W całym I półroczu sprzedaż Grupy Makarony Polskie wyniosła ok. 152 mln zł, a EBITDA - ponad 30 mln zł. – Ten wynik osiągnęliśmy głównie dzięki rozwojowi kategorii convenience f...
Prezes Grupy Makarony Polskie zadowolony z wyników - zapowiada rozwój eksportu i nie wyklucza akwizycji
Zarząd Grupy Makarony Polskie S.A. dokonał podsumowania drugiego kwartału oraz całego pierwszego półrocza bieżącego roku. – Wyniki są bardzo dobre, satysfakcjonujące dla zarządu i akcjonariuszy – podkreślił Zenon Daniłowski, prezes Grupy.
Firma Glovo, działająca w branży szybkich dostaw, kojarzonej głównie z dowozem posiłków z restauracji, przesuwa środek ciężkości w stronę q-commerce. Elisabet Ricart Roig, dyrektor generalna Glovo w Polsce, zapowiada, że nacisk na tę część biznesu będzie w 2026 r. jeszcze większy. To każe przypuszczać, że Glovo nawiąże współpracę z kolejnymi sieciami handlowymi.
Q-commerce to najszybciej rosnąca część biznesu Glovo. We wszystkich krajach, w których działa platforma (obecnie ponad 20), generuje on już miliard euro obrotów, czyli ok. 25 proc. całości. Polska jest jednym z rynków o najwyższej penetracji tej usługi w ujęciu globalnym.
Trendy napędzające szybkie dostawy
Za wzrostem popularności q-commerce przemawiają trendy konsumenckie – Ludzie chcą mieć wszystkie produkty "na już" i chcą je dostać bez wysiłku. Oczekują coraz większej wygody podczas zakupów. – To właśnie te trendy napędzają rozwój q-commerce w Polsce – podkreśla Elisabet Ricart Roig, dodając też do nich postępującą urbanizację.
Szefowa firmy w Polsce zaznacza też, że q-commerce jest wpisany w DNA Glovo, bo aplikacja od momentu jej startu w naszym kraju w 2019 r. jest określana jako multikategorialna – ma służyć do zamawiania różnych produktów, nie tylko jedzenia.
Po tym jak prezydent Karol Nawrocki zawetował ustawę podnoszącą tzw. opłatę cukrową. Rząd ponownie zajmie się projektem ustawy. Taką deklarację złożył minister finansów i gospodarki Andrzej Domański, zapowiadając powrót do rozwiązań, które wcześniej zostały zawetowane.
Minister podkreślił, że celem zmian nie jest wyłącznie zwiększenie dochodów budżetu, ale przede wszystkim wzmocnienie finansowania systemu ochrony zdrowia.


