10.03.2017/09:11

Stokrotka wprowadzi nową politykę cenową

Należąca do Emperii sieć marketów i supermarketów Stokrotka ma na ten rok ambitne plany rozwoju. Zamierza otworzyć łącznie 90 nowych sklepów, wprowadzić nową politykę cenową i asortyment. Skupi się na rozwijaniu formatu marketów w dogodnych lokalizacjach. Firma będzie też zwiększać zatrudnienie, pomimo trudnej sytuacji na rynku pracy i wzrostu płac.

– Sieć Stokrotka będzie zmieniała się w 2017 roku. Dotyczy to zarówno naszej polityki cenowej, pozycjonowania cenowego, jak i warunków zakupowych. Będziemy również wprowadzali zmiany w asortymencie, w obszarze wewnętrznych procedur, efektywności naszych pracowników w sklepach i logistyce. To są obszary, na których chcemy się mocno skoncentrować – zapowiada Cezary Baran, wiceprezes spółki Emperia Holding,do której należy sieć handlowa Stokrotka w komentarzu dla Newseria Biznes .

Notowana na warszawskiej giełdzie spółka zamierza w tym roku otworzyć łącznie 90 nowych sklepów pod szyldem Stokrotki, w tym 15 supermarketów, 40 marketów oraz 35 sklepów franczyzowych. Skupi się na formacie marketowym i mniejszych placówkach, które mają większy potencjał i są lepiej dopasowane do potrzeb rynku.

– W tym roku będziemy nadal rozwijać się organicznie. Skupimy się przede wszystkim na mniejszych sklepach, ponieważ ilość dostępnych lokalizacji marketów jest zdecydowanie większa. W przypadku supermarketów o powierzchni 400-500 mkw. jesteśmy skazani na nowopowstałe lokalizacje i tylko w niewielkim zakresie możemy korzystać z tych, które pojawiają się na rynku – tłumaczy Cezary Baran.

Sklepy sieci Stokrotka w mniejszym formacie są ponadto bardziej rentowne i lepiej przyjmowane przez klientów, co pozytywnie wpływa na finansową efektywność całego biznesu. Wiceprezes Emperii podkreśla, że plan rozwoju i otwarć nowych placówek na 2017 rok jest ambitny, ale możliwy do zrealizowania.

W związku z rozwojem sieci detalicznej Stokrotki i otwieraniem nowych punktów spółka planuje w tym roku zwiększać zatrudnienie. Na rynku jest jednak duży problem z pozyskaniem nowych pracowników, czego w ubiegłym roku doświadczyła większość firm z sektora handlowego. Z powodu rekordowo niskiego bezrobocia, w Polsce coraz silniej rysuje się rynek pracownika.

– Słyszymy od naszych konkurentów, że niektórzy – szczególnie ci, którzy prowadzą bardzo szeroką sieć detaliczną – nie mogą zrekrutować pracowników do nowo otwieranych placówek. Szczęśliwie w naszym przypadku takie sytuacje jeszcze nie miały miejsca i miejmy nadzieję, że do tego nie dojdzie, natomiast to dobrze pokazuje, na jakim rynku musimy funkcjonować – mówi Cezary Baran.

Dodaj komentarz

0 komentarzy

Zostaw komentarz

Portal Wiadomoscihandlowe.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy. Wpisy niezwiązane z tematem, wulgarne, obraźliwe lub naruszające prawo będą usuwane. Zapraszamy zainteresowanych do merytorycznej dyskusji na powyższy temat.