16.03.2018/12:38

E-commerce zmieni rynek sklepów DIY w Polsce i na świecie

Zdaniem ekspertów z branży logistycznej rozwój branży e-commerce będzie miał bardzo duży wpływ, na zmianę sposobu dokonywania zakupów w sektorze DIY. Wielokanałowość, postępująca cyfryzacja, a także coraz większa rola operatorów logistycznych, to tylko niektóre z czynników towarzyszących ewolucji handlu w branży budowlano-remontowej.

Potwierdzeniem tych trendów są m.in. badania rynkowe dotyczące największego rynku DIY w Europie – Niemiec. Według firmy badawczej Klaus Peter Teipel Research & Consulting niemiecki sektor DIY tylko z samej sprzedaży internetowej wygenerował w ubiegłym roku prawie 2,77 mld euro przychodu, czyli o 14 proc. więcej niż w poprzednim roku. Widoczne jest to również na przykładzie internetowych platform, jak Amazon, który posiada w swoim portfolio około miliona artykułów z branży DIY, czyli dziesięć razy więcej niż standardowy sklep stacjonarny.

Wzrost znaczenia e-commerce nie musi się jednak wiązać z kresem tradycyjnych sklepów. Wielu klientów preferuje model mieszany - sprawdza produkty online w celu porównania ofert, a następnie idzie do sklepu, by „na żywo” przyjrzeć się danemu przedmiotowi i dokonać zakupu właśnie w sklepie stacjonarnym. Zachowanie to, nazywane „channel hopping”, stawia przed firmami poważne wyzwanie, wymagając perfekcji w każdym z kanałów sprzedaży – online i offline. Sprzedawcy muszą bowiem przewidzieć, czego oczekuje klient i skierować zamówienie na odpowiednie ścieżki logistyczne. Operatorzy, tacy jak Dachser, który co roku dostarcza ponad 4 miliony przesyłek do 18 tysięcy europejskich sklepów DIY, towarzyszą im w tym procesie.

Według ekspertów firmy Dachser cyfryzacja jest bez wątpienia niezwykle obiecującym narzędziem w kształtowaniu procesów logistycznych, ale ma także potencjał do wykorzystania w samych modelach biznesowych. Firmy z sektora DIY coraz częściej przekonują się, że duża powierzchnia sklepu z szeroką gamą produktów w ofercie nie stanowi już wyłącznego przepisu na sukces sprzedażowy. Przykładem może być niemiecka sieć sklepów Hornbach, która wpadła na ciekawy pomysł – w wybranych punktach klienci na wejściu otrzymują tablet, za pomocą którego mogą skanować zarówno produkty fizycznie dostępne, jak i zdjęcia innych artykułów. W ten sposób, mają natychmiastowy wgląd do wszelkich informacji o produktach – po ich przeanalizowaniu mogą przekierować zakupy do „koszyka”. Następnie produkty są przygotowywane i czekają na klientów przy wyjściu albo są dostarczane do domu we wskazanym przez klienta terminie.

Jednak bez względu na to, gdzie dokonuje się zakupu – stacjonarnie czy online, logistyka zawsze jest częścią całego procesu. Ostatecznie towar i tak musi być fizycznie zmagazynowany i przetransportowany do klienta. Dlatego niezwykle istotna jest ścisła współpraca między dostawcą a operatorem logistycznym oraz posiadanie odpowiednich systemów służących wymianie danych. Operatorzy, w tym Dachser, w coraz większym zakresie dokonują standaryzacji i cyfryzacji swoich procesów, co prowadzi do wzajemnego oddziaływania między fizycznym przemieszczaniem towarów a inteligentnymi systemami IT. Era postępującej technologii oraz wiążąca się z tym nieustanna transformacja w handlu będzie dalej wywierać znaczący wpływ na logistykę.

Dodaj komentarz

0 komentarzy

Zostaw komentarz

Portal Wiadomoscihandlowe.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy. Wpisy niezwiązane z tematem, wulgarne, obraźliwe lub naruszające prawo będą usuwane. Zapraszamy zainteresowanych do merytorycznej dyskusji na powyższy temat.