16.11.2016/13:51

Zakupy spożywcze ze smartfonem to wciąż nisza

Blisko co piąty użytkownik smartfona odwiedza za jego pomocą strony popularnych sieci spożywczych – wynika z danych firmy Spicy Mobile zgromadzonych na platformie Mobigate. Aplikacje mobilne sklepów nie cieszą się już takim zainteresowaniem. Zasięg najpopularniejszych oscyluje wokół 2%.

Zakupy spożywcze online robi już co piąty internauta. Liczne badania pokazują jednak, że osoby te zdecydowanie częściej korzystają z komputerów stacjonarnych lub laptopów. Smartfon i tablet wybiera wciąż niewielki odsetek kupujących żywność w e-sklepach – zwykle są to osoby młode, o stabilnej sytuacji finansowej, przyzwyczajone do robienia różnorodnych zakupów online. Mimo to, eksperci rynkowi szacują, że znaczenie m-commerce w branży spożywczej będzie systematycznie rosło – tak jak dzieje się w innych krajach Europy Zachodniej i Stanach Zjednoczonych. Agencja Spicy Mobile, monitorująca w ramach platformy Mobigate rynek mobilny, postanowiła sprawdzić, jak rzeczywiście wygląda popularność aplikacji i stron www największych sieci spożywczych wśród użytkowników smartfonów i tabletów w Polsce.

Według danych, w sierpniu br. najczęściej wywoływaną aplikacją mobilną sklepu spożywczego była Twoja Biedronka. Drugie i trzecie miejsce przypadło odpowiednio aplikacjom Lidl – Offers & Leaflets oraz Mój Carrefour. Nieco inaczej wygląda sytuacja, jeżeli weźmiemy pod uwagę zasięg. W tym przypadku na prowadzenie wysuwają się aplikacje Lidla oraz Carrefoura. Warto podkreślić, że użytkownicy smartfonów dużo częściej niż z aplikacji korzystają z mobilnych stron popularnych sieci handlowych – w sierpniu br. odwiedziło je aż 28% kobiet i 16% mężczyzn. W obu grupach najpopularniejszą stroną odwiedzaną przez użytkowników mobilnych była Biedronka.pl.

W Polsce istnieje ponad 400 sklepów internetowych, które sprzedają artykuły spożywcze. Większość z nich to małe, wyspecjalizowane e-sklepy, oferujące m.in. produkty ekologiczne, dietetyczne, tzw. „kuchnię świata” lub artykuły luksusowe. E-sklepy otwierają także duże sieci spożywcze. Zakupy przez internet można zrobić m.in. w Auchan, E. Leclerc, Piotr i Paweł oraz Tesco. Nie oferują ich natomiast Biedronka oraz Lidl – dwaj najwięksi gracze rynkowi, będący w czołówce rankingu popularności aplikacji i stron internetowych wśród użytkowników mobilnych.

- Motorem napędzającym w wielu branżach rynek e-commerce były niższe ceny. Nieco inaczej wygląda to w przypadku żywności. Artykuły spożywcze dostępne w internetowych sklepach dużych sieci handlowych są droższe niż w kanale tradycyjnym. Na zakupy online decyduje się zatem ta grupa konsumentów, którzy cenią sobie wygodę i nie zwracają aż takiej uwagi na aspekt ekonomiczny – a takich klientów jest oczywiście mniej – komentuje Małgorzata Wołejko, Mobile Audience Measurement Director w Spicy Mobile.

Dodaj komentarz

0 komentarzy

Zostaw komentarz

Portal Wiadomoscihandlowe.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy. Wpisy niezwiązane z tematem, wulgarne, obraźliwe lub naruszające prawo będą usuwane. Zapraszamy zainteresowanych do merytorycznej dyskusji na powyższy temat.