13.02.2019/12:16

Handel mocno odczuje rosnący egoizm gospodarczy i proces dezintegracji UE [RAPORT]

Zjawisko gospodarczego egoizmu jest bardzo niebezpieczne dla Polski. Skutki Brexitu i wojny handlowej zapoczątkowanej przez USA będą najbardziej dotkliwe dla polskiego przetwórstwa przemysłowego oraz handlu – raport DNB Bank Polska i PwC.

Po upadku komunizmu procesy globalizacyjne przyspieszyły, co wiązało się z intensyfikacją integracji regionalnej oraz wzrostem otwartości gospodarczej. Globalizacja zaczęła obejmować nie tylko obrót towarów, ale również rynki finansowe, przepływy kapitału, a także migracje ludności. Sytuacja zaczęła się zmieniać po kryzysie finansowym w 2008 roku, na skutek którego globalne PKB spadło w 2009 r. o 1,7 proc. (r/r), a unijne aż o 4,3 proc.

– Zaufanie między dotychczasowymi partnerami gospodarczymi spadło. Do najwyraźniejszych sygnałów świadczących o odwrocie od otwartości i integracji należy kryzys migracyjny z 2015 roku, a także Brexit oraz nowa polityka handlowa Stanów Zjednoczonych. Wszystkie te zdarzenia są przejawem rosnącego indywidualizmu lub wręcz egoizmu gospodarczego poszczególnych krajów – mówi Artur Tomaszewski, prezes DNB Bank Polska.

Wskaźnik otwartości handlowej to stosunek obrotów handlowych (sumy eksportu i importu) do wielkości produktu krajowego brutto danego państwa. Eksperci DNB i PwC przeanalizowali na jakim poziomie kształtuje się otwartość gospodarcza Polski, Niemiec, Węgier, Francji, USA, Norwegii i Wielkiej Brytanii. Jak się okazuje najniższy wskaźnik odnotowano w USA (pomiędzy 23-30 proc.). Z kolei na przeciwległym biegunie znajdują się Węgry, gdzie w 2017 roku osiągnął on poziom 192 proc. W przypadku Polski sięga on około 100 proc., ale co ważne w latach 1998-2017 wzrósł aż o 75 proc.

Pomysły takie jak Unia Europejska dwóch prędkości, Inicjatywa Trójmorza, Brexit czy Polexit łączy to, że stanowią one odwrót od obranych niegdyś kierunków rozwoju i najprawdopodobniej pociągną za sobą spadek średniego poziomu globalnej otwartości. Powstanie Unii Europejskiej dwóch prędkości jest w ocenie respondentów najbardziej prawdopodobnym scenariuszem rozwoju Europy – takiej przyszłości spodziewa się 56,5 proc. badanych.

– Obszarami najbardziej zagrożonymi ewentualnymi pogłębiającymi się tendencjami izolacjonistycznymi w Polsce będzie przemysł, zwłaszcza branża motoryzacyjna, maszynowa i meblarska, handel hurtowy i detaliczny, transport i gospodarka magazynowa, a także usługi i działalność biznesowa – mówi Artur Tomaszewski. – Jednak egoizm gospodarczy i procesy dezintegracji w dłuższej perspektywie nie będą służyć nikomu. Mogą być szczególnie dotkliwe dla gospodarek, które tak jak Polska, rozwijają się co prawda dynamicznie, ale ciągle pozostają daleko za globalnymi liderami – podsumowuje.

Źródło: Raport DNB Bank Polska i PwC. „Kierunki 2019. Nowe nadzieje, nowe zagrożenia w dobie rosnącego egoizmu gospodarczego. Skutki dla polskiej gospodarki i przedsiębiorstw”.

Dodaj komentarz

0 komentarzy

Zostaw komentarz

Portal Wiadomoscihandlowe.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy. Wpisy niezwiązane z tematem, wulgarne, obraźliwe lub naruszające prawo będą usuwane. Zapraszamy zainteresowanych do merytorycznej dyskusji na powyższy temat.