02.09.2026 / 16:04
StoryEditor

Outsourcing logistyki w handlu – co zyskują sieci sprzedaży, oddając magazyn na zewnątrz?

Outsourcing logistyki w handlu – co zyskują sieci sprzedaży, oddając magazyn na zewnątrz?

Sieć sprzedająca stacjonarnie i online rusza z akcją wyprzedażową jednocześnie w sklepach i w e-commerce. W punktach stacjonarnych wszystko idzie sprawnie, bo klient sam bierze towar z półki. W magazynie obsługującym zamówienia internetowe robi się jednak ciasno — te same produkty, ta sama promocja, ale zamówień online przybywa szybciej, niż zespół jest w stanie je skompletować. To sytuacja, która może spotykać firmy handlowe rozwijające sprzedaż wielokanałową.

Dlaczego logistyka w handlu wielokanałowym jest trudniejsza niż się wydaje?

Sprzedaż stacjonarna i online mają zupełnie inną logikę magazynową. W sklepie klient sam kompletuje swój koszyk. W e-commerce to magazyn musi to zrobić za niego. Kiedy do tego dochodzi sezonowa promocja albo Black Friday, różnica w tempie pracy potrzebnym do obsługi obu kanałów staje się widoczna od razu.

Czy to oznacza, że sieci handlowe muszą budować dwa równoległe zaplecza logistyczne? Nie zawsze — coraz częściej rozwiązaniem jest przekazanie obsługi zamówień internetowych zewnętrznemu operatorowi, który specjalizuje się właśnie w tej części łańcucha.

Co konkretnie przejmuje operator logistyczny?

Outsourcing logistyki, znany też jako fulfillment, oznacza współpracę z firmą, która przejmuje magazynowanie towaru, kompletację i pakowanie zamówień, wysyłkę oraz — w wielu przypadkach — obsługę zwrotów. Dla sieci handlowej oznacza to, że dział logistyki nie musi rozbudowywać się proporcjonalnie do wzrostu sprzedaży online, bo tę część procesu przejmuje partner, dla którego jest to podstawowa działalność.

Dlaczego termin przydatności towaru komplikuje sprawę?

W handlu FMCG i kategoriach takich jak kosmetyki czy suplementy diety pojawia się dodatkowe wyzwanie: towar ma określony termin ważności, a błąd w rotacji zapasów oznacza realną stratę finansową. Magazyn, który nie pilnuje kolejności wydania towaru według daty przydatności, prędzej czy później zostaje z partią do przeceny albo utylizacji.

Operatorzy fulfillmentowi, w tym InPost Fulfillment, stosują w takich przypadkach model FEFO (First Expired, First Out) — z magazynu w pierwszej kolejności wyjeżdża towar z najkrótszym terminem ważności, niezależnie od tego, kiedy trafił na regał. Dla sieci handlowej sprzedającej produkty szybko rotujące to często większa korzyść niż samo odciążenie zespołu od pakowania.

Ile to kosztuje i czy zawsze się opłaca?

Nie da się jednoznacznie powiedzieć, że outsourcing logistyki jest tańszy niż własny magazyn — to zależy od skali sprzedaży, jej sezonowości i tego, jak dziś wygląda struktura kosztów firmy. Model rozliczeń pay-as-you-go, w którym firma płaci za rzeczywiste wykorzystanie powierzchni bez kosztów stałych, ma sens przede wszystkim tam, gdzie sprzedaż jest nierówna w skali roku — a to właśnie profil wielu sieci handlowych, których wolumen rośnie gwałtownie w okresach promocyjnych i świątecznych. Warto wtedy też przyjrzeć się opcji magazynowania krótkoterminowego.

image
FOTO: fot. Materiał Partnera

Dlaczego akurat InPost Fulfillment?

Wybór operatora logistycznego dla sieci handlowej to nie tylko kwestia ceny za dobopaletę. Znaczenie ma też to, dokąd trafia paczka na końcu — a według raportu Gemius 83% klientów preferuje odbiór w automacie paczkowym, z czego 87% wskazuje konkretnie sieć InPost. Dla firmy korzystającej z InPost Fulfillment to realna przewaga w ostatnim etapie dostawy, bo towar trafia prosto do sieci, którą klienci i tak najczęściej wybierają, bez dodatkowego etapu przekazywania przesyłki innemu przewoźnikowi

Znaczenie ma też godzina graniczna przyjmowania zamówień. W InPost Fulfillment Cut-Off Time ustawiony jest na 20:00 — zamówienia złożone do tej godziny są nadawane tego samego dnia, a te złożone później trafiają do wysyłki następnego dnia. Dla sieci handlowej sprzedającej wieczorem to różnica między obietnicą szybkiej dostawy, którą można faktycznie spełnić, a taką, która sypie się przy pierwszym większym wolumenie zamówień.

Do tego dochodzi rozliczenie bez kosztów stałych, rotacja towaru w modelu FEFO i integracja bez dodatkowych opłat przy obsłudze paletowej - czyli elementy, które warto porównać wprost z ofertą innych operatorów, zanim padnie decyzja.

02. wrzesień 2026 16:04