07.06.2017/13:42

Działy zakupów muszą inwestować w rozwój utalentowanych pracowników

– Wyzwania przedsiębiorstw związane z cyfrową rewolucją nie ominą funkcji zakupów. Upowszechniająca się automatyzacja procesów, robotyka i zaawansowane narzędzia analityczne wymagają pozyskania i utrzymania pracowników szybko adaptujących nowoczesne technologie, sprawnie współpracujących z biznesem i rozumiejących jego potrzeby oraz zorientowanych na dostarczanie wartości – podkreśla Magdalena Bączyk, Starszy Konsultant w Dziale Konsultingu Deloitte

Jedna czwarta badanych menedżerów przyznała, że na szkolenia w dziale zakupów przeznacza mniej niż procent budżetu działu zakupów, w przypadku 40 proc. respondentów było to mniej niż 2 proc., co jest znacznie poniżej rynkowych standardów. Jednocześnie przeważa opinia, że szkolenia są podstawą rozwoju talentów. I tak 59 proc. menedżerów zachęca swoich podwładnych do korzystania ze szkoleń, nawet jeśli nie dotyczą one bezpośrednio obszaru związanego z zakupami, a 54 proc. uruchomiło akademie lub programy szkoleniowe.

Raport Deloitte dowodzi, że pracodawcy korzystają przy rekrutacji pracowników z szerokiego wachlarza narzędzi.  Aż 65 proc. działów korzysta z usług rekruterów, 62 proc. wykorzystuje w tym celu media społecznościowe, a 58 proc. szuka pracowników w innych działach firmy.

– Brak utalentowanych pracowników to duży problem dla działów zakupów, które muszą zmierzyć się jednocześnie z implementacją nowoczesnych technologii i rosnącą presją oszczędności. Jeżeli procurement ma stać się skutecznym partnerem w biznesie, niezbędne są inwestycje w pozyskiwanie i rozwój utalentowanych ludzi, w tym szczególnie przedstawicieli generacji millenialsów – mówi Jakub Rosiecki.

– Kluczem do sukcesu jest kultura organizacyjna – stworzenie elastycznego środowiska pracy, sprzyjającego eksperymentowaniu z nowymi narzędziami i technologiami, innowacyjnemu podejściu do gromadzenia, przetwarzania i prezentacji danych, a także współpracy i swobodnej komunikacji pomiędzy funkcją zakupów a pozostałymi obszarami biznesowymi. To umożliwi przyciągnięcie i utrzymanie myślących „cyfrowo” pracowników (w tym przede wszystkim millenialsów), których obecność będzie w najbliższych latach decydowała o zdolności funkcji zakupów do realizacji strategii – dodaje Magdalena Bączyk.

Dodaj komentarz

2 komentarze

  • dostawca 08.06.2017

    kupcy to są aroganckie buraki ! żaden nie odpowiada na maile !!! ze spotkan z nimi nic nie wynika bo w większości z dostawcami spotykają się jakieś niedecyzyjne pionki !!!! a te pseudodyrektory decyzyjne w ogóle się z nowymi dostawcami nie spotykają ...pomimo ze decydują . beznadziejna grupa zawodowych arogantów .

  • alicja.kubiak@hurtum.pl 08.06.2017

    Warto też rozważyć alternatywne kanały zakupów w wybranych kategoriach i dla wybranych zakresów wartości - zapraszam na Hurtum

Zostaw komentarz

Portal Wiadomoscihandlowe.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy. Wpisy niezwiązane z tematem, wulgarne, obraźliwe lub naruszające prawo będą usuwane. Zapraszamy zainteresowanych do merytorycznej dyskusji na powyższy temat.