W całym I półroczu sprzedaż Grupy Makarony Polskie wyniosła ok. 152 mln zł, a EBITDA - ponad 30 mln zł. – Ten wynik osiągnęliśmy głównie dzięki rozwojowi kategorii convenience f...
Prezes Grupy Makarony Polskie zadowolony z wyników - zapowiada rozwój eksportu i nie wyklucza akwizycji
Zarząd Grupy Makarony Polskie S.A. dokonał podsumowania drugiego kwartału oraz całego pierwszego półrocza bieżącego roku. – Wyniki są bardzo dobre, satysfakcjonujące dla zarządu i akcjonariuszy – podkreślił Zenon Daniłowski, prezes Grupy.
Globalna sprzedaż supermarketów i hipermarketów ma osiągnąć 3,5 bln dolarów do 2030 r., ale ich udział w światowym rynku spożywczym będzie systematycznie spadał. Według prognozy IGD coraz większą część wydatków konsumentów przejmą dyskonty i handel internetowy. Duże sklepy będą musiały więc na nowo zdefiniować swoją rolę.
Supermarkety i hipermarkety pozostaną największym kanałem nowoczesnego handlu spożywczego, ale ich przewaga będzie stopniowo maleć. Z analizy IGD wynika, że w latach 2025–2030 sprzedaż tego kanału będzie rosła średnio o 3 proc. rocznie, podczas gdy cały globalny rynek spożywczy ma zwiększać się o 4 proc.
W efekcie udział supermarketów i hipermarketów w światowej sprzedaży spożywczej zmniejszy się z 36 proc. w 2025 r. do 34,3 proc. w 2030 roku.
Nie oznacza to jednak odwrotu klientów od dużych sklepów. Wręcz przeciwnie – według IGD sprzedaż supermarketów i hipermarketów zwiększy się w ciągu pięciu lat o 481 mld dolarów, osiągając w 2030 roku około 3,5 bln dolarów.
Dyskonty i e-commerce odbierają udział dużym sklepom
Problemem dla supermarketów i hipermarketów jest tempo wzrostu konkurencyjnych kanałów. Dyskonty zyskują klientów dzięki atrakcyjnej percepcji cenowej, poprawie jakości oraz lepszemu dopasowaniu oferty do potrzeb kupujących.
Coraz większą rolę odgrywa także handel internetowy. Rozwój e-grocery sprawia, że jedna z tradycyjnych przewag dużych sklepów – szeroki asortyment, przestaje być ich wyłącznym atutem. Internet pozwala zaoferować klientowi wybór porównywalny z największymi sklepami, a dodatkowo zapewnia wygodę, personalizację i możliwość szybkiego dostarczenia zakupów.
Przez lata zakupy z chińskich platform internetowych korzystały z rozwiązania, które pozwalało sprowadzać do Unii Europejskiej niewielkie przesyłki bez cła. Od 1 lipca 2026 r. zasady te się zmieniły, a pierwsze tygodnie obowiązywania nowych przepisów przyniosły już spadek liczby przesyłek z Chin. To jednak nie koniec zmian, bo w kolejnych miesiącach pojawią się następne wymagania dotyczące odpraw celnych i identyfikacji produktów.

