03.06.2016/10:23

Klient w sklepie U Mirka jak gość w domu

Mirosław Lepiarz odrzucił kilkanaście ofert przystąpienia do sieci franczyzowych. Detalista dobrze radzi sobie sam i nie chce tracić niezależności. W zgłoszonej do naszego konkursu placówce testuje nowe rozwiązania usprawniające handel. A potem dzieli się nimi z innymi detalistami, organizując szkolenia.
 

Jeśli widzisz ten tekst, oznacza to, że wykorzystałeś limit 8 bezpłatnych artykułów w tym miesiącu lub próbujesz przeczytać artykuł premium, dostępny wyłącznie dla naszych subskrybentów.
Wspieraj profesjonalne dziennikarstwo.
Wykup subskrypcję i uzyskaj nieograniczony dostęp do naszego portalu.

W ramach subskrybcji otrzymasz:
  • Najważniejsze informacje z branży;
  • Archiwum blisko 40 000 profesjonalnych tekstów;
  • Wywiady, opinie i pogłębione analizy pomagające w codziennej pracy
Dodaj komentarz

2 komentarze

  • Stały Klient 25.08.2018

    Artykuł napisany jeszcze w czasach, gdy Panu Mirkowi zalezalo na kliencie. Obecnie ten sklep to jedna wielka tragedia i powrót do czasów GS-ów. Beznadziejny i nieświeży towar. Dział mięsny praktycznie nie istnieje. Mięso odpycha swoim wyglądem podobnie wędliny - stare i obeschnięte.
    Ceny wysokie i nie adekwatne do jakości towaru.
    Brak klimatyzacji w sklepie !!! co powoduje, że latem chce się stamtąd jak najszybciej uciec.
    Po otwarciu sklepu faktycznie było widać, że właścicielowi i obsłudze zależy na kliencie i dobrej renomie - teraz już tak nie jest a szkoda bo to jedyny sklep w okolicy i miałby potencjał na rozwój ale trzeba dbać o klienta. Kiedyś można było zrobić całe sobotnie zakupy a teraz większość kupuje tylko chleb (również bardzo drogi) no i piwo. Reszta zakupów w markecie bo U Mirka zaopatrzenie bardzo kuleje - aż dziw bierze, że Pan Lepiarz udziela porad innym podczas gdy sam o swoje nie potrafi zadbać.

  • szkolona 07.10.2017

    Pan Mirek to bardzo bardzo dobry szkoleniowiec. Ma mnóstwo pozytywnej energii i jeszcze więcej pomysłów.Na jego szkoleniach można godzinami słuchac Jego wypowiedzi.....Naprawde rzadko sie zdarza że szkoleniowiec to Swój Chłop☺

Zostaw komentarz

Portal Wiadomoscihandlowe.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy. Wpisy niezwiązane z tematem, wulgarne, obraźliwe lub naruszające prawo będą usuwane. Zapraszamy zainteresowanych do merytorycznej dyskusji na powyższy temat.