosi CNN, w piątek detalista ogłosił rozszerzenie zasięgu szczepień o siedem kolejnych stanów, w tym Teksas i New Jersey. Oprócz tego szczepienia będą prowadzone w Chicago (Illinois) i w Puerto Rico.

Jeszcze za kadencji Donalda Trumpa powstała lista 19 sieci aptecznych i spożywczych (prowadzących także biznesy apteczne i zatrudniających farmaceutów) chętnych do wsparcia amerykańskiego rządu federalnego oraz władz poszczególnych stanów w procesie zaszczepiania społeczeństwa. Do pomocy zgłosiły się m.in. Walmart, Walgreens, Kroger, Costco, CVC Pharmacy, Albertsons i Topco. Tym samym szczepienia mają być możliwe m.in. w 40 proc. amerykańskich aptek, jak również w tysiącach sklepów z żywnością.

Walmart zapowiedział w oświadczeniu, że w samych jego placówkach (akcja obejmie 5 tys. lokalizacji firmy) możliwe będzie wykonywanie 10 mln - 13 mln szczepień miesięcznie. To optymistyczne prognozy, bo na razie producenci tacy jak Pfizer czy Moderna nie są w stanie wytwarzać i dostarczać szczepionek w wystarczającym tempie, ze względu na gigantyczny popyt na szczepionki na całym świecie.

Apteczna sieć CVS ma jeszcze śmielsze plany od Walmartu. Ze względu na gęstość sieci oraz specjalizację, jest przekonana, że będzie w stanie wykonywać 20 mln - 25 mln szczepień w skali miesiąca - poinformowała stacja CNN.

Z wyliczeń "Washington Post" wynika, że choć w Stanach Zjednoczonych już 39 mln dawek szczepionki trafiło do dystrybucji, to jednak jak dotąd zaszczepiono zaledwie 16,2 mln Amerykanów, z czego tylko 2,8 otrzymało już dwie dawki szczepionki.

Sieci handlowe w USA nie tylko angażują się w proces szczepień, ale także aktywnie zachęcają swoich pracowników do zaszczepiania się. Tylko w ostatnich dniach amerykańskie oddziały sieci Lidl i Aldi zapowiedziały wypłatę bonusów pracownikom, którzy zaszczepią się przeciwko COVID-19. Wcześniej na podobny krok zdecydowały się m.in. Dollar General Corp., Trader Joe's, oraz pośrednicząca w dostarczaniu żywności firma Instacart.

Nowy prezydent USA Joe Biden zapowiedział, że jego celem jest wykonanie 100 mln szczepień w pierwszych 100 dniach urzędowania.

W Polsce ani sieci apteczne, ani spożywcze nie uczestniczą w Narodowym Programie Szczepień przeciw COVID-19.

Jak wskazano w w rządowym dokumencie o nazwie "Narodowy Program Szczepień", "szczepienia będą realizowane nieodpłatnie w wyznaczonych punktach szczepień - nie będzie możliwości szczepienia poza oficjalnym obiegiem oraz nabywania szczepionek na rynku aptecznym". Miejscami wykonywania szczepień mogą być wyłącznie stacjonarne punkty Podstawowej Opieki Zdrowotnej i Ambulatoryjnej Opieki Specjalistycznej, inne stacjonarne placówki medyczne oraz centra szczepienne w szpitalach rezerwowych. Szczepieniami zajmują się również tzw. mobilne zespoły szczepiące, ale na tym lista się kończy.

Na początku stycznia 2021 r. firmy zrzeszone w Związku Polskich Pracodawców Handlu i Usług ogłosiły gotowość do wsparcia rządu poprzez umożliwienie szczepień w centrach handlowych, jednak władze jak dotąd nie skorzystały z tej propozycji.

W Polsce jak dotąd wykonano ponad 684 tys. szczepień przeciwko COVID-19 - wynika z oficjalnych danych Ministerstwa Zdrowia.

Dodaj komentarz

0 komentarzy

Zostaw komentarz

Portal Wiadomoscihandlowe.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy. Wpisy niezwiązane z tematem, wulgarne, obraźliwe lub naruszające prawo będą usuwane. Zapraszamy zainteresowanych do merytorycznej dyskusji na powyższy temat.
zobacz także