25.01.2017/10:06

Tago inwestuje w roboty i automatykę

Przedsiębiorstwo Przemysłu Cukierniczego Tago zainstalowało w swoich zakładach produkcyjnych pod Radzminem 12 robotów, które mają wydajność produkcyjną 900 sztuk na minutę – pisze „Rzeczpospolita”

Dzięki wprowadzeniu robotów Tago mogło wejść w produkcję ciastek japońskich i brazylijskich. Jak podkreśla w komentarzu dla „Rz” Tadeusz Gołębiewski, właściciel Tago bez tych robotów zakład nie byłby w stanie uruchomić nowej produkcji, ponieważ tego typu ciastka są tak delikatne, że pakowanie ręczne bez uszkodzenia produktu jest zupełnie nieopłacalne.

Zakłady Tago pod Radzyminem z 32 liniami produkcyjnymi o łącznej wydajności od 180 do 270 ton wyrobów na dobę są jedną z największych i najnowocześniejszych fabryk ciastek na naszym kontynencie.

Kliknij i przeczytaj:

Rozmowa z Tadeuszem Gołębiewskim, twórcą i właścicielem firmy Tago

Dodaj komentarz

3 komentarze

  • sanitariusz 17.12.2020

    Kto tam dziś zażera się ciastkami ... cukrzyca , próchnica , miażdżyca , otyłość.....

  • det 02.07.2019

    Ciastka ok, ale hotele - przyzwoite, na pewno nie luksusowe.

  • Klient 10.07.2018

    No i fajnie, lubię ciastka Tago i w hotelah też byłem( Wisła, Mikołajki, Białystok). Dałem zarobić panu Tadeuszowi :)

Zostaw komentarz

Portal Wiadomoscihandlowe.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy. Wpisy niezwiązane z tematem, wulgarne, obraźliwe lub naruszające prawo będą usuwane. Zapraszamy zainteresowanych do merytorycznej dyskusji na powyższy temat.