30.05.2016/14:38

Sprzedaż sieci Żabka pod znakiem zapytania - komentarz

Fundusz Mid Europa Partners szuka chętnych na zakup sieci Żabka i Freshmarket. Jednak transakcja, której wartość szacowano jeszcze kilka tygodni temu nawet na 1 mld euro, może zostać odłożona w czasie. Powodem jest zgłoszony przez związki zawodowe projekt ustawy o ograniczeniu handlu w niedziele, który ma objąć nie tylko sklepy własne, ale także placówki prowadzone przez franczyzobiorców i ajentów, w tym ajentów sklepów Żabka i Freshmarket.

Projekt przygotowany, m.in. przez NSSZ „Solidarność”, który 25 maja trafił do Marszałka Sejmu, ma duże szanse, żeby zostać przegłosowanym w obecnym sejmie - przedstawiciele partii rządzącej i samego rządu wypowiadają się o nim z lekkim dystansem, ale pozytywnie. Nowe prawo może wejść w życie późną jesienią br. lub od 2017 r. Wszystko zależy od tego, czy związkowcom uda się w ciągu najbliższych trzech miesięcy uzbierać odpowiednią liczbę podpisów pod projektem ustawy.

Z ustaleń serwisu wiadomościhandlowe.pl wynika, że zapisy regulujące niedzielny handel ajentów znalazły się w projekcie w ostatniej chwili. Alfred Bujara, szef krajowej sekcji pracowników handlu NSSZ „Solidarność”, potwierdza, że rozmowy i uzgodnienia dotyczące szczegółowych zapisów w projekcie ustawy były prowadzone do samego końca. - Ajenci śledzili temat w internecie i sami się do nas zgłosili. Nie będę ujawniał, o które sieci chodzi, gdyż ci ludzie się boją o swój biznes – mówi Bujara.

Oczywiście rządzący będą musieli wziąć pod uwagę kwestie ekonomiczne, a także nastroje Polaków, którzy w swoich deklaracjach nie są jednoznaczni. Według badania ARC Rynek i Opinia głosy zwolenników i przeciwników zakazu handlu w niedziele rozkładają się niemal pół na pół. 23 proc. ankietowanych to osoby, które zdecydowanie się z takim zakazem zgadzają, ale co piąty respondent jest zdecydowanym przeciwnikiem zakazu handlu w niedzielę.

Warto zwrócić uwagę, że jest jedna kwestia, której twórcy projektu nie uwzględnili. Objęcie franczyzobiorców i ajentów ograniczeniami niedzielnego handlu może wywołać protesty podobne do tych, które widzieliśmy gdy resort finansów chciał opodatkować franczyzę. To może wydarzyć się ponownie, a presja będzie równie duża jak poprzednio.

Gdyby ustawa o ograniczeniu handlu w niedzielę weszła w życie, poszkodowana byłaby nie tylko Żabka. Nowe przepisy byłyby potężnym ciosem również dla Grupy Eurocash, która ma w swoim portfolio ok. 12 tys. sklepów, w większości franczyzowych (Lewiatan, ABC, Groszek, delikatesy Centrum). Eurocash nie pojawia się w tym miejscu przypadkowo, ponieważ dystrybutor jest jednym z zainteresowanych przejęciem sieci sklepów należących do Żabka Polska.

Opóźnienie ewentualnej transakcji jest dość realne, ponieważ strony - czyli fundusz Mid Europa Partners i kupujący (inny fundusz, dystrybutor) – będą chciały wiedzieć, jak zmiany legislacyjne wpłyną na sytuację sieci Żabka i jej ajentów, ale przede wszystkim potencjalną wycenę spółki. Szczególnie, że jednym z głównych atutów największej w Polsce sklepów convenience, jest bliskość i to, że jej sklepy są „zawsze” otwarte (do późnych godzin nocnych, a także przez większość dni świątecznych w tym niedziel).

Dodaj komentarz

2 komentarze

  • kto? 30.05.2016

    a mnie obchodzi. wolę branżowego niż finansowego. niech będzie eurocash, a nie piła z funduszu!

  • ajent 30.05.2016

    Nie obchodzi mnie, komu sprzedadzą Żabkę... byle tylko nowy właściciel dobrze traktował ajentów. Bardzo boję się o to, co nas czeka. Dostaniemy "podatkiem od hipermarketów", choć mamy małe sklepy. Do tego pewnie zmuszą nas do zamykania sklepów w niezdiele. Jak tutaj zarabiać na życie? a co dopiero coś odłożyć........

Zostaw komentarz

Portal Wiadomoscihandlowe.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy. Wpisy niezwiązane z tematem, wulgarne, obraźliwe lub naruszające prawo będą usuwane. Zapraszamy zainteresowanych do merytorycznej dyskusji na powyższy temat.