21.05.2018/08:34

Eurocash może szukać kolejnych celów akwizycyjnych

Przejęcie sieci Mila czy supermarketów Eko nie musi nasycić apetytu Eurocashu. Jak tłumaczy w komentarzu dla redakcji wiadomoscihandlowe.pl Michał Kierul, manager, Navigator Capital Group, Eurocash może szukać kolejnych celów wśród podmiotów o silnej pozycji na rynkach lokalnych.

- Przejęcie sieci Mila wpisuje się w komunikowaną przez Eurocash strategię, zgodnie z którą Grupa zmierza do budowy rozpoznawalnej, ogólnopolskiej sieci supermarketów - mówi Michał Kierul.

Jak zaznacza ważnym krokiem w realizacji tej strategii wydaje się przejęcie kontroli nad siecią supermarketów Eko, które nastąpiło w 2017 roku. - Następnie marka Eko zniknęła z rynku i została zastąpiona najsilniej kojarzonym z Eurocash szyldem „Delikatesy Centrum”, którego rozwój zajmuje miejsce wśród priorytetowych projektów Eurocash. Eurocash posiada doświadczenie w rozwoju poprzez przejęcia i prawdopodobne jest, że będzie kontynuował tę strategię w przyszłości - zaznacza ekspert.

Ważnym zadaniem dla firmy jest konieczność integracji przejmowanych podmiotów w taki sposób, aby jak najbardziej efektywnie wykorzystać planowane przed transakcją efekty synergii. - Potencjalnych celów kolejnych akwizycji Eurocash może szukać wśród podmiotów o silnej pozycji na rynkach lokalnych, jednak niemogących przekroczyć skali działalności umożliwiającej wejście do grona graczy o potencjale ogólnokrajowym - dodaje.

Jeśli chodzi o przejęcie sieci Mila, ekspert nie jest zaskoczony bezwarunkową zgodą UOKiK, pomimo wcześniejszej mocnej konkurencji między sieciami należącymi do Eurocashu a Milą, a także relacji dostawca-odbiorca. - Rynek handlu detalicznego w Polsce jest nadal stosunkowo rozdrobniony w porównaniu z rynkami innych krajów europejskich. Sama transakcja, choć z pewnością wzmocni pozycję Eurocash na rynku supermarketów typu proximity, to nie doprowadzi do osiągnięcia przez Eurocash pozycji monopolisty. O brak konkurencji sieć Delikatesy Centrum z pewnością nie będzie musiała się obawiać - komentuje Michał Kierul.

Jeśli chodzi o miejsce do dalszego rozwoju, ekspert zwraca uwagę na aktualną sytuację na rynku sieci handlowych. - Coraz szybciej zmierza on w kierunku konsolidacji własnościowej, charakterystycznej dla rynków dojrzałych. Wciąż jednak istnieje szereg sieci, obecnych przede wszystkim na rynkach lokalnych, których pozycja konkurencyjna wskazuje na szereg dotyczących ich zagrożeń związanych z konsolidującym się rynkiem - mówi.

- Właściciele takich przedsiębiorstw mogą coraz bardziej poważnie rozważać możliwość sprzedaży posiadanego biznesu, zwłaszcza obserwując umacniająca się pozycję dużych sieci, których zasięg stale się poszerza i z którymi coraz trudniej nawiązać równorzędną konkurencję - podsumowuje ekspert Navigator Capital Group.

Dodaj komentarz

6 komentarzy

  • Spectator 11.06.2018

    W mili

  • Młoda 04.06.2018

    Weryfikację w Mili, Eko czy EC?

  • Spectator 28.05.2018

    Sugeruje weryfikację kompetencji i poziomu wykształcenia managerów z tej zacne organizacji.
    Myślę że zaczną się ruchu kadrowe niebawem. W logistyce dramat w innych z reszta też słabo.

  • sydney 23.05.2018

    czym zapłacą...?

  • Darc 22.05.2018

    Wpierw EC musi ogarnąć się z samym sobą, póżniej z Miłą, a dopiero później wywody z tego artykułu można wprowadzać w życie...

  • Luis 21.05.2018

    Panie Michale Kierul, czasem warto spojrzeć w bilans .. wie Pan co to jest przeciągnięcie w lotnictwie ?

Zostaw komentarz

Portal Wiadomoscihandlowe.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy. Wpisy niezwiązane z tematem, wulgarne, obraźliwe lub naruszające prawo będą usuwane. Zapraszamy zainteresowanych do merytorycznej dyskusji na powyższy temat.