27.04.2020/08:54

Firmy zaangażowanie w walkę z koronawirusem budują swój wizerunek

Do służb medycznych płynie różnoraka pomoc ze strony biznesu – część firm przekazuje środki finansowe, inne organizują pomoc rzeczową, jeszcze inne ukierunkowują swoją działalność na potrzeby walki z koronawirusem, szyjąc maseczki, produkując odzież ochronną albo dostarczając posiłki medykom. Zaangażowanie w działania pomocowe jest społecznie oczekiwane, ale może też przełożyć się na wzrost zaufania do marki. Pod warunkiem że firma realizuje je w zgodzie ze swoją strategią i pracownikami. – W wielu firmach, szczególnie na początku, to pracownicy zaczęli organizować tego typu pomoc – mówi Tomasz Smorgowicz z Wyższej Szkoły Bankowej w Gdyni.

– W mediach społecznościowych i innych kanałach można zaobserwować różnego typu inicjatywy firm, które wpisują się w nurt społecznych działań wspierających walkę z pandemią koronawirusa. Ich źródeł, szczególnie w początkowej fazie, upatruję pośród pracowników, którzy oddolnie zaczęli organizować różne akcje, często proste i podstawowe, wspierające organizacje czy osoby najbardziej potrzebujące. Te działania zostały następnie przeniesione na grunt całej firmy, bo przedsiębiorstwa dostrzegły, że tak należy, że jest oczekiwane społecznie, aby odnieść się do tej negatywnej sytuacji – mówi Tomasz Smorgowicz, wykładowca gdyńskiej Wyższej Szkoły Bankowej.

Biznes – choć sam ucierpiał w wyniku pandemii i związanych z nią ograniczeń – w dużym stopniu włączył się do pomocy, przekazując na walkę z COVID-19 znaczące środki finansowe i materialne. Na liście firm, które włączyły się w działania pomocowe, są zarówno duże koncerny, podmioty prywatne, jak i państwowe, w tym m.in. Drutex, Dr Irena Eris, LPP, Budimex, CCC, McDonald’s, T-Mobile, Samsung, Polpharma, koncerny energetyczne Tauron i PGE, Polska Grupa Zbrojeniowa, Bank Pekao, ING Śląski, PKN Orlen, Grupa Azoty i sieci handlowe Lidl, Żabka czy Kaufland.

Część firm przestawia też swoją produkcję na potrzeby służb medycznych. Dla przykładu Grupa CCC w swoich szwalniach rozpoczęła produkcję ochraniaczy na obuwie, które są przystosowane do ochrony personelu medycznego. Firma Maspex przekazała ponad milion swoich produktów, m.in. dżemów, soków i musów owocowych, niegazowanej wody źródlanej i dań gotowych, dla 21 specjalistycznych szpitali zakaźnych, Toyota Financial Services przekazała im flotę 20 samochodów, a Avon dostarczył placówkom medycznym środki higieniczne. Inne podmioty, jak np. Allegro i Grupa PKP, wprowadziły pakiet działań antykryzysowych, który ma pomóc mniejszym przedsiębiorcom w walce ze skutkami pandemii. W ramach akcji #WzywamyPosiłki firmy gastronomiczne i sieci restauracyjne wspierają ratowników, lekarzy i pielęgniarki, organizując im dostawę gotowych posiłków.

– Służba zdrowia jest w bardzo złej sytuacji, więc firmy bardzo szybko odczytały, że najlepsze będzie wsparcie właśnie medyków i jej pracowników, zaopatrywanie ich m.in. w podstawowe środki higieny przeciwdziałające wirusowi. Kolejnym etapem jest wyszukiwanie tych podmiotów czy osób, które na tej pandemicznej sytuacji straciły najwięcej. Dzisiaj mówimy już o dojrzałych projektach wspierających organizacje trzeciosektorowe czy mniejsze przedsiębiorstwa, które znalazły się w najtrudniejszej sytuacji rynkowej – mówi wykładowca gdyńskiej Wyższej Szkoły Bankowej.

Dodaj komentarz

2 komentarze

  • Kamil 05.05.2020

    Myślę, że jednak w tym wszystkim chodzi o pomoc, a nie o budowanie wizerunku.

  • tymek 28.04.2020

    Wszystkim firmom pomagającym podczas pandemii, należą się słowa uznania.

Zostaw komentarz

Portal Wiadomoscihandlowe.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy. Wpisy niezwiązane z tematem, wulgarne, obraźliwe lub naruszające prawo będą usuwane. Zapraszamy zainteresowanych do merytorycznej dyskusji na powyższy temat.