14.05.2024 / 08:17
StoryEditor

Eurocash z większą stratą netto niż przed rokiem. Przychody grupy wzrosły o mniej niż 0,5 proc.

Hurtownia Grupy Eurocash (fot. Solar 760L Foto/Shutterstock)
W pierwszym kwartale 2024 r. przychody ze sprzedaży Grupy Eurocash były nieznacznie większe niż w analogicznym okresie roku poprzedniego. Strata netto w ujęciu procentowym zwiększyła się natomiast znacząco.

Jak podała grupa w raporcie skonsolidowanym, przychody ze sprzedaży w okresie trzech pierwszych miesięcy roku sięgnęły prawie 7,625 mld zł. Rok wcześniej wyniosły 7,588 mld zł. Oznacza to wzrost o ok. 0,4 proc.

Większa strata netto

Strata netto grupy w pierwszym kwartale sięgnęła 87,29 mln zł. Rok wcześniej strata wynosiła 49,69 mln zł. Tym samym strata zwiększyła się o ponad 75 proc.

Warto zauważyć, że strata netto pogłębiła się bardziej, niż wzrosły przychody ze sprzedaży. W tym pierwszym przypadku mowa o zwiększeniu straty o ok. 37,6 mln zł, natomiast przychody urosły o ok. 36,4 mln zł.

Strata na jedną akcję sięgnęła 0,62 zł. Rok wcześniej strata w pierwszym kwartale wynosiła 0,37 zł.

Strata Grupy Eurocash z działalności Eurocashu przekroczyła nieznacznie 21 mln zł. Rok wcześniej w tym zakresie grupa pokazała zysk rzędu niemal 14,2 mln zł.

Jak szef firmy podsumowuje wyniki?

- Pierwszy kwartał roku jest dla handlu detalicznego zazwyczaj najsłabszy. Negatywnie na wyniki wpłynęło podniesienie wysokości płacy minimalnej, co odbija się nie tylko na grupie, ale też na kondycji naszych klientów. Wyniki tego kwartału są także obciążone przez koszty  wdrożenia programu oszczędności, który jednak już przynosi wymierne rezultaty. W skali całego roku, planujemy dalszą poprawę efektywności, co będzie miało odzwierciedlenie w naszych udziałach w rynku – podsumowuje Paweł Surówka, prezes Eurocashu.

Grupa podkreśla, że wdrożyła program poprawy efektywności, który w skali całego roku ma zrównoważyć efekt wzrostu płacy minimalnej. Jest on związany z integracją spółek hurtowych i uproszczeniem struktury organizacyjnej. Jednorazowe koszty restrukturyzacji wyniosły 11 mln zł, obciążając tym samym wynik pierwszego kwartału.

- Łączne oszczędności wynikające z realizacji planu zwiększenia efektywności kosztowej w całym roku powinny wynieść 211 mln zł, co w całości zniweluje wzrost kosztów wynikający ze wzrostu płacy minimalnej. Restrukturyzacja zatrudnienia, przeprowadzona w większości na przełomie 2023 i 2024 roku, obejmuje zarówno redukcję zatrudnienia jak i wzrost produktywności.  Łącznie program restrukturyzacji zatrudnienia przyniesie w obecnym roku oszczędności na poziomie 108 mln zł. Kolejne 103 mln zł. to zakładany efekt pozostałych inicjatyw - tłumaczy Paweł Surówka.

CZYTAJ WIĘCEJ: Grupa Eurocash jest gotowa do zwiększania udziałów w rynku i marży. Prezes Paweł Surówka: Perspektywy są coraz lepsze, a my jesteśmy dobrze przygotowani

wiadomoscihandlowe.pl
27.01.2026 / 14:43
StoryEditor
Upada jedna z największych hurtowni w Polsce. Miała 67 mln zł długów. Empik korzysta z okazji
Azymut jest poważnie zadłużony (fot. Shutterstock)

Azymut, hurtownia należąca do Wydawnictwa Naukowego PWN, przestaje istnieć. Był potężnie zadłużony, a gwoździem do trumny okazał się atak hakerski. Część operacji przejmuje Empik.

O sprawie pisze Gazeta Wyborcza. Działająca od 1999 roku spółka została objęta przyspieszonym postępowaniem układowym. Taką decyzję wydał sąd 5 stycznia.

Firma ma p...

Dziękujemy, że nas czytasz!
Pozostało jeszcze 90% tekstu

Jeśli widzisz ten tekst, oznacza to, że wykorzystałeś limit bezpłatnych artykułów w tym miesiącu lub próbujesz przeczytać artykuł premium, dostępny wyłącznie dla naszych Subskrybentów. Wspieraj profesjonalne dziennikarstwo. Wykup subskrypcję i uzyskaj nieograniczony dostęp do naszego portalu.

Kliknij i sprawdź wszystkie korzyści z prenumeraty WH Plus

DOSTĘP 30 DNI
34,99 zł - 30 dni
PRENUMERATA ROCZNA WH PLUS
399,99 zł - 365 dni

W RAMACH SUBSKRYBCJI OTRZYMASZ:

  • Dostęp do ekskluzywnych treści publikowanych wyłącznie na naszym portalu
  • Dostęp do wszystkich bieżących artykułów - newsów, analiz, raportów, komentarzy, wywiadów
  • Dostęp do całego archiwum artykułów na portalu wiadomoscihandlowe.pl - ponad 50 tys. materiałów dziennikarskich

W ramach Prenumeraty WH Plus także:

  • 6 wydań magazynu Wiadomości Handlowe w wersji drukowanej i e-wydania
  • Raport:Lista 60 regionalnych i lokalnych spożywczych sieci handlowych – trendy, prognozy wyzwania dla małych sieci
  • Tygodniowy przegląd kluczowych informacji i analiz. W każdy piątek w twojej skrzynce e-mail.
  • Gwarantowane miejsce na webinarach organizowanych przez Wiadomości Handlowe
  • Rabat 30% na wybrane raporty WH MARKET

16.01.2026 / 11:38
StoryEditor
Zupa lasagne czy kimchi? Byliśmy w fabryce, gdzie dla Żabki Nowalijka gotuje miliony porcji
Żabkowe zupy Szamamm, wchodzące w skład dań marki własnej ”Porcja DobreGO!”, przygotowywane są w zakładzie Nowalijka Convenience Food

Zupa lasagne, kimchi, orient chicken i nowa meksykańska - sieć Żabka nieszablonowymi smakami chce przekonać młodzież i dzieci do jedzenia… zup. Byliśmy w zakładzie, w którym są one produkowane.

W artykule przeczytasz:

  • Czym się zajmuje zakład Nowalijki w Jarostach?
  • Ile osób kupuje zupy w Żabce?
  • Jak wygląda produkcja zup w zakładzie Nowalijka?
  • Jak powstają produkty marki własnej w Żabce? 
  • Jakie są wymogi jakościowe Żabki wobec dostawców?
  • Współpraca Żabki z Nowalijka Convenience Food
Żabkowe zupy Szamamm,  wchodzące w skład dań marki własnej „Porcja DobreGO!”, przygotowywane są w zakładzie Nowalijka Convenience Food, specjalizującym się w produkcji takich posiłków. Zlokalizowany jest on w miejscowości Jarosty w okolicy Piotrkowa Trybunalskiego i odwiedziliśmy go w tym tygodniu.

Czym się zajmuje zakład Nowalijki w Jarostach?

Otwarty w 2019 r. zakład zajmuje się produkcją dań gotowych na bazie własnych warzyw i ziół. I to właśnie tu powstają m.in. zupy Szamamm sprzedawane w sieci sklepów Żabka. 

W ofercie znajdują się zarówno klasyczne propozycje, jak np. rosół czy krem z pomidorów oraz warianty z kuchni świata – m.in. zupa z kimchi, tajska z kurczakiem czy meksykańska. Przygotowywane są one z warzyw poddanych selekcji jakościowej, a ich skład opiera się na wysokiej jakości surowcach, bez dodatku konserwantów i sztucznych wzmacniaczy smaku.

image

W 2025 roku klienci Żabki kupili około 3,5 mln porcji zup Szamamm

FOTO:

– Naszym celem było uzyskanie zup o smaku możliwie zbliżonym do domowego. Skład, proporcje i sposób przygotowania zostały opracowane tak, aby zachować naturalną strukturę i wyrazistość smaku – zapewniał nas Jakub Emanuel Malec, sustainable food manager w Grupie Żabka. 

Ile osób kupuje zupy w Żabce?

W 2025 roku klienci Żabki kupili około 3,5 mln porcji zup Szamamm. Największą popularnością cieszą się klasyki, takie jak rosół, a także zupy inspirowane kuchnią azjatycką i smaki sezonowe – jesienią zupa grzybowa, zimą ziemniaczana z boczkiem. Sieć wyłuskuje też trendy z mediów społecznościowych i wprowadza tak zaskakujące zupy jak kimchi czy lasagne. Nowością z tego tygodnia jest zupa meksykańska. Jak się dowiedzieliśmy, w tym roku pojawią się kolejne zaskakujące propozycje obiadowe.

To zdecydowany ukłon w stronę młodych konsumentów, którzy stanowią gros klientów sklepów Żabka (25–40 lat). Dziś sieć chce wyjść poza ten segment i dotrzeć z ofertą zup do osób przed 25. rokiem życia.

image

Skład, proporcje i sposób przygotowania zup zostały opracowane tak, aby zachować naturalną strukturę i wyrazistość smaku

FOTO:

Dlaczego postawiła teraz akurat na zupy?  – Zupy stanowią wartościowy element codziennej diety. Pozwalają w prosty sposób zwiększyć spożycie warzyw oraz błonnika pokarmowego, co ma kluczowe znaczenie dla prawidłowego funkcjonowania układu trawiennego i utrzymania sytości. W okresie jesienno-zimowym ciepłe posiłki dodatkowo wspierają komfort termiczny i mogą sprzyjać lepszemu samopoczuciu. W ofercie „Porcja DobreGO!” stawiamy na prosty skład, naturalne surowce oraz sposób przygotowania, który pozwala zachować ich wartość odżywczą, bez konieczności stosowania sztucznych dodatków – mówi Agnieszka Piskała-Topczewska, dietetyk kliniczny, doradca ds. żywienia Grupy Żabka. 

Jak wygląda produkcja zup w zakładzie Nowalijka?

Proces produkcji zup rozpoczyna się od doboru surowców – zawsze zgodnie z zasadami clean label, aby końcowy produkt miał prosty i przejrzysty skład. Jak mogliśmy się naocznie przekonać podczas wizyty w zakładzie, gotowanie jest kluczowym elementem całego procesu, podczas którego na bazie własnych warzyw oraz dostarczonych od sprawdzonych dostawców, a także ziół pochodzących ze szklarni Nowalijki następuje łączenie zgodnie z recepturą, co pozwala zapewnić powtarzalność smaku oraz pełnię aromatu.

- W hali produkcyjnej proces przebiega z tą samą dbałością, co w kuchni domowej – różni się jedynie wielkością garnka, który mieści nawet 1000 litrów zupy, czyli 260-300 kubeczków. Starannie odważone składniki trafiają do niego w dokładnie określonej kolejności, zgodnej z recepturą. Dla nas czystość składu i autentyczny smak to nie tylko zasada, ale codzienny standard – zapewnia Magdalena Lec-Rozwandowicz dyrektor ds. dań gotowych Nowalijka Convenience Food.

image

Szklarnia, gdzie rosną zioła, zajmuje 1,5 hektara

FOTO:

Nie ukrywam, że największe wrażenie zrobiła na mnie szklarnia Nowalijki,  w której prowadzona jest całoroczna uprawa doniczkowa ziół w systemie hydroponicznym. Rosną tu m.in. bazylia, kolendra, rozmaryn, mięta, lubczyk, oregano. Rośliny rozmieszczone są na automatycznie przesuwających się 15 stołach produkcyjnych, a cykl wzrostu trwa do sześciu tygodni. Produkcja odbywa się nieprzerwanie przez cały rok. Szklarnia zajmuje 1,5 hektara.

Jak powstają produkty marki własnej w Żabce? 

Proces powstawania produktów z portfolio marki własnej ma miejsce jednak w centrali Żabki w Poznaniu, gdzie zespół technologów żywności opracowuje pierwsze pomysły i koncepty dań. Kreacja obejmuje nie tylko ujęcie ciekawych smaków, ale również opracowanie pod kątem walorów odżywczych, użytych składników i wielkości porcji. Gotowe koncepty są przekazywane do współpracujących z siecią producentów, aby móc wyprodukować wersję końcową ono pojawić się na sklepowych półkach.

Na początku 2025 roku sieć odświeżyła szatę graficzną marki. Uproszczone zostało logo – czerwone koło z białym napisem „Szamamm” lub zielone, jeśli danie jest roślinne. Opakowania zyskały również nową formę prezentacji – danie przedstawiane jest na połowie talerza, a opis stał się bardziej czytelny. Ponadto rozpoczęto testy kolorowych tacek cPET, które w 70 proc. pochodzą z recyklingu, co przyczynia się do zmniejszenia użycia pierwotnego plastiku. 

Jakie są wymogi jakościowe Żabki wobec dostawców?

Produkty marek własnych Żabki muszą spełniać nie tylko wymogi jakościowe wynikające z prawa, ale również dodatkowe standardy ustalone przez sieć, zaczynając od pozyskania odpowiednio wyselekcjonowanych surowców aż po dostawy. Zarówno wszystkie produkty przechodzą systematyczne kontrole laboratoryjne i sensoryczne, jak i wszyscy dostawcy Żabki muszą spełniać rygorystyczne standardy bezpieczeństwa żywności, które są regularnie weryfikowane podczas audytów.

image

Zupy przygotowywane z warzyw poddanych selekcji jakościowej, a ich skład opiera się na wysokiej jakości surowcach, bez dodatku konserwantów i sztucznych wzmacniaczy smaku

FOTO:

W 2025 roku w pracowni sensorycznej w Poznaniu eksperci ocenili blisko 200 konceptów produktowych, w ramach testów konsumenckich rozesłano około 32 000 próbek, a w wewnętrznej pracowni przeprowadzono ponad 500 degustacji.

Współpraca Żabki z Nowalijka Convenience Food  

Nowalijka to polska, rodzinna firma działająca od 1995 roku, która od końca lat 90. konsekwentnie inwestuje w rozwój infrastruktury, technologii i oferty produktowej. Kluczowe etapy to m.in. uruchomienie magazynu z chłodnią, budowa nowoczesnej szklarni hydroponicznej oraz rozwój OZE i asortymentu. W 2019 roku powstał zakład Nowalijka Convenience Food, produkujący dania gotowe na bazie własnych warzyw oraz dostarczonych od sprawdzonych dostawców, co zaowocowało m. in. współpracą z siecią Żabka w ramach produkcji zup Szamamm oraz sałatek Dobra Karma.

 

 

 

 

30. styczeń 2026 02:30