29.05.2017/09:50

Strategia Biedronki mocno uderzy w sieci drogeryjne. Wiele drogerii zniknie z rynku

Instytut badawczy ABR SESTA porównał strategie promocyjno-asortymentowe drogerii z lat 2015-2016. Z analizy wynika, że zmniejszyła się liczba sieci, a co za tym idzie – ich publikacji. Największym konkurentem dla całego sektora staje się Biedronka, która coraz bardziej inwestuje w promocje kosmetyków największych producentów. 

Limit 8 bezpłatnych artykułów został wyczerpany.
Wspieraj profesjonalne dziennikarstwo.
Wykup subskrypcję i uzyskaj nieograniczony dostęp do naszego portalu.

W ramach subskrybcji otrzymasz:
  • Najważniejsze informacje z branży;
  • Archiwum blisko 40 000 profesjonalnych tekstów;
  • Wywiady, opinie i pogłębione analizy pomagające w codziennej pracy
Dodaj komentarz

2 komentarze

  • pavlo 30.05.2017

    mam podobnie jak mój przedmówca. Tzw. "markowych" kosmetyków nie kupuję wcale. Powody są dwa - cena i jakość. O wiele lepszy produkt dostaję w dyskoncie. Od momentu kiedy odkryłem, że żel do golenia sprzedawany pod marką dyskontu x bije na głowę wszystko co jest reklamowane w tv w odniesieniu do ww. rodzaju produktu nawet za dopłatą nie zamierzam wracać do koncernowych wyrobów. Podobnie z szamponami czy żelami pod prysznic. Wielkie marki dla mnie nie istnieją i mogą nie istnieć.

  • młody klient 29.05.2017

    Są klienci tacy jak ja, który marek wielkich koncernów NIE KUPUJĄ. Zatem nie zamierzam robić zakupów drogeryjnych w dyskoncie, bo od tego mam drogerię - od Rossmanna, przez Naturę, Jaśmin, Drogerie Polskie, Kosmeterię czy inne sieci.

Zostaw komentarz

Portal Wiadomoscihandlowe.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy. Wpisy niezwiązane z tematem, wulgarne, obraźliwe lub naruszające prawo będą usuwane. Zapraszamy zainteresowanych do merytorycznej dyskusji na powyższy temat.