09.03.2020/15:25

Kongres Mięsny 2020: Przyszłość branży mięsnej pod znakiem klimatu [RELACJA Z DEBATY]

Nowoczesność czy tradycja?

Jeśli chodzi o krajowe regulacje związane z pozwoleniem na zakładanie małych ubojni przy gospodarstwach czy regulacje ułatwiające sprzedaż przetworów wyprodukowanych przez rolników, to zdaniem szefa Bankowości Agro BNP Paribas nie zakłócą one rynkowego status quo. – Niemniej mogą w pewnym stopniu testować wytrzymałość uczestników rynku – akcentował ekspert. I dodał: – Muszę przyznać, że nie należę do zwolenników wiejsko-romantycznej wizji sektora rolno-spożywczego. Przyszłość mają raczej nowoczesne technologie i precyzyjna kontrola kosztów. Oczywiście na rynku wciąż pozostaje miejsce na małe zakłady, które oferują naprawdę szczególne produkty, np. pod względem smaku lub jakości. Jest przecież jasne, że to, co masowe, nie może smakować wyjątkowo, bo musi spełniać wymogi powtarzalności.

Zrozumieć konsumenta

Paweł Nowak, dyrektor zarządzający w firmie Goodvalley, zwrócił uwagę, że obecnie największym wyzwaniem dla branży mięsnej jest integracja i kontrolowanie wartości całego łańcucha, a nie pojedynczych jego części. – Powinniśmy zadać sobie pytanie, czego oczekuje konsument. Czy jest w stanie płacić za mięso więcej? Czy jest w stanie uznać, że wyższa cena jest właściwa? Łatwiej podnieść cenę pietruszki niż schabu. Jednak ludzie powoli zaczynają rozumieć, że mięso powinno być droższe. Wynika to z tego, że coraz więcej osób zdaje sobie sprawę z tego, że produkcja mięsa wpływa na planetę. Trzeba to robić inaczej, bo pogoń za ilością odbywa się kosztem naszego klimatu – akcentował Nowak.

Zapytany o koncentrację na rynku mięsnym w Polsce, dyrektor Goodvalley odpowiedział, że dopinguje integracji pionowej. Jako przykład podał sukces branży drobiarskiej. Podmioty z tej branży integrują cały łańcuch i na tym opiera się ich sukces. Panelista podkreślał, że przyszłość branży mięsnej jest mocno powiązana z zagadnieniami z zakresu ochrony środowiska. Jednocześnie przytoczył dane z badań przeprowadzonych przez jego firmę, z których wynika, że przy wyborze produktów mięsnych konsumenci stawiają przede wszystkim na jakość. Tę można jednak różnie definiować. Aż jedna trzecia ankietowanych twierdzi, że zwraca uwagę na oznakowanie „wolne od …”. Równie liczna grupa kieruje się zdrowiem i oryginalnymi wrażeniami smakowymi.

Drożejące surowce

Przedsiębiorstwa z branży mięsnej muszą sobie radzić z wieloma wyzwaniami. Jak wskazał Grzegorz Zych, wiceprezes firmy Dobrowolscy, w zeszłym roku jednym z nich były drożejące surowce. – Nie było łatwo, ale w obecnym roku też zapewne lekko nie będzie. Mimo to nie zamierzamy się zatrzymywać. W ciągu ostatnich trzech lat poczyniliśmy duże inwestycje. Ten kierunek będziemy nadal utrzymywać. W 2020 roku planujemy inwestycje rzędu 10-15 mln zł. Duży potencjał dla naszej firmy widzimy zwłaszcza w produktach typu convenience – podkreślił Grzegorz Zych.

Dodaj komentarz

0 komentarzy

Zostaw komentarz

Portal Wiadomoscihandlowe.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy. Wpisy niezwiązane z tematem, wulgarne, obraźliwe lub naruszające prawo będą usuwane. Zapraszamy zainteresowanych do merytorycznej dyskusji na powyższy temat.