17.10.2020/19:00

Desperacja właścicieli siłowni: żeby pracować zamieniają swoje lokale w sklepy

Jedna z krakowskich siłowni próbuje ominąć decyzję rządu według której siłownie w czerwonych strefach mają być zamknięte. Właściciele poinformowali, że swoja działalność przekształcili w sklep i kościół - każdy może przyjść na płatne "testowanie sprzętu" oraz "spotkania religijne".

W związku ze wzrostem zakażeń koronawirusem, których liczba w sobotę znacznie przekroczyła 9 tys. osób, w Polsce od soboty będą zamknięte siłownie, kluby fitness, baseny i aquaparki. Dla wielu siłowni i klubów fitness oznacza to poważne problemy lub bankructwo. Właściciele placówek zapowiedzieli protesty. W poniedziałek mają się także spotkać z ministrem rozwoju Jarosławem Gowinem.

„Skoro nie mogą funkcjonować siłownie - w miejsce naszej od dzisiaj otwieramy sklep Atlantic ze sprzętem do ćwiczeń - nasze PKD to również 4764Z, więc możemy. Zapraszamy wszystkich, którzy chcą testować odpłatnie nasze maszyny - napisał w mediach społecznościowych krakowski klub Atlantic Sports.

:Skoro nie mogą funkcjonować zajęcia fitness - od dzisiaj ruszają w naszym klubie zgromadzenia religijne członków związku pn. "Kościół Zdrowego Ciała". Trudno uwierzyć? W tym świecie wszystko jest przecież możliwe. Oświecony Olek i Czcigodna Gosia zapraszają dzisiaj na wyjątkowe wydarzenia religijne – poinformował klub na Facebooku.

Właściciele klubu tłumaczą, że korzystają po prostu z istniejących przepisów i starają dostosować się do obowiązującego prawa. W branży fitness w Polsce pracuje ok. 110 tys,. osób.
 

Dodaj komentarz

0 komentarzy

Zostaw komentarz

Portal Wiadomoscihandlowe.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy. Wpisy niezwiązane z tematem, wulgarne, obraźliwe lub naruszające prawo będą usuwane. Zapraszamy zainteresowanych do merytorycznej dyskusji na powyższy temat.
zobacz także