02.12.2019/09:52

Kto zarobił najwięcej, czyli jak 500+ i 13-tka dla emerytów wpłynęły na handel w Polsce? [WYWIAD]

- Dzieląc populację gospodarstw domowych na te, które są beneficjentami programu i tych które nie są tymi beneficjentami, widzieliśmy że konsumpcja FMCG wzrosła cztery razy szybciej w grupie beneficjentów. W grupie beneficjentów konsumpcja wzrosła o 3,5 proc., a w grupie nie otrzymującej 500+ wzrost wyniósł tylko 0,9 proc. Branża FMCG urosła w tym czasie o 1,3 mld zł (…) – mówi portalowi wiadomoscihandlowe.pl Szymon Mordasiewicz, Commercial Director Panelu Gospodarstw Domowych w GfK Polonia

.

W 2016 roku w Polsce został wprowadzony powszechny program socjalny, dedykowany rodzinom. Co zmienił program 500+ w biznesach firm handlowych i przetwórczych? Czy programy socjalne były widoczne w zmianie koszyka?

Jesteśmy w stanie zbadać wpływ programów, które na stałe poprawiły dochód rozporządzalny pewnej grupy. Po roku działania programu 500+ wykonaliśmy badania, które pomogły nam zrozumieć, jak program oddziałuje na rodziny będące beneficjentami. Rozmawialiśmy z wieloma klientami, kiedy pojawił się program 500+ i wszyscy oczekiwali, że dodatkowe pieniądze będą wydawane głównie na artykuły spożywcze. Spodziewali się olbrzymich wzrostów, a tak nie było. To potwierdzili też sami konsumenci, którzy planowali wydatki w pierwszej kolejności na obuwie i odzież. Producenci słodyczy lub posiłków dla dzieci liczyli na to, że pieniądze popłyną do nich, a tymczasem rodziny myślały inaczej.

Czy badania pokazały, gdzie pieniądze zostały ulokowane?

Zanim program został uruchomiony, zakup obuwia i odzieży planowało 41 proc. rodzin uposażonych, a po wejściu programu zakup tej grupy towarowej zadeklarowało 44 proc. Rodziny myślały o tym, żeby zwiększyć kieszonkowe dzieciom. Zanim program się pojawił 11 proc. rodzin planowano zwiększyć dzieciom kieszonkowego, później okazało się w 15 proc. rodzin kieszonkowe zostało zwiększone. Zakup produktów dla dzieci planowało zwiększyć 42 proc. rodzin, a po wypłacie pieniędzy z programu wydatki na ten cel zwiększyło 52 proc. rodzin.

Czy wśród beneficjentów zaobserwowano wzrost konsumpcji produktów FMCG?

Mam kilka ciekawych obserwacji. Dzieląc populację gospodarstw domowych na te, które są beneficjentami programu i tych które nie są tymi beneficjentami, widzieliśmy że konsumpcja FMCG wzrosła cztery razy szybciej w grupie beneficjentów. W grupie beneficjentów konsumpcja wzrosła o 3,5 proc., a w grupie nie otrzymującej 500+ wzrost wyniósł tylko 0,9 proc. Branża FMCG urosła w tym czasie o 1,3 mld zł, natomiast w rynek zostało wpompowane 27 mld. Widać, że tylko niewielka część trafiła do retailu.

Kategorią, która rosła najszybciej była mrożona i chłodzona żywność (wzrost o 16,4 proc.) Obecnie mamy pewnego rodzaju boom na żywność chłodzoną, która rośnie o 8,3 proc. Ten rynek rośnie szybko, ale w grupie beneficjentów 500+ ten segment rósł dwa razy szybciej. W grupie beneficjentów zyskiwały na popularności przekąski (wzrost o 10 proc.) Z jednej strony rosła konsumpcja chipsów – o 18 proc., ale wzrósł też rynek bakalii – o 15 proc. W grupie nie objętej programem rynek przekąsek pozostał stabilny (+1 proc.).

Czy mając więcej pieniędzy, rodziny zaczęły sięgać po produkty droższe?

Dodaj komentarz

0 komentarzy

Zostaw komentarz

Portal Wiadomoscihandlowe.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy. Wpisy niezwiązane z tematem, wulgarne, obraźliwe lub naruszające prawo będą usuwane. Zapraszamy zainteresowanych do merytorycznej dyskusji na powyższy temat.