02.12.2019/13:42

Sobota dla Polski – rząd zachęca, by 7 grudnia kupować polskie produkty

Rozpoczynająca się kampania społeczna „Wybieram 590 – sobota dla Polski” zachęca Polaków do wybierania podczas codziennych zakupów rodzimych produktów i usług. W projekt zaangażowali się znani aktorzy i przedstawiciele świata mediów, m.in.: Joanna Jabłczyńska, Anna Popek, Maciej Kurzajewski czy Jacek Lenartowicz.

— Wzrost gospodarczy w Polsce wyniesie na koniec tego roku 4 proc., co jest zgodne z ocenami największych instytucji międzynarodowych, natomiast w przyszłym roku osiągnie 3,7 proc. — wynika z niedawnych wypowiedzi minister rozwoju Jadwigi Emilewicz. Poziom PKB potwierdza stabilny rozwój polskiej gospodarki, niemniej w celu zapewnienia długofalowego rozwoju istotne będą zachowania polskich konsumentów i przedsiębiorców, przejawiające się w patriotyzmie gospodarczym. Pierwszym krokiem na drodze do osiągnięcia tego celu jest preferowanie podczas codziennych decyzji zakupowych rodzimych produktów i usług. Wielu Polaków nie zdaje sobie sprawy, że dzięki umiejętnej identyfikacji źródła pochodzenia kupowanych produktów, nie wydając więcej pieniędzy, mogą wspierać budowanie zamożności kraju.

Próbą pomocy w zmianie nawyków zakupowych Polaków jest ogólnopolska kampania informacyjno-edukacyjna Wybieram 590 – sobota dla Polski, uświadamiająca korzyści wynikające z kupowania rodzimych produktów. Analiza firmy audytorsko-doradczej Grant Thornton, przygotowana specjalnie na potrzeby kampanii wyjaśnia, jak postulowane zmiany nawyków konsumentów wpłynęłyby na kondycję ekonomiczną Polski, a zwłaszcza na budowanie zamożności kraju. Okazuje się, że w przypadku produktów i usług spełniających dwa kryteria „polskości”, czyli wytwarzanych w Polsce, przez firmy z polskim kapitałem – z każdej złotówki wydanej na taki produkt do krajowej gospodarki wróci aż 79 groszy. W przypadku produktów zagranicznych firm, ale produkowanych w Polsce kwota ta wyniesie 76 groszy. Natomiast dla produktów w pełni zagranicznych, a tylko sprzedawanych na terenie naszego kraju, z każdej złotówki przeznaczonej na ich zakup pozostanie w Polsce jedynie 25 groszy.

Jeśli powyższe dane zestawimy z poziomem konsumpcji w Polsce w 2018 roku, to okazuje się, że gdyby rodzimi konsumenci wydawali o 1 proc. więcej na polskie produkty, w gospodarce zostawałoby dodatkowo 6,6 mld zł rocznie. Zmiana w zachowaniach zakupowych o 10 proc. zaowocowałaby pozostaniem w naszym kraju dodatkowych aż 66 mld zł.

Uzyskana w ten sposób kwota może spowodować istotną zmianę dla polskiej gospodarki, m.in. poprzez zwiększenie możliwości inwestycyjnych polskich przedsiębiorstw. Podkreślają również ten fakt polskie firmy, które zdecydowały się zaangażować w kampanię.

Dodaj komentarz

1 komentarz

  • tomasz77777 03.12.2019

    a dlaczego zakupy przez instytucje rzadowe nie zawsze preferuja producentow zlokalizowanych w Polsce ????
    np ile jest samochodow sluzbowych - opel astra wyprodukowanych w fabryce w Gliwicach ?????
    ile jest czajnikow Philips wyprodukowanych w fabryce w Bialymstoku ????

    CO ROBIA PANSTWOWE JEDNOSTKI ZAKUPOWE ??? - CZEMU BRAK JEST TU DZIALANIA ?????

Zostaw komentarz

Portal Wiadomoscihandlowe.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy. Wpisy niezwiązane z tematem, wulgarne, obraźliwe lub naruszające prawo będą usuwane. Zapraszamy zainteresowanych do merytorycznej dyskusji na powyższy temat.