02.07.2019/14:34

Frisco.pl inwestuje w rozwój. E-sklep liczy na wzrost obrotów

Chociaż Frisco działa jedynie na warszawskim rynku, to liczy na wzrost obrotów o jedną trzecią. W 2018 roku warszawski  e-rynek FMCG wart był 254 mln zł. To aż 40 proc. całego krajowego rynku. Nic dziwnego, że właśnie tutaj swojej szansy na znaczny wzrost sprzedaży upatruje Frisco.pl.

Rynek e-sklepów powoli rośnie, ale nadal w ciągu roku cała branża e-grocery sprzedaje tyle, ile dyskonty sieci Biedronka w 5 dni. Grzegorz Bielecki, prezes Frisco.pl, mówi w rozmowie z „Pulsem Biznesu”, że na tle rynku wzrost Frisco wygląda bardzo obiecująco. Na rynku e-żywności obroty rosną o 14-15 proc. rocznie, a Frisco urosło o 33 proc. w ubiegłym roku.

Ponieważ Frisco nie posiada tradycyjnych sklepów, stawia na innowacje i marketing. Pod Warszawą powstał nowy magazyn, który powoli przejmuje funkcję dotychczasowego. Dzięki automatyzacji będzie mógł obsługiwać czterokrotnie więcej zamówień. Pozwoli także zmniejszyć koszty zatrudnienia. – Jesteśmy ciągle w fazie wzrostu rynku, na którym możemy stać się na długie lata liderem – uważa Bielecki. I dodaje, że w zeszłym roku firma miała 96 mln zł przychodu, a w tym dzięki inwestycjom w magazyn, IT i marketing oraz rozbudowie floty liczy na 30-procentowy wzrost.

W perspektywie półtora roku Frisco nie zamierza zajmować się innymi rynkami, poza Warszawą, bo zdaniem prezesa jest jeszcze wiele do zrobienia na warszawskim polu.

Bielecki podkreśla także, że choć zakupy przez internet coraz częściej zastępują duże, cotygodniowe zakupy robione w markecie, to zakaz handlu w niedzielę wcale nie wpłynął na większe zainteresowanie ofertą internetową. Odwrotnie – w niedziele wolne od handlu, także zainteresowanie zakupami online spada.

Czytaj więcej w "PB".

Dodaj komentarz

5 komentarzy

  • awok 16.07.2019

    Coś się złego dzieje we Frisco. Ostatnimy czasy ciągłe braki produktów a te które są mają okres przydatności bardzo słaby. Szkoda był to taki fajny sklep...

  • medzugorie 12.07.2019

    Ten zakaz handlu cały czas mi przeszkadza, nie mogę sobie nawet odbioru zakupów ustawić na ten dzień bo nie mogą dowozić. Jakaś paranoja. Pomijając fakt że nie ma u mnie żadnego blisko czynnego sklepu, jak mi coś zabraknie to kaplica.

  • Markos 08.07.2019

    Zakaz przyspieszy wprowadzenie sklepów bezobsługowych, co spowoduje utratę pracy wielu osób. Taka będzie smutna rzeczywistość tego głupiego zakazu, który nikomu nie służy.

  • roro 08.07.2019

    niedługo większość firm się zdecyduje na takie posunięcie z powodu zakazu handlu itrudno się im dziwić. Ucierpią ci najbiedniejsi i najstarsi co w internecie nie siedza

  • lenek 03.07.2019

    Fimry uciekają do Internetu po wprowadzeniu zakazu handlu w niedzielę. Muszą sobie jakoś radzić skoro rząd co chwile im stawia przeszkody.

Zostaw komentarz

Portal Wiadomoscihandlowe.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy. Wpisy niezwiązane z tematem, wulgarne, obraźliwe lub naruszające prawo będą usuwane. Zapraszamy zainteresowanych do merytorycznej dyskusji na powyższy temat.