24.05.2017/13:04

Latem wielu klientów przychodzi do sklepu tylko po lody

W najcieplejszych miesiącach lody pojawiają się na 6 proc. paragonów w sklepach małoformatowych.

Sezonowość i pogoda

Wiosną i latem lody w mniejszych opakowaniach można kupić w blisko 90 proc. placówek małoformatowych, poza sezonem dystrybucja jest znacznie niższa – produkty znikają z lodówek, by zrobić miejsce innym mrożonkom, takim jak dania mączne, warzywa i owoce. Pogoda to kluczowy czynnik wpływający na sprzedaż. W sezonie wiosna-lato 2016 odnotowano spadek liczby transakcji i wartości sprzedaży lodów impulsowych w porównaniu do tego samego okresu 2015 roku, głównie z powodu niższych temperatur.

Oferta i zakupy

W szczycie sezonu w zamrażarce przeciętnego sklepu małoformatowego znajduje się około 40 indeksów. Sześciu na dziesięciu klientów sięgających do lodówki z lodami impulsowymi wybiera warianty na patyku, ale dużą popularnością cieszą się też rożki i lody w kubkach. Tylko nieco ponad połowa kupujących decyduje się na zakup jednego produktu. Co czwarty wkłada do koszyka dwa, a co dziesiąty – trzy opakowania lodów impulsowych. Warto zauważyć, że zakup lodów jest często jedynym powodem wizyty w sklepie małoformatowym – na 37 proc. paragonów z tą kategorią nie występują inne produkty.

Wiodący gracze – lody impulsowe

Liderem sprzedaży lodów impulsowych w sklepach małoformatowych do 300 mkw. jest firma Unilever Polska, która ma w portfolio takie marki jak Big Milk czy Magnum. Drugie miejsce zajmuje firma PPL Koral z markami takimi jak Koktajlowe i Świderki. W 2016 roku wzrost udziałów w porównaniu do 2015 roku odnotowała firma Froneri (marka Zielona Budka) – udało jej się to m.in. dzięki markom Milka, Oreo oraz Daim. W ubiegłym roku na paragonach z lodami impulsowymi najczęściej pojawiały się marki Algida Big Milk i Big Bambi (po około 5 proc. udziałów w liczbie transakcji). Dużą popularnością cieszyły się też lody Kaktus z portfolio Nestlé Polska, Algida Zapp oraz Koral Koktajlowe.

Wiodący gracze – lody familijne

Podobnie jak w przypadku lodów impulsowych sprzedaż lodów familijnych w sklepach małoformatowych rośnie w okresie wiosenno‑letnim, jednak sprzedaż produktów familijnych rozkłada się równomiernie pomiędzy małym formatem a super‑ i hipermarketami. Średnia wartość całego koszyka w sklepach małoformatowych, w którym znalazły się lody familijne, jest blisko dwukrotnie wyższa od średniej wartości wszystkich transakcji. Oznacza to, że lody familijne w tym kanale dystrybucji nadbudowują wartość paragonu. Co więcej klienci relatywnie częściej, kupując lody familijne, sięgają po produkty komplementarne, np. sosy deserowe. Warto zwrócić uwagę, że powyższe dane składają się na istotę lodów familijnych jako produktu do weekendowych deserów, tzw. pucharków lodowych, w gronie najbliższych.

Dodaj komentarz

0 komentarzy

Zostaw komentarz

Portal Wiadomoscihandlowe.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy. Wpisy niezwiązane z tematem, wulgarne, obraźliwe lub naruszające prawo będą usuwane. Zapraszamy zainteresowanych do merytorycznej dyskusji na powyższy temat.