30.03.2017/15:31

Słabnie siła zakupowa konsumentów. Jak to wpłynie na globalny rynek FMCG?

Cały szereg globalnych czynników makroekonomicznych oddziałuje na siłę zakupową konsumentów, a zatem na handel detaliczny i producentów FMCG. Najnowszy raport Planet Retail definiuje zagrożenia i szuka odpowiedzi na pytanie, jak branża może na nie reagować.

W światowej gospodarce można odnotować szereg czynników, które negatywnie oddziałują na siłę zakupową konsumentów. Czasy są niepewne, a zagrożeń jest dużo. Planet Retail dokonuje przeglądu najważniejszych czynników zmiany.

Protekcjonizm i fragmentacja rynku

Wzrost populizmu w Europie i wybór protekcjonistycznie nastawionego Donalda Trumpa w USA utorowały drogę ekonomicznej dezintegracji. Możliwa fragmentacja jednolitych rynków i renegocjacja traktatów handlowych w celu ochrony partykularnych interesów narodowych powodują niestabilność i niepewność, nie tylko w sferze biznesu, ale także wśród konsumentów. Nowe bariery handlowe mogą porozcinać łańcuchy dostaw, a także zachęcić firmy do poszukiwania lokalnych źródeł zaopatrzenia. To podniesie koszty produkcji, a w konsekwencji także ceny. W takiej sytuacji siła nabywcza konsumentów spadnie, a konkurencja w biznesie wzrośnie.

Powrót inflacji i wzrost stóp procentowych

Zarówno w Europie, jak i Stanach Zjednoczonych przez ostatnie pięć lat inflacja i stopy procentowe były na rekordowo niskich poziomach. To wzmacniało siłę nabywczą konsumentów i napędzało gotówkę do kieszeni detalistów. Jednak w grudniu 2016 r. wzrost cen energii i żywności spowodował znaczący wzrost inflacji, a następne miesiące potwierdziły ten trend. To niedobre wieści dla detalistów i producentów, bo wzrost cen automatycznie zmniejsza siłę nabywczą konsumentów.

Rosnące stopy procentowe to średniookresowo wyższe koszty obsługi kredytów hipotecznych. Bank Centralny USA już zaczął podnosić stopy referencyjne, a jego europejski odpowiednik jeszcze się przed tym broni, ale prędzej czy później będzie musiał zrobić to samo.

Stagnacja wydajności

Od jakiegoś czasu wydajność produkcji nie rośnie zbyt szybko. To pośrednio wpłynie na konsumpcję. Słabe inwestycje i osłabienie czy opóźnienie wzrost wydajności wynikającego z cyfryzacji są do pewnego stopnia odpowiedzialne za spadek tempa wzrostu wydajności, ale dla potencjału wzrostowego znaczenie ma też starzenie się społeczeństw. Spadek liczby osób w wieku produkcyjnym oznacza konieczność zwiększenia redystrybucji dochodów, co pośrednio uderzy w klasę średnią i jej siłę nabywczą.

Deregulacja rynków kapitałowych

Nowa administracja amerykańska dokonuje przeglądu regulacji rynków kapitałowych z zamiarem ich zmniejszania. W średnim i długim terminie może to oznaczać ponowną konieczność ratowania banków pieniędzmi podatników. Zatem deregulacje mogą pośrednio wpłynąć na gotowość do konsumpcji, podważając zaufanie zarówno konsumentów, jak i firm. Poluzowanie rynków finansowych w Stanach zmusi innych do podobnych kroków dla zachowania konkurencyjności. Rozpocznie się światowy wyścig deregulacyjny, który może się skończyć tak, jak w roku 2008/2009.

Co na to poradzić?

Dodaj komentarz

0 komentarzy

Zostaw komentarz

Portal Wiadomoscihandlowe.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy. Wpisy niezwiązane z tematem, wulgarne, obraźliwe lub naruszające prawo będą usuwane. Zapraszamy zainteresowanych do merytorycznej dyskusji na powyższy temat.