19.05.2020/09:53

Uber zwolni dodatkowe 3 tysiące osób. I mówi, że to może nie być koniec

Uber zapowiedział zwolnienie kolejnych kilku tysięcy pracowników ze względu na spadek liczby przejazdów w dobie koronawirusa. I zaznacza, że zwolnienia wcale się nie skończyły.

Dwa tygodnie temu firma informowała o planowanym zwolnieniu 3,7 tys. osób zajmujących się obsługą klienta. To blisko 25 proc. całej załogi firmy.

Teraz pojawiła się informacja, że firma planuje zwolnić kolejne 3 tys. osób. Ponadto firma poinformowała, że rezygnuje z kilku dodatkowych projektów i skupi się przede wszystkim na rdzeniu swojego biznesu – przewozach osób i dowożeniu żywności. Uber zamknie lub połączy także 45 biur na całym świecie.

Akcje Ubera na nowojorskiej giełdzie urosły początkowo w poniedziałek o 9 proc, jednak dzień skończyły ze wzrostem 3,5 proc. Prognozuje się, że decyzje podjęte przez firmę mogą spowodować, że firma poniesie straty ok. 200 mln dolarów w drugim kwartale tego roku. Firma chce też wprowadzić narzędzia zapewniające obniżenie wydatków o 1 mld dolarów.

Nie tylko Uber ma problemy. Jego główny konkurent na amerykańskim rynku, firma Lyft, zapowiedziała zwolnienie 17 proc. swojej załogi i zmniejszenie płac.

Dodaj komentarz

0 komentarzy

Zostaw komentarz

Portal Wiadomoscihandlowe.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy. Wpisy niezwiązane z tematem, wulgarne, obraźliwe lub naruszające prawo będą usuwane. Zapraszamy zainteresowanych do merytorycznej dyskusji na powyższy temat.