07.01.2020/14:28

To będzie trudny rok dla pracodawców. Głównie przez działania rządu [OPINIA]

Spadek migracji zarobkowej do Polski zza wschodniej granicy, znaczne podwyższenie stawek wynagrodzeń pracowniczych i wyjątkowo niski poziom bezrobocia – to główne tendencje na polskim rynku pracy, z jakimi mieli do czynienia pracodawcy w 2019 roku. Nowy rok może być dla nich jeszcze trudniejszy.

Zdaniem ekspertów z firmy Smart Work, przyszły rok będzie trudny dla pracodawców, co spowodowane jest w głównej mierze przez działania rządu. Różnice w zakresie zmian regulacji prawnych w naszym kraju, jak i państwach ościennych, tendencje związane ze wzrostem wynagrodzeń czy odpływ zagranicznych pracowników z polskiego rynku pracy – te czynniki pogłębią kryzys kadrowy, przed jakim stoi polska gospodarka.

Jak mówi Mariusz Hoszowski, prezes Smart Work, pierwszym czynnikiem niosącym szereg konsekwencji dla działania polskiego rynku pracy jest wprowadzenie drastycznych podwyżek godzinowych stawek minimalnych oraz minimalnego wynagrodzenia. Jest to podwyżka rzędu niemal 15 proc. Jakie skutki będzie miała ta zmiana?

– Choć dla pracowników aspekt ten jest korzystny, konsekwencją tak drastycznego wzrostu wynagrodzeń będzie nie tylko zwiększenie poziomu kosztów pracodawcy, ale także niezadowolenie tych pracowników, którzy otrzymują stawki niewiele wyższe niż stawka minimalna, a nie uzyskają podwyżki. Co więcej, mniejsza dostępność pracowników i wyższy poziom oczekiwanych wynagrodzeń spowoduje także niezdrową konkurencję pomiędzy pracodawcami – wyjaśnia Mariusz Hoszowski.

Menedżer podkreśla, że innym niebezpiecznym aspektem, do którego doprowadzi wzrost wynagrodzeń będzie ponowny rozwój szarej strefy.

– W ostatnim czasie zjawisko prowadzenia działalności w szarej strefie ponownie zaczęło wracać. Choć przez długie lata ten problem nie występował, wszystko wskazuje na to, że aktualny poziom kosztów wpływa na obniżenie konkurencyjności działalności przedsiębiorstw na tyle, że coraz częściej i chętniej pracodawcy mogą decydować się na rozwiązania omijające oficjalne przepisy. Samo zjawisko oferowania wyższych stawek związanych z szarą strefą będzie też niestety psuło rynek – przekonuje.

Odpływ fali migracyjnej

Innym problemem dotyczącym sytuacji na polskim rynku pracy w 2020 roku jest postępujący rozwój udogodnień dotyczących pracy oraz legalizacji pobytu w państwach ościennych takich jak Czechy, Słowacja i Niemcy. Jak mówi Hoszowski, pracodawcy realnie obawiają się sytuacji, w której szeroka grupa Ukraińców pracujących w Polsce w drugiej połowie 2020 roku znajdzie zatrudnienie w Niemczech. Co więcej, problemem jest także otwierające się możliwości dla pracowników z Ukrainy na innych rynkach krajów europejskich.

Dodaj komentarz

0 komentarzy

Zostaw komentarz

Portal Wiadomoscihandlowe.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy. Wpisy niezwiązane z tematem, wulgarne, obraźliwe lub naruszające prawo będą usuwane. Zapraszamy zainteresowanych do merytorycznej dyskusji na powyższy temat.