Niemieckie sklepy internetowe z branży fashion nie zawsze wywiązują się z własnych obietnic dotyczących realizacji zamówień. Z badania typu mystery shopping przeprowadzonego przez Shopreturns wynika, że około połowa analizowanych e-sklepów nie dotrzymała deklarowanego terminu dostawy. Podobny odsetek przesyłek trafił do klientów bez jakichkolwiek materiałów zabezpieczających wewnątrz opakowania. Zdaniem autorów badania błędy popełniane na etapie realizacji zamówienia mogą później przekładać się na wyższe koszty obsługi zwrotów.
W tym artykule przeczytasz:
- Co drugi sklep nie dostarczył zamówienia na czas
- Oszczędności na pakowaniu?
- Wyższy koszt dostawy nie gwarantuje lepszej obsługi
- Śledzenie przesyłek działa najlepiej
- Komunikacja z klientem nadal wymaga poprawy
- Zwroty zaczynają się dużo wcześniej
Co drugi sklep nie dostarczył zamówienia na czas
Badanie objęło 20 internetowych sklepów odzieżowych działających na rynku niemieckim. Analizowano m.in. terminowość dostaw, jakość pakowania, komunikację z klientem oraz przebieg realizacji zamówień.
Największym problemem okazało się dotrzymywanie deklarowanych terminów dostawy. Około połowa sklepów nie wywiązała się z obietnic składanych klientom podczas zakupów. W jednym z przypadków sklep deklarujący dostawę w ciągu dwóch dni dostarczył przesyłkę dopiero piątego dnia. Najdłuższe opóźnienie wyniosło osiem dni przy wcześniej deklarowanym pięciodniowym terminie dostawy.
