16.04.2020/08:53

Z restauracji i hoteli do sklepów. Nowe metody zarządzania zasobami ludzkimi w dobie epidemii

Koronakryzys spowodował, że pojawiły się nowe metody zarządzania zasobami ludzkimi m. in. leasing pracowniczy, który pozwala na czasową wymianę kadr np. między handlem detalicznym i e-commerce a sektorem gastronomicznym. Firma Capgemini Invent sprawdziła, w jaki sposób chińskie firmy radzą sobie z wyzwaniami w tym trudnym czasie i jak kształtuje się przyszłość zatrudnienia. Czy te rozwiązania można przenieść także na europejski rynek?

Chiny, jak też obecnie niemalże każdy kraj zmagający się z kryzysem, poświęciły gospodarkę na rzecz opanowania epidemii. Zatrzymanie większości sektorów działalności gospodarczej było koniecznością podyktowaną ograniczeniem rozwoju wirusa. Wyłączenie poszczególnych gałęzi gospodarki wskutek zmiany priorytetów potrzeb rynku przyniosło zatrzymanie produkcji, zamknięcie wielu fabryk, hoteli, restauracji. W konsekwencji te działania doprowadziły do redukcji w ilości pracowników, szczególnie w sektorze gastronomicznym i hotelarskim.  Zrodziło to pytanie – co dalej?

Boom! na e-commerce i e-grocery

Z drugiej zaś strony nastąpił ogromny wzrost zainteresowania zakupem produktów spożywczych online. Poszerzająca się liczba osób objętych kwarantanną, ograniczenie dostępu do sklepów czy restauracji i troska o własne zdrowie wzbudziły duży popyt na e-zakupy.

Zgodnie z danymi Walmarta, do końca stycznia wielkość podaży warzyw w Chinach przekroczyła 10 000 ton, a mięsa 2 000 ton. Po dwóch tygodnia rozprzestrzeniania się wirusa popyt na te produkty wzrósł 1,5-krotnie i nieustannie eskalował. W ciągu zaledwie pierwszych 9 dni stycznia lider chińskiego rynku odnotował wzrost obrotu o ok. 374 proc.

Według danych Nielsen'a we Włoszech sprzedaż internetowa wzrosła o 80 proc. Z tygodnia na tydzień ilość zakupów online rosła nawet o 30 p. p.  Wszyscy główni sprzedawcy żywności online odnotowali progres sprzedaży, co przekłada się na wzrost liczby zamówień, ich wartości oraz nowych klientów.

Dynamiczne natężenie popytu nałożyło na spożywczy sektor e-commerce szereg nowych i nieoczekiwanych wyzwań. Ogromną korzyścią wynikającą z tej sytuacji jest wyklarowanie się najlepszych praktyk w zakresie dystrybucji żywności i zarządzania sektorem sklepów online w kryzysie.

Z hoteli i restauracji do e-commerce

Kiedy pracownicy fabryk, restauracji i hoteli tracą pracę, osoby zatrudnione w e-commerce nie są w stanie obsłużyć złożonych zamówień. Gwałtowny wzrost popytu na artykuły spożywcze online, mimo ich fizycznej dostępności, był nie do zaspokojenia m. in. ze względu na dynamicznie pogłębiające się luki kadrowe w logistyce i obsłudze e-sklepów. Pozyskanie nowych pracowników jest utrudnione ze względu na rozszerzający się obszar objęty kwarantanną.

Rozwiązaniem na tak dynamicznie rozwijający się problem po dwóch stronach jest zaproponowany przez Alibaba Group model leasingu zasobów ludzkich. Holding znany z innowacji w handlu detalicznym opracował system tymczasowej migracji pracowników z sektora o niższym zapotrzebowaniu kadrowym, do działalności o większym zainteresowaniu konsumenckim.

Dodaj komentarz

0 komentarzy

Zostaw komentarz

Portal Wiadomoscihandlowe.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy. Wpisy niezwiązane z tematem, wulgarne, obraźliwe lub naruszające prawo będą usuwane. Zapraszamy zainteresowanych do merytorycznej dyskusji na powyższy temat.