26.10.2016/11:07

Kto zapomniał o polskich smart shopperach i ich potrzebach?

Jak wynika z raportu, sporządzonego przez specjalistów z aplikacji Qpony, smart shopperzy stanowią aż 89 procent polskich konsumentów. Jednak wciąż są źle definiowani. W związku z tym, marketerzy popełniają szereg błędów. Przede wszystkim pomijają kanały komunikacji, z których korzystają tego typu klienci.

Według ekspertów, wśród marketerów panuje fałszywy pogląd, że smart shopperzy to tzw. „gazetkowcy”. Pejoratywne określenie odnosi się do dwóch typów konsumentów. Po pierwsze, oznacza nielojalnego i ubogiego klienta, który jest w stanie pojechać do innej części miasta, by zaoszczędzić kilka groszy. W drugim przypadku, stereotyp wskazuje na bogatego, lecz skąpego człowieka. Niektórzy specjaliści z branży marketingu definiują również inteligentnych kupujących jako „agresywnych łowców okazji”. Określane w ten sposób osoby poświęcają swoją energię na znalezienie korzystnej zniżki. Mogą mieć zarówno niskie, jak i wysokie dochody.

– Żaden z funkcjonujących stereotypów nie jest zgodny z rzeczywistością. Smart shopperzy to bardzo szeroka grupa społeczna, którą tworzą osoby o różnych dochodach. Cechuje je przede wszystkim przedsiębiorczość i znajomość własnych potrzeb. To inteligentni konsumenci, którzy chcą wydawać pieniądze w sposób mądry, i nie tylko oszczędny. Są świadomi tego, że oferta na rynku jest dość szeroka i nie zamierzają przepłacać. Wykazują się więc cierpliwością w oczekiwaniu na odpowiednią okazję – mówi Mateusz Puchala, Business Manager z Grupy Qpony.pl.

Jak wyjaśnia ekspert, socjolodzy wyróżniają trzy typy smart shopperów. Wśród nich są tzw. „zbieracze okazji”, „łowcy okazji” oraz „poławiacze okazji”. Pierwsi rzeczywiście wykazują niższe dochody i muszą oszczędzać. Drudzy są w lepszej sytuacji ekonomicznej, lecz potrafią przemieścić się nawet kilkanaście kilometrów i poświęcić kilkadziesiąt minut w celu skorzystania z atrakcyjnej zniżki. Najmniej liczna jest trzecia grupa. Ma najwyższe przychody i nie stroni od konsumpcyjnego trybu życia oraz produktów wysokiej jakości. Oszczędzanie jest dla niej strategią prowadzącą do sukcesu finansowego.

– Za smart shopperów uznawane są przede wszystkim osoby młode. Nie jest to jednak do końca zgodne z prawdą. Mając do dyspozycji podobne narzędzia i informacje, grupy o różnych profilach demograficznych, podejmują podobne decyzje zakupowe. To, czy dany konsument jest smart shopperem, czy raczej social shopperem, nie zależy od wieku, płci czy miejsca zamieszkania. Ten drugi typ określa klientów, którzy „kupują społecznie”, czyli w swoich wyborach zakupowych kierują się opiniami płynącymi z otoczenia – tłumaczy Mateusz Puchala.

Dodaj komentarz

0 komentarzy

Zostaw komentarz

Portal Wiadomoscihandlowe.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy. Wpisy niezwiązane z tematem, wulgarne, obraźliwe lub naruszające prawo będą usuwane. Zapraszamy zainteresowanych do merytorycznej dyskusji na powyższy temat.