31.08.2016/13:41

Biedronka i Lidl wykreują modę na produkty wolno gotowane

Wiosną tego roku do sklepów Biedronka trafiły produkty typu pull pork i pull beef, teraz mięso wolno gotowane można kupić także w Lidlu. Niemiecka sieć oferuje wolno gotowaną szynkę i łopatkę wieprzową pod marką własną „Rzeźnik”.

Pull pork i pull beef to dwa nowe trendy kulinarne, które coraz mocniej wkraczają do polskich kuchni, restauracji i food tracków. Po firmach Sokołów i Biedronka, także sieć Lidl postanowiła wykorzystać nową modę i na niej zarobić.

Długo gotowane w niskiej temperaturze mięsa wołowe i wieprzowe zdobywają podniebienia Polaków. O nowym trendzie w polskich kulinariach i branży gastronomicznej coraz głośniej mówią szefowie kuchni. Według ekspertów, nowy pomysł na przygotowanie wołowiny i wieprzowiny będzie popularny nie tylko w domach, ale głównie w barach i food trackach, gdzie  kruche, rozpadające się na delikatne wiórki mięso można wykorzystywać do tworzenia kanapek i szybkich dań na wynos.

Biedronka oferuje od kilku miesięcy linię produktów „Wolno gotowane”, która obejmuje mięsa przygotowywane przez nawet 10 godzin w temperaturze 85°C. Jak wyjaśniają przedstawiciele Biedronki „proces ten pozwala zachować smak i fakturę potraw. Dzięki hermetycznemu opakowaniu o wysokiej barierowości oraz procesowi długiego przyrządzania, produkt ma dość długi termin przydatności do spożycia bez konieczności stosowania konserwantów.” Obecnie w sklepach Biedronki można kupić pierś z gęsi wolno gotowaną oraz kruchą wieprzowinę – łopatkę o smaku pieczeniowym. W ostatnim czasie w sklepach sieci pojawiło się ossobuco, czyli wolno gotowana goleń wołowa.

Sieć Lidl właśnie wprowadziła własne produkty w podkategorii mięs wolno gotowanych, pod marką własną „Rzeźnik”. Klienci będą mogli kupić w sklepach niemieckiej szynkę  i łopatkę wieprzową. Jak informują przedstawiciele sieci „wysokiej klasy mięso przygotowywane jest metodą sous vide (w próżni)”. Najpierw jest przyprawiane ziołami, a później gotowane próżniowo nawet 8 godzin w temperaturze 80°C. Wraz z pojawieniem się nowych produktów na półkach, Lidl rozpoczął ich promocję w gazetkach promocyjnych.

Pomysł na dania wolno gotowane, których przygotowani konsument finalizuje w domu wprowadziła na rynek w połowie ub. roku  firmą Sokołów S.A. Krucha wieprzowina pulled pork (mięso wieprzowe) i pulled beef (mięso wołowe) zostały wstępnie przyrządzone, zamarynowane oraz długo gotowane w niskich temperaturach. Tak przygotowany produkt zapakowany w specjalną folię do pieczenia, wymaga od konsumenta jedynie podgrzania w piekarniku, w temperaturze 220°C przez ok. 30 minut.

Dodaj komentarz

4 komentarze

  • Ona 14.04.2017

    Z metodą sous vide to nie ma nic wspólnego. To jest preparowane chemicznie. Metoda sous vide jest długo trwałym procesem nieopłacalnym procesem dla firm. Gotowanie metodą sous vide trwa nawet 48 h. Odpowiednia chemia duży szybkowar i mamy szynkę "sous vide". Konsystencja tego badziewia nie ma nic wspólnego z oryginałem. Metodą sous vide zajmuję się od trzech lat.

  • Ona 14.04.2017

    Z metodą sous vide to nie ma nic wspólnego. To jest preparowane chemicznie. Metoda sous vide jest długo trwałym procesem nieopłacalnym procesem dla firm. Gotowanie metodą sous vide trwa nawet 48 h. Odpowiednia chemia duży szybkowar i mamy szynkę "sous vide". Konsystencja tego badziewia nie ma nic wspólnego z oryginałem. Metodą sous vide zajmuję się od trzech lat.

  • Ona 14.04.2017

    Z metodą sous vide to nie ma nic wspólnego. To jest preparowane chemicznie. Metoda sous vide jest długo trwałym procesem nieopłacalnym procesem dla firm. Gotowanie metodą sous vide trwa nawet 48 h. Odpowiednia chemia duży szybkowar i mamy szynkę "sous vide". Konsystencja tego badziewia nie ma nic wspólnego z oryginałem. Metodą sous vide zajmuję się od trzech lat.

  • Ona 14.04.2017

    Z metodą sous vide to nie ma nic wspólnego. To jest preparowane chemicznie. Metoda sous vide jest długo trwałym procesem nieopłacalnym procesem dla firm. Gotowanie metodą sous vide trwa nawet 48 h. Odpowiednia chemia duży szybkowar i mamy szynkę "sous vide". Konsystencja tego badziewia nie ma nic wspólnego z oryginałem. Metodą sous vide zajmuję się od trzech lat.

Zostaw komentarz

Portal Wiadomoscihandlowe.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy. Wpisy niezwiązane z tematem, wulgarne, obraźliwe lub naruszające prawo będą usuwane. Zapraszamy zainteresowanych do merytorycznej dyskusji na powyższy temat.