19.12.2016/11:08

Kevin Grace, były prezes Tesco Polska, bez zarzutów ws. afery księgowej

Kevin Grace, w latach 2004-2007 sprawujący stanowisko prezesa Tesco w Polsce, uniknie zarzutów w sprawie tzw. afery księgowej - donosi "The Telegraph". Decyzję taką podjęło brytyjskie Biuro ds. Poważnych Nadużyć, badające sprawę od ok. dwóch lat.

W momencie wybuchu afery księgowej, Kevin Grace zajmował stanowisko dyrektora handlowego w centrali Tesco. W październiku 2014 r., parę tygodni po ujawnieniu skandalu, Grace został odsunięty od swoich obowiązków.

Zarzutów nie usłyszy także Philip Clarke, prezes Grupy Tesco w latach 2011-2014, którego po wybuchu księgowego skandalu zastąpił na stanowisku Dave Lewis.

Przypomnijmy, we wrześniu br. Biuro ds. Poważnych Nadużyć wniosło akty oskarżenia przeciwko trzem innym menedżerom Tesco. Christopher Bush, Carl Rogberg i John Scouler, zajmujący dawniej w Tesco stanowiska - odpowiednio - dyrektora zarządzającego na Wielką Brytanię, dyrektora finansowego na Wielką Brytanię oraz dyrektora komercyjnego ds. żywności na Wielką Brytanię, nie przyznają się do stawianych im zarzutów.

Na czym polegała afera księgowa?  we wrześniu 2014 r. Tesco poinformowało, że jego zysk przed opodatkowaniem za pierwsze półrocze 2014 roku został zawyżony o 250 mln funtów, czego przyczyną miało być opóźnianie wpisywania kosztów do bieżących rachunków. Kwotę fikcyjnej nadwyżki skorygowano potem w górę do 263 mln funtów, a później do 326 mln funtów.

Ujawnienie afery finansowej poskutkowało natychmiastowym spadkiem wartości akcji Tesco. Pod koniec października 2014 r. za jeden walor handlowego giganta płacono tylko 173,6 funta, podczas gdy jeszcze w styczniu 2014 r. wartość pojedynczej akcji kształtowała się na poziomie ponad 320 funtów. Aktualnie za jeden walor Tesco płaci się ok. 183 funtów - to mniej więcej jedna trzecia rekordowych 490 funtów za akcję Tesco z jesieni 2007 r.

Afera księgowa, a także trudna sytuacja na rynku handlowym w Wielkiej Brytanii, spowodowała, że Tesco zakończyło rok finansowy 2014/2015 z najwyższą stratą netto w swojej stuletniej historii, wynoszącą 6,38 mld funtów. Rok wcześniej brytyjski detalista wykazał zysk netto 2,26 mld funtów.

W związku z aferą księgową, odszkodowań od Tesco domaga się wielu inwestorów. W 2015 r. sieci udało się zawrzeć ugodę z kilkunastoma z nich, godząc się na zapłatę odszkodowania w wysokości 12 mln dolarów. Na tym jednak nie koniec kłopotów sieci, gdyż - jak donosiło w październiku br. "Financial Times" - kolejnych 60 inwestorów planuje złożenie pozwu zbiorowego i walkę o 150 mln funtów odszkodowania.

Dodaj komentarz

0 komentarzy

Zostaw komentarz

Portal Wiadomoscihandlowe.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy. Wpisy niezwiązane z tematem, wulgarne, obraźliwe lub naruszające prawo będą usuwane. Zapraszamy zainteresowanych do merytorycznej dyskusji na powyższy temat.