01.10.2020/20:55

Wina wegańskie? Tak, jest coś takiego

Choć wino jest wytwarzane jedynie z winogron i drożdży, to jednak nie zawsze jest ono produktem, który możemy określić jako w 100% pochodzenia roślinnego. Co sprawia, że jedno wino możemy nazwać wegańskim a inne nie?

Według najnowszych danych już 10% Polaków jest wegetarianami a 4% weganami. Wraz ze wzrostem popularności na wegetariańskie i wegańskie produkty spożywcze, na etykietach win również zaczęły pojawiać się oznaczenia wyróżniające jego w pełni roślinne pochodzenie, dlatego każde wino możemy określić jako wegetariańskie, ale już nie każde może otrzymać miano wegańskiego.

– Przy produkcji win wegańskich trzeba zwrócić szczególną uwagę na sposób nawożenia winorośli, a także metody filtracji, klarowania, a nawet korkowania butelek. Pamiętajmy również, że określenie „wegańskie” nie jest równoznaczne z tym, że wino jest organiczne, czy też że pochodzi ze zrównoważonych upraw. Każde z tych określeń wymaga przestrzegania określonych procedur. Warto również dodać, że wina wegańskie mogą także występować w wersji bezalkoholowej – wyjaśnia Mikołaj Kondrat, prezes Kondrat Wina Wybrane.

Jakich składników używa się tradycyjnie w procesie winifikacji? Do najpopularniejszych substancji klarujących wino należą białka kurzych jaj i kazeina, czyli białka występującego w krowim mleku. Wśród innych, popularnych specyfików jest żelatyna, olej rybny, czy chityna ze skorupiaków. Wśród innych produktów pochodzenia zwierzęcego wykorzystywanych przy produkcji wina są wosk pszczeli używany do uszczelniania butelek i aglomerowane korki, które wykorzystują kleje na bazie mleka. Przy produktach wegańskich nie powinno też stosować się nawozów i środków ochrony roślin pochodzenia zwierzęcego.

– W naszej ofercie posiadamy 16 tytułów oznaczonych jako wina wegańskie. W rzeczywistości jest ich więcej, ale często producenci nie umieszczają oznaczeń na swoich produktach z informacją o tym, że jest to produkt w 100% pochodzenia roślinnego. Obecne przepisy w Unii Europejskiej i Stanach Zjednoczonych nie wymagają od winiarzy uwzględniania na etykietach informacji o środkach pochodzenia zwierzęcego wykorzystywanych do produkcji wina – mówi Anna Sułek, dyrektor zarządzająca Kondrat Wina Wybrane.

Certyfikat sporo kosztuje, więc nie każdy producent pomimo wytwarzania win w duchu wegańskim decyduje się na oficjalne oznaczenie literką V ze słonecznikiem. W sieci można już znaleźć dedykowane winom wegańskim strony internetowe i aplikacje wraz z wyszukiwarkami, gdzie jest możliwość sprawdzenia, czy dany tytuł jest winem wegańskim. Innym sposobem jest sprawdzenie informacji o ulubionych producentach, czy importerach, by znaleźć winne perełki w ich ofercie. 

Pomocne mogą okazać się także poniższe informacje: 
1 Oznaczenie „vegan friendly” lub „przyjazne dla wegan” nie jest oficjalnym certyfikatem, ale powinno świadczyć  o tym, że wino jest wegańskie.
2 Wina od małych, butikowych producentów w wielu przypadkach nie są filtrowane. Wina niefiltrowane bardzo często są również wegańskie.
3 Wina białe są częściej filtrowane niż wina czerwone.
4 W przypadku win australijskich konieczne jest oznakowanie alergenów, dlatego dostaniemy informację na temat ewentualnego wykorzystania w procesie winifikacji kazeiny oraz jaj.
5 Pracownicy sklepów specjalizujących się w sprzedaży wina są przeszkoleni w zakresie produktów, które sprzedają, dlatego warto zapytać o najlepszy dla nas wybór.

Dodaj komentarz

0 komentarzy

Zostaw komentarz

Portal Wiadomoscihandlowe.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy. Wpisy niezwiązane z tematem, wulgarne, obraźliwe lub naruszające prawo będą usuwane. Zapraszamy zainteresowanych do merytorycznej dyskusji na powyższy temat.
zobacz także