12.05.2025 / 16:09
StoryEditor

System kaucyjny. Zbiórka manualna a automatyczna – którą wybrać?

1 października 2025 roku wchodzą w życie przepisy wprowadzające system kaucyjny (fot. PSK)

Za niespełna pięć miesięcy w znacznej części sklepów zadebiutuje system kaucyjny. Kluczową decyzją z punktu widzenia handlu będzie wybór między zbiórką manualną a automatyczną. Jeden z operatorów - spółka Polski System Kaucyjny - wskazuje plusy i minusy takich rozwiązań.

Już od 1 października 2025 roku polska gospodarka wejdzie w nową erę ekologii w obszarze zbiórki surowców wtórnych. W życie wchodzą przepisy wprowadzające system kaucyjny, który ma nie tylko ograniczyć ilość odpadów opakowaniowych, ale przede wszystkim wprowadzić realne narzędzia gospodarki obiegu zamkniętego w Polsce. 

Będzie on powszechny i obowiązkowy dla wszystkich sklepów o powierzchni powyżej 200 mkw., a jego główną zasadą będzie zwrot opakowania bez konieczności przedstawiania paragonu. Mniejsze placówki będą mogły przystąpić do systemu dobrowolnie, jednak doświadczenia innych krajów europejskich pokazują, że udział w systemie przekłada się na przewagę konkurencyjną i wzrost lojalności klientów.

System kaucyjny: zbiórka ręczna czy automatyczna?

Wprowadzenie systemu będzie dużym wyzwaniem dla producentów i detalistów. Producenci napojów zobowiązani będą do znakowania opakowań symbolem kaucji i do osiągania poziomów zbiórki – 77 proc. od 2025 r. i 90 proc. od 2029 r. Niewywiązanie się z tych obowiązków będzie skutkowało koniecznością zapłaty opłaty produktowej. 

Dla detalistów natomiast kluczowe będzie dostosowanie swoich przestrzeni do nowej roli punktu zbiórki – zarówno pod względem organizacyjnym, jak i infrastrukturalnym. Jednym z najważniejszych wyborów jest więc decyzja o metodzie zbiórki: manualnej czy automatycznej. Każda z nich ma swoje zalety i wyzwania, a wybór właściwej zależy od wielkości sklepu, profilu klientów oraz dostępnych zasobów. 

Czym różnią się w praktyce? Otóż zbiórka manualna polega na przyjmowaniu opakowań przez pracownika sklepu, który rejestruje je za pomocą czytnika lub skanera w punkcie kasowym, a następnie umieszcza w odpowiednich skrzynkach lub workach odbieranych przez operatora. 

Natomiast automatyczna wykorzystuje butelkomaty, które samodzielnie skanują, rozpoznają i przyjmują opakowania, a następnie dokonują zwrotu kaucji, najczęściej w formie kuponu do zrealizowania w kasie punktu handlowego. 

Ważne jest, aby już na etapie zbiórki dochodziło do segregacji opakowań w podziale na frakcje tak, aby późniejsze operacje segregacji nie generowały dodatkowych kosztów – a koszty obsługi systemu były na jak najniższym poziomie i nie obciążały w znacznym stopniu portfeli konsumentów – tłumaczy Jakub Ogórek, CEO Polskiego Systemu Kaucyjnego SA.

Jaka będzie przyszłość polskiego recyklingu?

Choć koszty startowe związane z organizacją zbiórki automatycznej mogą być wyższe, analiza długoterminowa  Polskiego Systemu Kaucyjnego pokazuje, że to właśnie automatyzacja jest rozwiązaniem długoterminowo bardziej efektywnym i ekonomicznym. 

Zbiórka manualna – na początku tańsza, w rzeczywistości oznacza rosnące obciążenia związane z zaangażowaniem personelu, organizacją przestrzeni oraz koniecznością zarządzania logistyką wewnętrzną.

Zdaniem przedstawicieli PSK w przypadku zbiórki automatycznej urządzenia również generują koszty – zakupu, leasingu, konserwacji czy serwisu – jednak proces ten jest bardziej przewidywalny, skalowalny. Dodatkowo - jak przekonują - automaty zwiększają komfort konsumentów i szybkość obsługi, co przekłada się na wyższe wskaźniki zwrotu opakowań.

Wskazują jednak, że inwestycja w maszyny powinnaIntertitle być przemyślana – kluczowe jest zwrócenie uwagi na ich niezawodność oraz odpowiednie zabezpieczenia przed nadużyciami, takimi jak próby ponownego zwrotu wcześniej zniszczonych opakowań. W tym kontekście zbiórka automatyczna również wypada lepiej niż manualna, oferując wyższy poziom kontroli i bezpieczeństwa operacji.

System kaucyjny w innych krajach

Przykłady z rynków zagranicznych jednoznacznie pokazują, że automatyzacja jest kluczem do sukcesu. Dobrym przykładem może być Słowacja, gdzie w 2023 roku osiągnięto poziom zbiórki przekraczający 92 proc. (wzrost z 71 proc. w 2022 roku – pierwszym roku działania systemu), głównie dzięki zastosowaniu zbiórki automatycznej. 

W Niemczech, dzięki powszechnemu wykorzystaniu automatów i ścisłemu powiązaniu procesu zwrotu z procedurami handlowymi, osiągnięto jeden z najwyższych poziomów wydajności systemu w Europie – ponad 98 proc. zwrotów. Litwa, wdrażając model hybrydowy, w którym zdecydowana większość opakowań trafia do automatów, osiągnęła już w pierwszym roku funkcjonowania systemu wskaźnik zwrotu przekraczający 90 proc.

- Dane te dobrze pokazują, że automatyzacja procesów znacząco zwiększa efektywność i niezawodność systemu, a jednocześnie pozwala minimalizować długoterminowe koszty operacyjne poprzez ograniczenie udziału pracy ludzkiej i zmniejszenie ryzyka błędów – podkreśla Jakub Ogórek.

Uważa on ponadto, że dla dla wszystkich uczestników rynku – producentów, sprzedawców i konsumentów – nowy system kaucyjny to szansa. - Jest to szansa na realne zamknięcie obiegu surowców, na zmniejszenie zaśmiecenia przestrzeni publicznej i na wdrożenie bardziej zrównoważonych modeli gospodarki - twierdzi.

Polski System Kaucyjny - kim jest ten operator?

Polski System Kaucyjny SA (PSK SA) to operator systemu kaucyjnego, będącego obecnie w fazie rozwoju na terenie Polski. Koncentruje się na kompleksowym zarządzaniu i gospodarowaniu opakowaniami i odpadami opakowaniowymi, a także organizowaniu i prowadzeniu systemu kaucyjnego, którego celem jest zamknięcie obiegu surowców w gospodarce oraz ochrona środowiska. Firma złożyła wniosek o wydanie zezwolenia na prowadzenie systemu kaucyjnego obejmującego trzy główne frakcje: butelki z tworzyw sztucznych, puszki metalowe oraz butelki szklane wielokrotnego użytku. 

PSK SA został utworzony przez Kompanię Piwowarską, Carlsberg Polska oraz Grupę Żywiec, czyli wiodących producentów piwa w Polsce, którzy dysponują ponad 30-letnim doświadczeniem w organizowaniu dobrowolnych systemów kaucyjnych dla butelek szklanych wielokrotnego użytku.

 

 

24.02.2026 / 10:00
StoryEditor
KSeF w branży retail. Dlaczego faktury zatrzymały towar w magazynach?
KSeF blokuje towary, a branża retail traci (fot. Shutterstock)

Mimo że od 1 lutego 2026 roku Krajowy System e-Faktur (KSeF) stał się obowiązkowy jedynie dla największych podmiotów, skala wdrożenia zaskoczyła samą administrację skarbową. Wiele sieci handlowych boryka się z „zamrożonym” towarem, który choć fizycznie dotarł do sklepu, nie może trafić na półki.

Spis treści:

  • Cyfrowa rewolucja z logistycznym zgrzytem
  • Gdzie podział się sklep docelowy?
  • Grzech zaniechania. Brak wspólnych testów KSeF
  • Jak retail radzi sobie z kryz...
Dziękujemy, że nas czytasz!
Pozostało jeszcze 95% tekstu

Jeśli widzisz ten tekst, oznacza to, że wykorzystałeś limit bezpłatnych artykułów w tym miesiącu lub próbujesz przeczytać artykuł premium, dostępny wyłącznie dla naszych Subskrybentów. Wspieraj profesjonalne dziennikarstwo. Wykup subskrypcję i uzyskaj nieograniczony dostęp do naszego portalu.

Kliknij i sprawdź wszystkie korzyści z prenumeraty WH Plus

DOSTĘP 30 DNI
34,99 zł - 30 dni
PRENUMERATA ROCZNA WH PLUS
399,99 zł - 365 dni

W RAMACH SUBSKRYBCJI OTRZYMASZ:

  • Dostęp do ekskluzywnych treści publikowanych wyłącznie na naszym portalu
  • Dostęp do wszystkich bieżących artykułów - newsów, analiz, raportów, komentarzy, wywiadów
  • Dostęp do całego archiwum artykułów na portalu wiadomoscihandlowe.pl - ponad 50 tys. materiałów dziennikarskich

W ramach Prenumeraty WH Plus także:

  • 6 wydań magazynu Wiadomości Handlowe w wersji drukowanej i e-wydania
  • Raport:Lista 60 regionalnych i lokalnych spożywczych sieci handlowych – trendy, prognozy wyzwania dla małych sieci
  • Tygodniowy przegląd kluczowych informacji i analiz. W każdy piątek w twojej skrzynce e-mail.
  • Gwarantowane miejsce na webinarach organizowanych przez Wiadomości Handlowe
  • Rabat 30% na wybrane raporty WH MARKET

04.03.2026 / 12:39
StoryEditor
Nowy konsument już tu jest. Handel musi się dostosować do rzeczywistości leków na otyłość
GLP-1 a handel. Jak leki na otyłość wpływają na decyzje zakupowe? (fot. Shutterstock)

Rewolucja w koszykach zakupowych zaczęła się w laboratoriach farmaceutycznych i gabinetach lekarskich. Jak przekonuje Szymon Mordasiewicz, dyrektort zarządzający YouGov, przez powszechne użycie leków GLP-1, już widać jej skutki.

W artykule przeczytasz:

  • Polska na czele zdrowotnej zmiany
  • "Efekt Walmartu"
  • "Dieta ozempicowa"
  • Farmacja kontra spożywka

Chyba żaden dzień nie nadaje się bardziej na dyskusję o lekach GLP-1 niż 4 marca, czyli Światowy Dzień Otyłości. Rozmowa o lekach GLP-1 przestaje być wyłącznie medyczną debatą. Coraz wyraźniej staje się dyskusją o gospodarce, handlu i przyszłości całych kategorii produktów.

W trakcie swojego wystąpienia Szymon Mordasiewicz, dyrektor zarządzający YouGov koncentrował się na biznesowych konsekwencjach ich użycia. Branża spożywcza przez dekady żyła w przekonaniu, że wolumen sprzedaży będzie rósł wraz z dochodami i urbanizacją. Tymczasem pojawienie się nowej generacji leków na otyłość zaczyna podważać to założenie u podstaw.

Polska na czele zdrowotnej zmiany

Najbardziej uderzające są dane. Z raportu "Who Cares? Who Does?" wynika, że w Polsce już 8 proc. konsumentów korzysta z produktów GLP-1 (najczęściej kojarzonych z nazwą handlową Ozempic). Średnia europejska to 6 proc. Różnica może wydawać się niewielka, ale w skali rynku to setki tysięcy osób, a więc setki tysięcy koszyków zakupowych o zmienionej strukturze.

Mordasiewicz przypomina, że choć medialny szum wokół tych leków wybuchł niedawno, ich historia sięga początków XXI wieku, kiedy to w 2005 roku rozpoczęto pierwsze testy kliniczne. Dziś rynek wchodzi w kolejną fazę. Kończą się badania nad trzecią generacją preparatów, takich jak Retatrutide, czyli rozwiązaniami jeszcze skuteczniejszymi metabolicznie. To sygnał, że nie mamy do czynienia z chwilową modą, lecz z trwałym trendem.

Według prognoz Bloomberga rynek leków GLP-1 ma rosnąć w tempie 11,1 proc. rocznie i do 2035 roku osiągnąć wartość 157 mld dolarów. Dla porównania – to kwota, którą Mordasiewicz obrazowo zestawia z jedną szóstą polskiego PKB. Skala robi wrażenie, podobnie jak kapitalizacja Novo Nordisk, producenta Ozempicu, która zbliża się do poziomu gospodarki państwa, z którego firma pochodzi.

image

Twierdza w koszyku. Dlaczego polski konsument kieruje się kontrolą i bezpieczeństwem? [YouGov]

Dziękujemy, że nas czytasz!
Pozostało jeszcze 63% tekstu

Jeśli widzisz ten tekst, oznacza to, że wykorzystałeś limit bezpłatnych artykułów w tym miesiącu lub próbujesz przeczytać artykuł premium, dostępny wyłącznie dla naszych Subskrybentów. Wspieraj profesjonalne dziennikarstwo. Wykup subskrypcję i uzyskaj nieograniczony dostęp do naszego portalu.

Kliknij i sprawdź wszystkie korzyści z prenumeraty WH Plus

DOSTĘP 30 DNI
34,99 zł - 30 dni
PRENUMERATA ROCZNA WH PLUS
399,99 zł - 365 dni

W RAMACH SUBSKRYBCJI OTRZYMASZ:

  • Dostęp do ekskluzywnych treści publikowanych wyłącznie na naszym portalu
  • Dostęp do wszystkich bieżących artykułów - newsów, analiz, raportów, komentarzy, wywiadów
  • Dostęp do całego archiwum artykułów na portalu wiadomoscihandlowe.pl - ponad 50 tys. materiałów dziennikarskich

W ramach Prenumeraty WH Plus także:

  • 6 wydań magazynu Wiadomości Handlowe w wersji drukowanej i e-wydania
  • Raport:Lista 60 regionalnych i lokalnych spożywczych sieci handlowych – trendy, prognozy wyzwania dla małych sieci
  • Tygodniowy przegląd kluczowych informacji i analiz. W każdy piątek w twojej skrzynce e-mail.
  • Gwarantowane miejsce na webinarach organizowanych przez Wiadomości Handlowe
  • Rabat 30% na wybrane raporty WH MARKET

07. marzec 2026 01:35