09.11.2016/20:45

Sytuacja na rynku pracy przyśpieszy konsolidację handlu w Polsce

- Wiele małych podmiotów działa na granicy opłacalności. W takim przypadku obniżenie marży w celu zachowania konkurencyjności nie wchodzi w grę, podobnie z resztą jak dalsze zwiększanie kosztów pracowniczych. Takie firmy, nawet dobrze zarządzane, w atrakcyjnych lokalizacjach, będą musiały się sprzedać lub poszukać wsparcia kapitałowego – mówi portalowi wiadomoscihandlowe.pl Krzysztofem Tokarzem, prezesem zarządu Grupy Kapitałowej Specjał.

Wzrost kosztów pracy i problemy z zatrudnieniem pogłębią kłopoty finansowe części operatorów, a tym samym przyśpieszą konsolidację handlu w Polsce?

Z pewnością. Już teraz wiele małych podmiotów działa na granicy opłacalności. W takim przypadku obniżenie marży w celu zachowania konkurencyjności nie wchodzi w grę, podobnie z resztą jak dalsze zwiększanie kosztów pracowniczych. Takie firmy, nawet dobrze zarządzane, w atrakcyjnych lokalizacjach, będą musiały się sprzedać lub przynajmniej poszukać na rynku jakiegoś oparcia kapitałowego. Specjał jako grupa prowadzi tego typu rozmowy i mamy nadzieję, że w wielu przypadkach zakończą się one udanymi transakcjami, które pozwolą nam zwiększyć zarówno wolumen hurtowy jak i detaliczny.

Jak przebiega realizacja planu rozwoju sieci do 10 000 sklepów, do końca 2017 roku? Rozumiem, że nie da się tego osiągnąć inaczej niż poprzez przejęcia. Na jakim etapie są rozmowy z potencjalnymi partnerami GK Specjał?

Rozmowy oczywiście są, ale na tym etapie nie mogę zdradzać szczegółów negocjacji. Mam tylko nadzieję, że jeszcze w tym roku uda nam się sfinalizować przynajmniej jedno przejęcie. Nasza struktura organizacyjna rozwój ma niejako w genach. Obserwujemy rynek i jeśli jest okazja do wzrostu organicznego lub przejęcia wykorzystujemy ją. Z drugiej strony, pomimo wielu rozmów prowadzonych w ciągu dwóch minionych lat, do żadnego spektakularnego pozyskania nie doszło. Przeszkodą jest zazwyczaj cena. Zdarzały się również przypadki firm, które z różnych względów nie były zainteresowane wejściem do grupy, ale po kolejnym roku działania na własną rękę ich biznes był już na granicy bankructwa.

Jakie firmy są na celowniku przejęć GK Specjał?

W hurcie interesują nas przedsiębiorstwa z minimalnym obrotem na poziomie 30-40 mln zł rocznie. Górnej granicy w zasadzie nie ma, jednak przejęcia firm z miliardowymi obrotami w praktyce zdarzają się niezwykle rzadko. Nas jednak bardziej interesuje franczyza i tutaj szukamy podmiotów mających pod sobą przynajmniej kilkadziesiąt sklepów. Chcemy również sukcesywnie zwiększać udział sklepów własnych w strukturze grupy. Niestety bywa i tak, iż po transformacji sklepu franczyzowego na własny część naszych partnerów traci wtedy zainteresowanie biznesem.

Czy zamieszanie wokół podatku handlowego i ewentualnego objęcia nim franczyzy wpłynęło negatywnie na państwa plany rozwojowe?

Dodaj komentarz

0 komentarzy

Zostaw komentarz

Portal Wiadomoscihandlowe.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy. Wpisy niezwiązane z tematem, wulgarne, obraźliwe lub naruszające prawo będą usuwane. Zapraszamy zainteresowanych do merytorycznej dyskusji na powyższy temat.