25.06.2020/10:28

Twórca sieci MarcPol usłyszał kolejne zarzuty

Marek M. usłyszał kolejne zarzuty prokuratorskie, m.in. udaremnienia zaspokojenia wierzycieli oraz karalnej niegospodarności – czytamy w „Pulsie Biznesu”.

Dwa lata temu „Puls Biznesu” ujawnił, że warszawska prokuratura w ramach kilku śledztw bada, czy Marek M dopuścił się przestępstw przy transakcjach z podmiotami powiązanymi. W dwóch sprawach: sprzedaży centrum handlowego żonie oraz finansowaniu z pieniędzy MarcPolu wydatków na luksusową posiadłość rodzinną na Warmii, śledczy zdecydowali już o przedstawieniu zarzutów.

Jak poinformowała „Puls Biznesu” Mirosława Chyr, rzeczniczka prasowa prowadzącej śledztwo Prokuratury Okręgowej w Warszawie, w pierwszej sprawie Marek M. usłyszał zarzut udaremnienia zaspokojenia wielu wierzycieli spółki F-Group, spowodowanego przeniesieniem własności nieruchomości na żonę w zamian za zobowiązanie nieproporcjonalne do wartości przeniesionej nieruchomości, a także zarzut niezgłoszenia wniosku o upadłość spółki oraz niezłożenia sprawozdań finansowych.

W stosunku do twórcy MarcPolu śledczy zastosowali zakaz opuszczania kraju oraz poręczenie majątkowe (według informacji "PB" - 300 tys. zł). Kolejny zarzut popełnienia przestępstwa biznesmen usłyszał w Prokuraturze Rejonowej Warszawa-Mokotów w związku ze spółką MarcPol. Mirosława Chyr tłumaczy na łamach „Pulsu Biznesu”, że Marek M. podejrzany jest o nadużycie w okresie od 2005 do 2013 r. udzielonych mu, jako prezesowi MarcPolu, uprawnień poprzez przeznaczenie środków finansowych spółki, w tym z Funduszu Świadczeń Socjalnych, w kwocie przekraczającej 4 mln zł, na cele prywatne.

Więcej w „Pulsie Biznesu”

Dodaj komentarz

0 komentarzy

Zostaw komentarz

Portal Wiadomoscihandlowe.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy. Wpisy niezwiązane z tematem, wulgarne, obraźliwe lub naruszające prawo będą usuwane. Zapraszamy zainteresowanych do merytorycznej dyskusji na powyższy temat.