REKLAMAMLEKOVITA - Święta Mascarpone/Twaróg - Baner Główny (08-13.12.2019)
Zakupy internetowe Tesco będą dostarczane z mniejszych sklepów sieci

Zakupy internetowe Tesco będą dostarczane z mniejszych sklepów sieci (materiały prasowe Tesco)

Tesco sprzedając część swoich hipermarketów, będzie musiało przemodelować system dystrybucji zakupów internetowych. Dotychczas były one dostarczane z największych sklepów sieci, z których część wkrótce zostanie sprzedane, a pozostałe zostaną zmniejszone do formatu supermarketu. Konkurenci tacy jak Frisco.pl, Carrefour, E.Leclerc czy Auchan mogą mieć nadzieję, że problemy Tesco pozwolą im zwiększyć udział w polskim rynku e-grocery.

REKLAMAPurella - SuperSuple - Belka w artykułach (01-15.12.2019)

Według nieoficjalnych informacji usługa Tesco Ezakupy w 2018 r. osiągnęła rentowność, co jest ewenementem na polskim rynku sprzedaży żywności przez internet. Przypomnijmy, że brytyjski operator uruchomił usługę w 2012 r. W ciągu siedmiu lat osiągnęła ona status największego e-sklepu z żywnością na polskim rynku detalicznym, wyprzedzając e-sklepy sieci Alma oraz Piotr i Paweł. Można powiedzieć, że projekt rósł zbyt szybko w stosunku do dojrzałości rynku i potrzeb konsumentów. Spowodowało to, że firma zdecydowała się kilkanaście miesięcy temu na jego restrukturyzację i zlikwidowanie usługi w kilku nierentownych lokalizacjach. Dzisiaj Tesco Ezakupy będzie musiało zmierzyć się z potężnym wyzwaniem, które z pewnością negatywnie odbije się na udziałach brytyjskiej sieci w polskim rynku e-grocery.

Jeszcze w czerwcu 2018 r. Matt Simister mówił, że udziały Tesco w całym polskim rynku detalicznym sięgają 5 proc. Jednak było to wtedy, gdy operator miał 420 sklepów. Udziały Tesco mogły już spaść poniżej 4 proc. Łączna sprzedaż Tesco w Polsce w roku finansowym 2018/2019 wyniosła 9,61 mld zł, podczas gdy rok wcześniej było to 10,58 mld zł, a dwa lata wcześniej 11,188 mld zł. W tym roku mogą one spaść do 6-7 mld zł. To oznacza także kłopoty dla e-commerce'u brytyjskiego operatora.

Tesco traci udziały w rynku e-grocery

Tesco było w pewnym momencie bezapelacyjnym liderem polskiego rynku e-grocery, z ponad 50 proc. udziałem, nie tylko na poziomie krajowym, ale także na kluczowym i najbardziej rozwiniętym warszawskim rynku. Pomimo restrukturyzacji biznesu online, a także trwających od dłuższego czasu problemach sieci na polskim rynku, które przełożyły się na aktywność marketingową firmy Tesco pozostaje liderem rynku e-grocery w Polsce, jednak udziały operatora systematycznie spadają. Ograniczono liczbę lokalizacji, z których e-usługa była prowadzona, zamknięto ok. 100 sklepów, ograniczono asortyment. Przyczyniła się do tego nowa konkurencja. O ile Alma24 i e-sklep Piotra i Pawła znikły lub ograniczyły skalę biznesu, to Frisco.pl, Carrefour, Auchan i E.Leclerc zaczęły mocniej rozwijać się w obszarze e-grocery. Należy podkreślić, że rynek internetowego handlu żywnością jest w Polsce ciągle niewielki, a jego udziały w całym rynku detalicznym szacowane są na ok. 1 proc. zaś wartość - wartość wg. firmy GFK - na 1,4 mld zł.

Aktualnie usługa Tesco Ezakupy jest dostępna w Warszawie, Wrocławiu, Lublinie, Łodzi, Poznaniu, Gliwicach, Bielsku-Białej, Krakowie, Katowicach, Rudzie-Śląskiej, Szczecinie, Bydgoszczy, Tychach, Gdyni oraz w najbliższych okolicach tych miast. W Warszawie zakupy online wysyłane są również z magazynów hipermarketów przy ulicy Połczyńskiej na warszawskim Bemowie i ulicy Kwiatkowskiego na osiedlu Gocław.

Poleć innym

Czy ten artykuł był przydatny dla ciebie, twojej firmy i branży? Głosów: 4

  • 3
    BARDZO PRZYDATNY
  • 0
    PRZYDATNY
  • 1
    OBOJĘTNY
  • 0
    NIEPRZYDATNY

Komentarze (4)

dodaj komentarz

Portal Wiadomoscihandlowe.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy. Wpisy niezwiązane z tematem, wulgarne, obraźliwe lub naruszające prawo będą usuwane. Zapraszamy zainteresowanych do merytorycznej dyskusji na powyższy temat.

Treść niezgodna z regulaminem została usunięta. System wykrył link w treści i komentarz zostanie dodany po weryfikacji.
Aby dodać komentarz musisz podać wynik
  • ~mrysia123 4 miesiąc temu

    Ja tam kupuję w Leclerc w Elblągu i nie narzekam... www.leclerc24.net.pl...

    oceń komentarz  zgłoś do moderacji
  • ~ŁS/MG 3 2 miesiące temu

    Dziękujemy za komentarz i ważne uwagi. Trudno się z nimi nie zgodzić. Pozdrawiamy

    oceń komentarz  zgłoś do moderacji
  • ~webanalitic 2 2 miesiące temuocena: 100% 

    @ Magda Głowacka, Łukasz Stepiak. c.d. Pracownicy tych sklepów prędzej zmienią pracę lub pójdą na L4 niż będą dojeżdżać ponad godzinę do sklepu na Połczyńskiej. Do tego dochodzi kwestia wynagrodzenia. W handlu można z łatwością w Warszawie znaleźć pracę w sklepie z pensją ponad 3250 zł brutto. Czy Tesco gwarantuje takie wynagrodzenie? Tak więc nie przemawia do mnie argument o posiadaniu doświadczonych pracowników. Ostatnią obawą jest zły dobór punktu świadczenia usłgu. Logistycznie bardziej opłaca się posiadać magazyn w centrum miasta, Dzięki temu firma oszczędza na paliwie i skraca się czas dostarczenia produktów. Tych warunków sklep na Połczyńskiej nie spełnia.

    oceń komentarz  zgłoś do moderacji
  • ~webanalitic 1 2 miesiące temuocena: 100% 

    @ Magda Głowacka, Łukasz Stepiak. Dzięki za interesujący artykuł. Interesuję się tematyką sprzedaży internetowej od dawna. Zgadzam się z większością tez i podsumowań w powyższym tekście. Brakuje mi jednak spojrzenia praktycznego, które moim zdaniem ma kapitalne znaczenie. Owszem, Tesco ma samochody dostawcze i urządzenia, które są potrzebne do obsługi klientów. Ale nie wzieliście szanowni redaktorzy pod uwagę tego, że są to prawdopodobnie samochody i sprzęt już dosyć stary, niemodernizowany, Może to oznaczać konieczność częstych napraw lub dużych inwestycji finansowych w celu zakupu nowych samochodów, wózków lub skanerów. Jeśli zaś chodzi o doświadczonych pracowników sprzedaży internetowej to z tego co ustaliłem pracują w hipermarketach na Pradze Połnoc (ul. Stalowa) i Pradze Południe (ul. Fieldorfa). Znam warszawski rynek pracy i proszę mi wierzyć, że pracownicy tych sklepów nie będą dojeżdżać do zakładu pracy znajdującego się w tak dużej odległości od ich macierzystych sklepów.

    oceń komentarz  zgłoś do moderacji
do góry strony