18.09.2020/11:18

Wyniki Spar Group w Polsce poniżej oczekiwań. Sanacja Piotra i Pawła oraz pandemia zrobiły swoje

Spar Group nie jest zadowolone z wyników osiąganych w Polsce. Firma wskazuje, że przyczynami słabszych wyników w naszym kraju od tych, które wcześniej zakładano, były restrykcje wprowadzone w trakcie pandemii, a także przedłużające się postępowania sanacyjne trzech spółek tworzących sieć Piotr i Paweł.

W okresie 48 tygodni zakończonych 28 sierpnia, Spar Group we wszystkich krajach, w których jest obecna, zanotowała wzrost sprzedaży o 12,4 proc. do 112 mld randów (równowartość 26 mld zł). W rodzimej Republice Południowej Afryki sprzedaż wzrosła o 4,8 proc., w Irlandii o 5,5 proc., a w Szwajcarii o 11,4 proc.

W przypadku Polski przychody za omawiany okres 48 tygodni wyniosły 1,9 mld randów, czyli ok. 0,44 mld zł. - Wyniki są poniżej oczekiwań, ponieważ sprzedaż do detalistów nie osiągnęła jeszcze prognozowanego poziomu - wskazuje firma w giełdowym raporcie.

Spar Group podkreśla, że restrykcje gospodarcze w Polsce opóźniły integrację w struktury sieci Spar detalistów dawniej prowadzących sklepy pod tym szyldem (w czasach, gdy sieć Spar rozwijana była jeszcze przez Bać-Pol). - Jednakże, w miarę jak poruszanie się po kraju wraca do normalności, spodziewamy się progresu w zakresie zwiększajania wsparcia dla detalistów - czytamy w raporcie.

Lockdown nie pozostał bez wpływu również na biznes Piotra i Pawła. Co prawda wczesną wiosną spółki tworzące sieć zawarły układy z wierzycielami, jednak układy te w dalszym ciągu czekają na zatwierdzenie przez sąd, co opóźnia rebranding sklepów. Posiedzenie sądu w tej sprawie zostało już kilkukrotnie przesunięte, a obecnie zaplanowane jest na 21 września. Spar Group obecnie zakłada, że zamknięcie kwestii sanacyjnych nastąpi do końca 2020 r.

W najnowszym raporcie Spar Group pojawiłą się też informacja, iż zarząd firmy pozostaje spokojny o to, że przed końcem 2021 r. polski oddział - pomimo dotychczasowych trudności - będzie w stanie wykazać zysk.

W skład sieci Spar wchodzi ok. 230 sklepów działających pod szyldami Spar, Spar Express, Eurospar oraz Piotr i Paweł. W czerwcu Spar Group informowało, że już co trzeci sklep Piotr i Paweł przeszedł rebranding na Spara.

 

Dodaj komentarz

2 komentarze

  • RDXTJ 21.09.2020

    Ja myślę, że zagęszczenie sieci handlowych w Polsce jest tak duże, że trzeba czegoś więcej niż zmiany napisu, aby zinteresować klienta. Wszystkie PiP przemianowane na SPAR to dokładnie to samo, co było! Nawet wystrój nie zmieniony, towary w tych samych miejscach, te same, któe stały w PiP. Nawet najdrobniejszych remontów nie przeprowadzono. To czego się spodziewać w kraju, w któym w najmniejszym miasteczku jest po kilka-kilkanaście dużych sklepów, czy dyskontów. Bez wysiłku nie ma efektów janusze biznesu...

  • Edek 18.09.2020

    Nie sanacja i pandemia tylko brak znajomosci Polskiego rynku.

Zostaw komentarz

Portal Wiadomoscihandlowe.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy. Wpisy niezwiązane z tematem, wulgarne, obraźliwe lub naruszające prawo będą usuwane. Zapraszamy zainteresowanych do merytorycznej dyskusji na powyższy temat.
zobacz także